Ostatni mecz
Amway Center, Orlando, FL
13/14.12.2017
B
o
x
106 : 95
Kolejne mecze
DOM

pt/sb
15/16.12
01:00
WYJAZD

nd
17.12
22:00
WYJAZD

śr/czw
20/21.12
02:00
Southeast Division
DrużynaWL%
Washington Wizards 15130.536
Miami Heat 13140.481
Orlando Magic 11180.379
Charlotte Hornets 10170.370
Atlanta Hawks 6210.222
Liderzy 2017/18
Punkty Zbiórki Asysty
Gordon 19,0
Fournier 17,9
Vucevic 16,0
Gordon 8,3
Vucevic 8,3
Biyombo 4,6
Payton 6,9
Mack 4,6
Augustin 3,8
Przechwyty Bloki Minuty
Payton 1,6
Ross 1,2
Fournier 1,0
Isaac 1,3
Biyombo 1,3
Gordon 1,0
Gordon 33,0
Fournier 32,0
Vucevic 29,6
Shoutbox
Autor: jingles | Data dodania: 17.03.2017, 7:07
Magic przegrali z Warriors różnicą 30 pkt i nie prowadzili w tym meczu ani przez chwilę - to zdanie dobrze oddaje mecz naszych ulubieńców z wicemistrzami NBA. Gdy dodamy do tego fakt, że już w pierwszej kwarcie na tablicy wyników widniało 31-10 dla gospodarzy - mamy potwierdzenie, że grały ze sobą teamy z różnych koszykarskich światów. Najlepiej punktującymi graczami Orlando byli Payton i Green - po 13 oczek. Fournier dodał 12 pkt, a Vucevic - 10. Magic rzucali z gry ze skutecznością ledwie 37%. Zwycięzców prowadził tandem Thompson/Curry - odpowiednio 29 i 25 pkt.
Autor: jingles | Data dodania: 14.03.2017, 8:13
Sacramento Kings to drużyna, z którą Magic walczą o jak najlepszą pozycję wyjściową w losowaniu przed draftem. Porażka 115-120 w stolicy Kaliforni zwiększyła szanse Orlando w tym "boju". Mecz był wyrównany do samego końca, a kilka celnych rzutów więcej Królów w ostatnich minutach dało im zwycięstwo przerywające 8-meczową serię porażek. Najlepiej dla Magic zagrał Vucevic, który zanotował 23 pkt i 9 zb trafiając 3/3 zza łuku. Kolejne triple-double zanotował Payton - 13 pkt, 10 zb, 13 ast. Dla gospodarzy 7 graczy zdobyło dwucyfrową ilość pkt, a najwięcej zaliczyli Collison i Toliver - po 19.
Autor: skrzatos | Data dodania: 12.03.2017, 9:04
Nie było niespodzianki w meczu przeciwko liderowi Konferencji Wschodniej, przez co nasi ulubieńcy mają już na koncie 43 porażki w sezonie regularnym 2016/17. Jeśli faworytowi do mistrzostwa rzucasz 40% z gry (w tym tylko 4 z 21 trójek) nie możesz myśleć o zwycięstwie tym bardziej, że pozwalasz im trafić 15 z 39 rzutów zza łuku (39%). Co prawda gracze z O-Town wygrali walkę na tablicach, popełnili mniej strat, ale to nic nie dało przez wcześniej wspomnianą słabą skuteczność. Wśród Magików najlepiej wypadli: Gordon (16 pkt, 5 zb) i Vucević (9/20 z gry, 20 pkt, 16 zb), a po stronie gości kolejne triple-double zanotował LeBron James (24 pkt, 12 zb, 13 ast). Koszykarze Orlando Magic udają się teraz w trasę po Zachodzie, więc o kolejne zwycięstwa wcale nie będzie łatwo, co oznacza czas na tank-mode pełną gębą.
Autor: jingles | Data dodania: 11.03.2017, 11:53
Hornets nie są drużyną, którą kibice Magic będą miło wspominać w tym sezonie. Nasi ulubieńcy przegrali z Szerszeniami po raz trzeci w tym sezonie i to różnicą... 40 pkt. Mecz był absolutnie jednostronny od początku do końca, co ładnie oddają skuteczności obu ekip z gry i za 3 (Hornets: 59.5%, 47,6%; Magic: 40,8%, 18,5%). Nieźle dla Magic zagrali Gordon - 20 pkt, 5 zb i Fournier - 14 pkt, a z ławki 11 oczek dorzucił Hezonja, ale na słabej skuteczności. Dla zwycięzców 23 pkt zaliczył Walker. Teraz Magic wracają do O-Town na mecz z Cavs już dziś w nocy.
Autor: teefbe | Data dodania: 09.03.2017, 3:51
Mimo, że kierunek Magic jest raczej jasny (wysoka pozycja w loterii draftu) to takie mecze naszych prospektów jak ten miło czasem zobaczyć. Goście od pierwszych minut byli na prowadzeniu, robili jednak wszystko żeby tego nie wygrać i gdy po trzeciej odsłonie udało nam się doprowadzić do remisu, to w 4Q nie pozostawiliśmy już złudzeń i wygraliśmy ostatecznie 98:91. Dominował Elfrid, który przez pierwsze 3 kwarty trzymał nas w meczu w pojedynkę. Już po 3 odsłonach miał na swoim koncie drugie z rzędu(!) triple double i ostatecznie skończył mecz z imponującą linijką (22 pkt, 14 zb, 14 ast). Wspomógł go Fournier (20 pkt, 9 zb, dobra 4Q). Byki starał się ratować Butler (21 pkt, 9 ast), ale nie starczyło mu paliwa w baku i mocniejszego wsparcia któregoś z kolegów. Teraz szykujemy się na kolejny mecz, który już w piątek w Charlotte z Hornets.
Content Management Powered by CuteNews