Ostatni mecz
Amway Center, Orlando, FL
07/08.12.2018
B
o
x
112 : 90
Kolejne mecze
WYJAZD

pn/wt
10/11.12
02:30
WYJAZD
(Mexico City)

czw/pt
13/14.12
03:30
WYJAZD
(Mexico City)

sb/nd
15.12
23:00
Southeast Division
DrużynaWL%
Charlotte Hornets 12130.480
Orlando Magic 12140.462
Washington Wizards 11140.440
Miami Heat 10140.417
Atlanta Hawks 5200.200
Liderzy 2018/19
Punkty Zbiórki Asysty
Vucevic 20,8
Gordon 16,1
Fournier 15,2
Vucevic 11,3
Gordon 7,3
Isaac 5,2
Augustin 5,4
Fournier 4,0
Vucevic 3,7
Przechwyty Bloki Minuty
Fournier 1,2
Grant 1,1
Vucevic 1,1
Bamba 1,3
Isaac 1,1
Vucevic 1,0
Gordon 32,1
Vucevic 30,9
Fournier 29,9
Shoutbox
Udany powrót, zespołowa gra kluczem do zwycięstwa!
Autor: piotrek027 | Data dodania: 17.01.2013, 3:17
Orlando Magic po czterech meczach rozegranych na wyjeździe, m.in. po sromotnej porażce z Wizards, powrócili do Amway Center, gdzie i tym razem nie byli faworytami, bo gościli Indianę Pacers, która kilkanaście godzin wcześniej rozgromiła Charlotte Bobcats. Magic powrócili do AC, Glen Davis z kolei powrócił do wyjściowego składu ekipy z O-Town i był jednym z pięciu zawodników, którzy notowali dwucyfrowe zdobycze punktowe. Najlepiej w ekipie naszych ulubieńców pisał się Nik Vucevic, bo zapisał kolejne double-double: 16 punktów oraz 15 zbiórek. Dzięki wygranej nad Pacers, Magic przerwali serię sześciu kolejnych domowych porażek.

Krótko na temat przebiegu spotkania: to goście zaliczyli lepszy, znacznie lepszy start i wydawało się, że jeśli tak dalej pójdzie, to znów będzie łomot. Jednakże po przerwie na żądanie coacha Vaugnha Magic ruszyli śmielej do ataku, a gdy po punktach Davisa (na nieco ponad minutę do końca pierwszej kwarty) objęli prowadzenie, tak nie oddali go już do samego końca. - Dobrze, że większość chłopaków wróciła już do gry, dobrze, że znów możemy rywalizować na takim poziomie - powiedział po meczu Jacque Vaughn.

Jak już wspomnieliśmy, kluczem okazała się gra zespołowa. To nie tylko fakt, że pięciu graczy zaliczyło dwucyfrową liczbę "oczek", ale także liczba asyst również przemawiała na korzyść gospodarzy (29-18). Co więcej, Magic byli dziś bardzo skuteczni zza łuku (12/21) i jest to najlepszy wynik bieżących rozgrywek, jeśli chodzi o ilość trafionych trójek. Żeby było jeszcze ciekawiej, Indiana to aktualnie najlepiej broniący zespół na obwodzie: pozwalają rywalom na rzuty za trzy ze średnią skutecznością 31.6%, natomiast Magic trafiali na skuteczności 57.1%.

Oprócz tego jeszcze jedna statystyczna ciekawostka. W meczu z Pacers nasi ulubieńcy ustanowili rekord organizacji - oddali tylko pięć rzutów osobistych - najmniej w historii klubu. Dodajmy, że wszystkie te rzuty znalazły drogę do kosza.

Jeszcze przed rozpoczęciem tego starcia, Jameer Nelson odebrał od włodarzy klubu nagrodę dla najlepszego podającego w historii Magic. Nelson stał się liderem pod tym względem już w zeszłym tygodniu w Portland, jednakże rzecz jasna nie było sposobności, by wcześniej wręczyć mu te nagrodę.

Przed Magic jeden dzień przerwy. W nocy z piątku na sobotę na Florydę przybędzie zespół Michaela Jordana - Charlotte Bobcats. Zapowiedź tego meczu wkrótce.
Komentarze
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
W celu rejestracji skontaktuj się z redakcją.
Autor: jingles | Data dodania: 17.01.2013, 9:17

Magic są jak Janosik - zabierają bogatym (tzn. leją tych dobrych), a dają biednym (tzn. wtapiają z Wizards) ;-)
Autor: 4.Michael | Data dodania: 17.01.2013, 16:20

Widziałem to i taka gra mi się CHOLERNIE podoba! Jak widać, Magic są nieprzewidywalną ekipą, którą stać na wiele (już teraz).. czasami na prawdę potrafią grać świetny, ładny dla oka basket.. skutecznie i zespołowo. PS: "Wieloryb" zaczyna świrować laughing tego mi brakowało!
Autor: skrzatos | Data dodania: 17.01.2013, 17:31

ja prawie cały mecz przespałem , ale teraz oglądałem i w 1q lipa była w AC...cisza jak cholera, a gra naszych była dobra (McRoberts za często zaczyna uciekać na łuk). Fajnie Magicy dzielili się piłką, dużo podan (szybkich), które rozciągały grę i Indiana miała problemy w def. Dobrze za łukiem nam szło trafiania, Nik jest prze kozak, Glen powoli wraca, a JJ sobie daje radę i kolejny dobry mecz (nie w kratkę:P ) . Czasami takie zwycięstwa są potrzebne.

Be Magic!
Nick:
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews