X Zlot Fanów Orlando Magic - 12-14 lipca 2019, Bydgoszcz, Hostel Pałacyk
Offseason 2019
Przyszli do Magic

Chuma Okeke (SF/PF, Draft - 16. pick)
Al-Farouq Aminu (SF/PF, FA z Portland)


Odeszli z Magic

Timofey Mozgov (C, zwolnienie)
Southeast Division
DrużynaWL%
Orlando Magic 42400.512
Charlotte Hornets 39430.476
Miami Heat 39430.476
Washington Wizards 32500.390
Atlanta Hawks 29530.354
Liderzy 2018/19
Punkty Zbiórki Asysty
Vucevic 20,8
Gordon 16,0
Fournier 15,1
Vucevic 12,0
Gordon 7,4
Isaac 5,5
Augustin 5,3
Carter-Williams 4,1
Vucevic 3,8
Przechwyty Bloki Minuty
Vucevic 1,0
Fournier 0,9
Ross 0,9
Bamba 1,4
Isaac 1,3
Vucevic 1,1
Gordon 33,8
Fournier 31,5
Vucevic 31,4
Shoutbox
Orlando @ Toronto
Autor: 4.Michael | Data dodania: 05.03.2012, 6:00
W obecnym sezonie regularnym, koszykarze Orlando Magic, spotkali się zaledwie jeden raz z zespołem Toronto Raptors. Miało to miejsce na początku rozgrywek, a dokładnie 1 stycznia 2012 r. Wówczas (we własnej hali Amway Center) ekipa z Florydy, nieznacznie pokonała przyjezdnych z Kanady 102:96. Dzisiejszej nocy, obie drużyny staną naprzeciw siebie po raz drugi.

"Dinozaury" na przestrzeni dotychczasowych rozgrywek, nie prezentują zbyt dobrej, konsekwentnej i ustabilizowanej formy, a ich gra pozostawia wiele do życzenia. Podopieczni Dwane'a Casey'a, obecnie legitymują się znacznie ujemnym bilansem bezpośrednich meczów [12-25], co plasuje ich dopiero na 4. pozycji w Atlantic Division i aż na 11. w całej Eastern Conference. Dla porównania, przypomnijmy, iż team z Orlando na chwilę obecną wygląda o wiele lepiej od swoich rywali [24-14], utrzymując wysoką 2. lokatę w tabeli Southeast Division, trzymając się czołówki Konferencji Wschodniej.

W kadrze Raptors, nadal liderem pozostaje F-C, Andrea Bargnani, który niestety dla fanów tamtejszego klubu, nadal leczy kontuzję. Mierzący 213 cm. wzrostu Włoch, wystąpił w zaledwie 13 meczach w tym sezonie, w których notował 23,5 pkt/m oraz 6,4 zb. (come back day-to-day / przyp. redakcja). Pod nieobecność swojej gwiazdy, zespół ciągną inni gracze pierwszej piątki - DeMar DeRozan: 15,8 pkt/m, Leandro Barbosa: 12,2 pkt/m, czy też Jose Calderon: 10,6 pkt/m, 8,6 ast. Warto również zwrócić uwagę na takich zawodników jak Amir Johnson & James Johnson, którzy solidnie walczą po obu stronach parkietu.

W obozie coach'a Stana van Gundy'ego, na chwilę obecną na szczęście nie ma poważniejszych kontuzji. Jedynie występ rezerwowego Quentina Richardsona, stoi pod znakiem zapytania. Podstawowa s5 ekipy Magic, w ostatnich meczach, utrzymuje równy poziom gry, gdzie wszyscy starterzy uzupełniając się nawzajem, tworzą zgrany kolektyw, prezentując przy tym dobry, zespołowy basket. Nieco więcej zastrzeżeń natomiast, można mieć do ławki rezerwowych z której jedynie J.J. Redick zachowuje w miarę ustabilizowaną formę.

Podsumowując... Obie ekipy zagrają ze sobą po raz drugi w tym sezonie i pomimo, iż zarówno zespół z Orlando jak i z Toronto występują w tej samej Konferencji, walczą o swoją pozycję w Play-Offs, to jednak jest to inny wymiar rywalizacji i to dzisiejsi goście zaliczani są do zdecydowanych faworytów tego pojedynku. LET'S...



Prawdopodobny skład Magic:

PG - Nelson, SG - Richardson, SF - Turkoglu, PF - Anderson, C - Howard

Prawdopodobny skład Raptors:

PG - Calderon, SG - DeRozan, SF - Johnson, PF - Johnson, C - Gray

Mecz: Orlando Magic @ Toronto Raptors
Miejsce: Air Canada Centre, Toronto, ON
Data/czas: 5/6. marzec 2012 r. h. 01:00
Komentarze
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
W celu rejestracji skontaktuj się z redakcją.
Autor: skrzatos | Data dodania: 05.03.2012, 12:25

Wygrać nie przemęczając się, później pokonać Ryśki i w końcu pokonać ekipę liczącą się w walce o Mistrzostwo!

GO MAGIC!!!
Autor: Wrocka | Data dodania: 05.03.2012, 15:43

dokładnie tak jak powiedział mój przedmówca! LET' S GO MAGIC! wink
Autor: 4.Michael | Data dodania: 05.03.2012, 16:24

Czemu byłem przekonany, że gramy u siebie, to sam nie wiem wassat no ale nie istotne. Jedziemy do Kanady po kolejne zwycięstwo, choć spodziewam się trudnej przeprawy, pomimo braku kontuzjowanego Andrei Bargnani'ego. Let's Go Magic!

@ skrzatos.. nawiązując do Twojego wpisu, to niestety, ale stawiam stówę, że po tych łatwiejszych meczach z kolejnym rywalem z górnej półki (w tym przypadku Chicago), znów polegniemy! Zastanawiające jest to, jak na tą całą sytuację spogląda Otis Smith!?
Autor: Magic42 | Data dodania: 05.03.2012, 18:35

Co tu dużo mówić. Powinniśmy to wygrać bez mrugnięcia okiem, dając przy tym sporo odpoczynku dla graczy pierwszej piątki. Potem kolejny łatwy mecz z Bobcats, a potem czas w końcu wygrać z mocną drużyną. Do zobaczenia o 1:00. GO MAGIC!!!
Nick:
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews