IX Zlot Fanów Orlando Magic odbędzie się w dniach 13-15 lipca 2018 w Warszawie. Zapraszamy!
Offseason 2018
Przyszli do Magic

Steve Clifford (trener, poprzednio Hornets)


Odeszli z Magic

Frank Vogel (trener, zwolnienie)
Southeast Division
DrużynaWL%
Miami Heat 44380.537
Washington Wizards 43390.524
Charlotte Hornets 36460.439
Orlando Magic 25570.305
Atlanta Hawks 24580.293
Liderzy 2017/18
Punkty Zbiórki Asysty
Fournier 17,8
Gordon 17,6
Vucevic 16,5
Vucevic 9,2
Gordon 7,9
Biyombo 5,7
Mack 3,9
Augustin 3,8
Vucevic 3,4
Przechwyty Bloki Minuty
Isaac 1,2
Ross 1,1
Hezonja 1,1
Biyombo 1,2
Isaac 1,1
Vucevic 1,1
Gordon 32,9
Fournier 32,2
Vucevic 29,5
Shoutbox
Autor: skrzatos | Data dodania: 07.12.2014, 11:56
Czy minione siedem dni było udane dla zawodników Orlando Magic? Z pewnością nie były złe ponieważ z pięciu spotkań, aż trzy zakończyły się zwycięstwem naszej drużyny. Jak wyglądała gra ekipy z O-Town podczas wycieczki po Zachodzie USA? Zapraszam na flashback z ubiegłego tygodnia oraz na to, co czeka nas w najbliższych siedmiu dniach. Więcej...
Autor: skrzatos | Data dodania: 07.12.2014, 6:35
Po bardzo nerwowych ostatnich minutach meczu koszykarze Orlando Magic ostatecznie pokonali Sacramento Kings 105:96. Mogło być o wiele spokojniej gdyby podopieczni trenera Vaughna nie roztrwonili 16-punktowej przewagi z początku czwartej kwarty. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i wracamy na Florydę w bardzo dobrych humorach. Przed wyjazdem na Zachód chyba każdy kibic Magic w ciemno wziąłby bilans 3-2. Po ciężkich meczach wyjazdowych czeka nas odpoczynek do środy, kiedy to podejmiemy w Amway Center ekipę Washington Wizards. Więcej o meczu przeczytacie w podsumowaniu tygodnia około godziny 11.
Autor: skrzatos | Data dodania: 06.12.2014, 5:55
Weekend dobrze się zaczyna, ponieważ drużyna z Florydy dopisała na swoje konto 8. zwycięstwo w sezonie 2014/15. Nad ranem polskiego czasu nasi ulubieńcy okazali się lepsi od drużyny Utah 98:93. Bardzo dobrze spisała się pierwsza piątka Magic (74 pkt), która grała bardzo mądrze kontrolując wynik wypracowany do przerwy. Rezerwowi też dali wsparcie, a szczególnie Ben Gordon, który w 18 minut trafił 5 z 6 rzutów, co dało mu 12 pkt. Elfrid Payton dostał 30 minut od trenera i do spółki z Oladipo dobrze prowadzili grę przyjezdnych. Mimo tylko 1/5 z gry, nasz debiutant dodał do statystyk jeszcze 3 zbiórki, 4 asysty, 4 przechwyty i jeśli tylko nauczy się dobrze rzucać to będzie w przyszłości świetnym zawodnikiem. Pod nieobecność Vucevica (plecy), O'Quinn ponownie zaliczył udane zawody - 13 pkt, 4 zb, otrzymując wsparcie od Dedmona (6 pkt, 9 zb w 19 min) i Frye'a (3/7 za 3, 11 pkt, 6 zb). Nasz backcourt też spisał się przyzwoicie, co prawda Fournier zaliczył tylko 8 punktów z 7 rzutów, ale za to Victor Oladipo był bardzo skuteczny (9/12) notując 20 pkt i 6 ast. Motorem napędowym czyli go-to-guy'em Magic w 4q. okazał się Tobias Harris, który w tej decydującej odsłonie zaliczył 12 pkt (4/5 z gry), a w całym meczu uzbierał on 22, dokładając do tego 7 zbiórek. Magic w tym meczu popełnili tylko 8 strat, co jest bardzo dobrą i ważną dla nas wiadomością, ponieważ to póki co nasz największy problem. Meczem w Sacramento kończymy ten trip i w końcu wracamy do domu.
Autor: jingles | Data dodania: 04.12.2014, 7:31
Po dającym nadzieję meczu z Warriors nasi ulubieńcy grali back-to-back z Clippers w LA. Gospodarze nie dali gościom z Florydy najmniejszych szans i roznieśli ich zwyciężając różnicą 28 pkt. Magic ponownie grali bez swego lidera - Vucevica, a w dodatku Kyle O'Quinn po 8 minutach na parkiecie został wykluczony za faul na Griffinie. 16 pkt i 8 zb zanotował Harris, a Payton po meczu powinien zostać na parkicie i potrenować osobiste (2/9). Kolejny przystanem Magic to Salt Lake City (pt, godz. 3:00).
Autor: jingles | Data dodania: 03.12.2014, 9:00
Magic bez Vucevica (plecy) byli skazywani na srogą porażkę w Golden State. Tymczasem z O'Quinnem w wyjściowej piątce nasi ulubieńcy postawili arcytrudne warunki gospodarzom i byli o krok, a właściwie o rzut Curry'ego, od zwycięstwa. Jeszcze na 4 minuty do końca Magic mieli 9 oczek przewagi, jednak Curry i Thompson trójkami załatwili sprawę. Wielkie brawa dla Orlando za walkę, szczególnie dla Oladipo - 27 pkt oraz O'Quinna - 21 pkt, 11 zb.
Content Management Powered by CuteNews