Ostatni mecz
Amway Center, Orlando, FL
14/15.11.2018
B
o
x
106 : 111
Kolejne mecze
DOM

sb/nd
17/18.11
01:00
DOM

nd/pn
18/19.11
00:00
DOM

wt/śr
20/21.11
01:00
Southeast Division
DrużynaWL%
Charlotte Hornets 770.500
Orlando Magic 780.467
Miami Heat 680.429
Washington Wizards 590.357
Atlanta Hawks 3110.214
Liderzy 2018/19
Punkty Zbiórki Asysty
Vucevic 18,0
Gordon 16,5
Fournier 16,4
Vucevic 10,9
Gordon 8,2
Isaac 5,4
Augustin 4,6
Fournier 4,4
Grant 3,6
Przechwyty Bloki Minuty
Fournier 1,4
Grant 1,4
Vucevic 1,1
Bamba 1,6
Vucevic 1,2
Isaac 1,0
Gordon 33,0
Vucevic 29,7
Fournier 29,3
Shoutbox
Smith chce by Arenas walczył o S5!
Autor: jingles | Data dodania: 25.03.2011, 12:32
Brian Schmitz z Orlando Sentinel zapytał Otisa Smitha o postawę Arenasa i jego przyszłość w drużynie Magic. Przyszłość, która chwilowo nie wygląda zbyt różowo... Smith chce zobaczyć Arenasa, rywalizującego z Jameerem Nelsonem o pozycję podstawowego rozgrywającego w przyszłym sezonie lub nawet przejmującego tą rolę od Nelsona. Na chwilę obecną brzmi to jednak mało realnie, biorąc pod uwagę formę w jakiej znajduje się Arenas, od czasu grudniowej wymiany i dołączenia do Magic.

"Jak dla mnie byłoby OK gdybyśmy mieli w drużynie rywalizację na pozycji PG." - powiedział Smith. "Dobrze mieć takie problemy. Dalibyśmy sobie z tym radę."

Arenas nie jest w pełni zdrowy, wciąż ma problemy z nieszczęsną lewą nogą. Przez większość kariery występował on jako starter, nie jest więc teraz szczęśliwy grając jako backup Nelsona. Jak więc będzie wyglądać sytuacja Arenasa i Magic w przyszłym sezonie, za który zawodnik zarobi ok 20 mln $? Arenas nie jest w stanie rywalizować z Nelsonem, dopóki z jego zdrowiem fizycznym nie będzie wszystko ok. "Wszystko co mogę zrobić, to doprowadzić nogę z powrotem do dobrego stanu." - powiedział Arenas.

"Agent 1" zapytany czy uważa, że będzie w stanie zająć miejsce Nelsona odpowiedział: "W przyszłym sezonie będę musiał zapracować na swoje minuty podczas training camp."

"Znalazłem się w takiej a nie innej sytuacji. Spójrzcie, Turk przyszedł tutaj gdy nie było gracza na pozycji nr 3. J-Rich zajął miejsce Vince'a i teraz jest starterem na pozycji nr 2. Ja przyszedłem do drużyny, która moją pozycję miała już obsadzoną (Nelson)."

Arenas dodaje: "Gdy ludzie patrzą na moją grę i później na moje zarobki, nie widzą produktywności. Ale ta drużyna nie jest budowana dla mnie, żebym do niej dołączył i zaczął dominować. Chodzi o to, żebym dołączył do ekipy i współpracował ze wszystkimi zawodnikami. ... Zostałem wymieniony za Rasharda, on był podstawową 'czwórką', grał po 30-40 minut. Ja jestem rezerwowym rozgrywającym, gram po 15, 16 minut. Jesteśmy dwoma różnymi zawodnikami."

Otis Smith uważa, że Arenas będzie w stanie powrócić do dobrej formy i powalczyć o swoje. "Czy Gil jest w stanie wskoczyć do pierwszj piątki? Pewnie. Czy jest w stanie zrobić to szybko i łatwo? Tutaj już nie byłbym taki pewien." - powiedział Smith.

Smith uważa, że Arenas potrzebuje więcej czasu, szczególnie z Van Gundym. Wymiana była ryzykowna, ale Smith ma nadzieję, że Arenas potwierdzi, iż była słuszna.

"Myślę, że na Otisie spoczywa spora presja." - powiedział Arenas. "Chcę, żeby wszystko poszło dobrze." Smith odpowiada: "Gilbert nie musi się przejmować tym, że będę nim rozczarowany."

Smith dał szansę Arenasowi, ale podkreślił też, że jednym z największych plusów oddania Lewisa jest fakt, że młodsi zawodnicy - Brandon Bass i Ryan Anderson - dostaną dzięki temu więcej minut na boisku.

Smith mimo, że przyjaźni się z Arenasem jeszcze od czasów, gdy wspólnie byli w organizacji Golden State Warriors, przyznaje, że nie pokazał on do tej pory gry, dzięki której mógłby rywalizować o miejsce w wyjściowym składzie. Powiedział, że na chwilę obecną odbiera wymianę jako: "poczekamy - zobaczymy". Dodaje też: "Gilbert wciąż się przystosowuje. Możliwe, że nie zobaczymy efektów już w tym sezonie, miejmy nadzieję że te nadejdą w rozgrywkach posezonowych."


Źródło: orlandosentinel.com
Oryginalny artykuł: Brian Schmitz
Komentarze
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
W celu rejestracji skontaktuj się z redakcją.
Autor: skrzatos | Data dodania: 25.03.2011, 13:14

jak nie jest w 100% gotowy lepiej niech odpuszcza kilka meczy RS, i jak już do rozegrania zostaną 2 spotkania RS to moze grać w S5 zamiast Nelsona by nabrać pewności siebie. Może to mu pomoże przed PO i w grach posezonowych da z siebie więcej pomimo kłopotów z kolanami. Tak jak pisał jingles, 3ba liczyć na jego formę w PO!!! :) GO MAGIC
Autor: meda11 | Data dodania: 25.03.2011, 15:18

Gilbert najlepiej niech odpocznie i wyleczy się w 100%. Lato niech ciężko przepracuje i się zobaczy czy jeszcze będziemy mieli z niego pożytek. W nadchodzących PO będziemy mieli więcej złego z jego przebywania na parkiecie niż dobrego, bo obrońca z niego żaden, a i w ataku nie jest pewny.
Autor: Miquel_17 | Data dodania: 25.03.2011, 15:37

~ Cóż.. Arenas od pamiętnej, grudniowej wymiany na linii Magic-Wizards grając jako rezerwowy, zawodzi chyba wszystkich!? Jego gra, kreatywność na parkiecie jest daleka od poziomu jaki prezentował w barwach Washingtonu. Oczywiście znacznie spadła średnia jego minut a co za tym idzie skuteczność, śr. punktowa.. "Gil" notuje kiepskie statystyki, zalicza masę strat i ogólnie wygląda na gracza bez wiary w siebie.

Co do przyszłości i wypowiedzi Otisa to w życiu nie uwierzę w to że Arenas mógłby wskoczyć do S5, kosztem Nelsona a już na pewno nie przy naszym coachu! Pozostaje tylko mieć nadzieję na pełną mobilizację Agenta 1 w PO oraz w przyszłym sezonie, całkowite zdrowie zawodnika [problemy z kolanem] no i rzecz jasna na ciężką pracę podczas treningów. GO Gil!

Zgadzam się ze skrzatem, który słusznie zauważył iż Arenas mógłby na kilka ostatnich meczów wskoczyć do pierwszej piątki w miejsce Nelsona aby nabrać tej pewności siebie!
Nick:
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews