Ostatni mecz
Amway Center, Orlando, FL
13/14.10.2017, Preseason
B
o
x
113 : 106
Kolejne mecze
DOM

śr/czw
18/19.10
01:00
WYJAZD

pt/sb
20/21.10
01:30
WYJAZD

sb/nd
21/22.10
02:00
Southeast Division
DrużynaWL%
Washington Wizards 000.000
Atlanta Hawks 000.000
Miami Heat 000.000
Charlotte Hornets 000.000
Orlando Magic 000.000
Liderzy 2016/17
Punkty Zbiórki Asysty
Fournier 17,2
Vucevic 14,6
Payton 12,8
Vucevic 10,4
Biyombo 7,0
Gordon 5,1
Payton 6,5
Fournier 3,0
Vucevic 2,8
Przechwyty Bloki Minuty
Ross 1,4
Payton 1,1
Fournier 1,0
Biyombo 1,1
Vucevic 1,0
Gordon 0,5
Fournier 32,8
Ross 31,2
Payton 29,4
Shoutbox
ranking bukmacherów
Autor: teefbe | Data dodania: 08.02.2017, 4:31
Dzisiejszej nocy na antenie NBA TV zawodnicy Orlando mieli okazje pokazać się szerszej publiczności. Niestety, po jednostronnym widowisku ulegli na wyjeździe 104:128. Magicy zaczęli od prowadzenia 20:11, ale po wzięciu czasu Rockets od razu wzięli się do roboty i pierwszą odsłonę zakończyli 28:35 na swoją korzyść, a na 7 minut do końca drugiej kwarty gospodarze prowadzili już różnicą 20 oczek. Kontuzji stopy doznał Gordon i po przerwie nie wrócił już na boisko. Dzięki zrywowi na przełomie trzeciej i czwartej odsłony i doprowadzeniu do stanu -8 mecz zrobił się na chwilę nieco bardziej zacięty, ale Rockets szybko wybili naszym z głowy próbę powrotu do meczu. Ze statystyk, w ekipie z Texasu pierwsze skrzypce grał, choć mocno nieskuteczny - Harden (25pkt, 6zb, 13ast), 20 punktów dorzucił Ariza. U naszych to samo co zwykle, brak dobrej obrony na przestrzeni całego spotkania. Pochwalić można Vucevica (14pkt, 19zb), który jako jedyny realnie stwarzał zagrożenie po obu stronach parkietu oraz wybitnie skutecznego w ataku Ibakę (28pkt, 8zb). Fournier dorzucił 21 punktów, ale miał kilka słabych zagrań i strat w kluczowych momentach comeback'u, które nieco przyćmiewają jego zdobycz. W czwartkową noc mecz z Philadelphią 76ers w Amway.
Autor: jingles | Data dodania: 05.02.2017, 12:28
Zmęczeni zwycięstwem z Raptors poprzedniego dnia i podróżą z Orlando do Atlanty, Magic zostali rozbici w stanie Georgia gdzie przegrali z Hawks 86-113. Już w połowie spotkania gospodarze mieli 26 oczek przewagi, a Magic po prostu nie istnieli w tym spotkaniu trafiając zaledwie 27 rzutów z gry na skuteczności poniżej 35%. Najlepiej wypadł Gordon, który uzbierał 16 pkt, 12 pkt z ławki dodał Green, również 12 pkt miał Payton, ale na skuteczności 3/12 z gry. We wtorek mecz z Rockets na wyjeździe.
Autor: skrzatos | Data dodania: 04.02.2017, 16:48
4 lata bez PlayOffów to bardzo długi okres dla kibiców Orlando Magic, którzy jeszcze w 2009 roku grali w Finałach NBA. Od tego momentu jest coraz gorzej i w najbliższej przyszłości nie zanosi się na to, że będzie lepiej. Tankujemy już parę sezonów, oglądanie naszej ekipy czasami ciężko znieść, ale dzisiaj przypomnę Wam te bardziej pozytywne chwile tank-mode. Po „dłuższej” przerwie zapraszam na sobotę wspomnień. Więcej...
Autor: skrzatos | Data dodania: 04.02.2017, 5:00
Drużyna z O-Town po raz kolejny w ciągu kilku dni była w stanie wygrać z wyżej notowanym rywalem. Częste dostawanie się na linię rzutów osobistych, dobra gra Ibaki i Fourniera (odpowiednio 20 pkt, 12 zb oraz 20 pkt, 10 zb i 8/10 FT), świetna trzecia kwarta Vucevica plus skuteczny CJ Watson (18 pkt, 5/6 z gry) dały nam zwycięstwo 102:94. Nasi ulubieńcy wykorzystali nieobecność DeMara DeRozana (kostka) oraz słabszy rzutowo meczy Lowry'ego (5/20 z gry, 2/11 za 3) i mogą dopisać na swoje konto 20 zwycięstwo w sezonie regularnym. Kolejny mecz z soboty na niedzielę w Atlancie.
Autor: teefbe | Data dodania: 02.02.2017, 3:51
Magic po nieco nudnym spotkaniu ulegli w Amway Center 88:98 notując trzecią porażkę z Pacers w tym sezonie. W pierwszej kwarcie Indiana wyszła na 10 punktowe prowadzenie od którego goście zaczęli kontrolować mecz. Orlando zanotowało kilka zrywów już od pierwszej kwarty, ale gracze z Florydy nie potrafili dokończyć dzieła i choćby na chwilę przejąć prowadzenia. Ciężko jakoś specyficznie skarżyć się na magików, zabrakło skuteczności ( 25% za 3, jedyne 4/17 w czwartej kwarcie z gry), ale widać było, że chcieli wygrać ten mecz i za włożony wysiłek należy się pochwała. Nie zmienia to faktu, że drużyna wygląda aktualnie bardzo źle i ciężko z ręką na sercu powiedzieć, że dobrze się takich Magic ogląda. Najlepsi byli Ibaka (20pkt,9zb) oraz Vucevic (15pkt,15zb,5as), choć obaj podobnie jak cała drużyna mieli problem ze skutecznością. Dla Indiany sześciu zawodników zanotowało dwucyfrową liczbę punktów, a najwięcej miał ich CJ Miles (16), gospodarzom nie pomógł słabszy mecz George'a, który zdobył jedynie 8 oczek. Kolejne spotkania z piątku na sobotę z Raptors, tym razem u siebie.
Content Management Powered by CuteNews