Ostatni mecz
Quicken Loans Arena, Cleveland, OH
18/19.01.2018
B
o
x
103 : 104
Kolejne mecze
WYJAZD

nd
21.01
19:00
DOM

wt/śr
23/24.01
01:00
WYJAZD

sb/nd
27/28.01
01:00
Southeast Division
DrużynaWL%
Miami Heat 26180.591
Washington Wizards 25200.556
Charlotte Hornets 18250.419
Atlanta Hawks 13310.295
Orlando Magic 13320.289
Liderzy 2017/18
Punkty Zbiórki Asysty
Gordon 18,1
Fournier 18,1
Vucevic 17,4
Vucevic 9,3
Gordon 8,0
Biyombo 4,8
Payton 6,5
Mack 3,9
Vucevic 3,3
Przechwyty Bloki Minuty
Payton 1,3
Ross 1,2
Fournier 1,1
Vucevic 1,1
Biyombo 1,1
Isaac 1,0
Gordon 33,2
Fournier 32,4
Vucevic 29,9
Shoutbox
Magiczny Felieton [24]: O wszystkim
Autor: Szalan13 | Data dodania: 18.09.2017, 21:35
Na początku chciałbym przeprosić Was za moją długą nieobecność na stronie. Wiem, że mam wobec Was spory dług, który będę starał się sukcesywnie spłacać. Chcę podziękować Jinowi i Woynarowi za wyrozumiałość i wsparcie w ostatnich tygodniach. Wielkie dzięki ZIOMS!

Szał rebrandingu!

Jak pewnie doskonale wiecie, NBA dogadała się z firmą NIKE i od przyszłego sezonu każda drużyna będzie występować w nowych specjalnie przygotowanych przez firmę uniformach. Wiele ekip skorzystało z tej okazji i zupełnie odświeżyło swój wizerunek począwszy od loga, poprzez parkiety, barwy klubowe, aż na wspomnianych wcześniej strojach skończywszy. W Magic zmiany były kosmetyczne, wręcz trudno zauważalne, ale patrząc na inne zespoły a szczególnie ich nowe alternatywne stroje, można stwierdzić jedno - na parkietach będzie oczojebnie :D Największą fazę mieli chyba szefowie T-Wolves, którzy zafundowali swoim zawodnikom alternatywne stroje w takich barwach, że osobiście sam bym tego nie ubrał. Ponadto w nowych umundurowaniach zawodników, możemy spotkać takie niespodzianki jak chociażby różową Philadelphie. Ładna Korea :D


Perspektywy? Szanse?

Wróćmy jednak na nasze podwórko, gdzie nawet w ubarwieniu panuje spokój i tonacja. Tak spokojnego końca offseason nie było u nas od dawna. Brak spektakularnych ruchów, jak to było za rudego frajera ( a propos niego to znów dostał robotę w OKC, chyba w zamian za te przysługi), a mimo to mamy ekipę która ma ręce i nogi, wydaje się być kompletna pod każdym względem i rzeczywiście ma to szansę wypalić. Brakuje jednak jednego elementu - dowodzenia. Ciągły brak lidera pokroju All- Star to problem z którym borykamy się od czasów Dwighta. Pomimo to jednak i w tym temacie niebo staję się coraz jaśniejsze a to wszystko za sprawą Aarona Gordona. Czarno na białym, a nawet w kolorze, są dowody na to że Gordon ciężko pracował tego lata i jest gotów wziąć Magic na swoje barki. 22 latek wciąż może piąć się na szczyty swoich możliwości, a przebłyski które miewał w poprzednim sezonie tylko potwierdzają, że Aaron to gość z sufitem zawieszonym wyżej niż strop w Amway Center.

Ławka? Panie, nie idzie przechwolić!

Jonnathan Isaac, Jonathon Simmons, Aaron Afflalo, Bismack Biyombo, Shelvin Mack, Mario Hezonja, Mareeese Speights - w końcu mamy back up godny Orlando Magic. Wybór jaki ma Frank Vogel daje mu takie możliwości, że tylko od niego będzie zależeć czy damy ognia czy nie. A ja Wam mówię, że damy! Punkty to zadanie dla Aarona Afflalo, Jonnathana Issaca i..... Mar... no dobra Mario Hezonji :) Obroną na najwyższym poziomie trudzić będą się Biyombo i Mack, natomiast zawodnicy zadaniowi to D.J. Augustin, Jonnathon Simmons i Marreese Speights. Mamy na ławce zarówno młodzików jak i weteranów, zadaniowców, shooterów, obrońców - czego chcieć więcej?

A Jonnathan?

A no właśnie, nasz nowy rookie dobrze pokazał się w Summer League, jednak jego gra obecnie, nie urywa... sami wiecie czego. Coś czym gość mi zaimponował to świetne warunki fizyczne, a widząc tą przewagę wzrostu nad innymi skrzydłowymi, gdyby nie to bocianie gniazdo na głowie, można go pomylić z Durantem. Moim zdaniem Isaac to jeden z największych talentów jakie ostatnio znalazły się w Magic. Jego głównym atutem jest to że dzięki swoim warunkom fizycznym może grać zasadniczo wszędzie. Na razie na boisku jest bardzo drewniany, ale sumienna praca nad koordynacją, kozłem powinna przynieść rezultaty. Także trzymam kciuki MAN!

Vuc, Biz, a może Speights?

W Orlando od zawsze panuje zasada: “Centrów nigdy za wiele”. W najlepszych czasach naszego klubu zawsze w składzie mieliśmy co najmniej dwóch świetnych środkowych. Tym razem mamy ich aż czterech, lecz niestety - żaden z nich nie jest materiałem na gwiazdę. Bądźmy szczerzy, Khem Birch świata nie zwojuje, a jego występy będą raczej rzadkością, dlatego skupmy się na trójce panów wymienionych w nagłówku. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że trójka naszych centrów, przy optymalnym czasie gry i rotacją z pozycją PF, będzie świetnie się uzupełniać, to jednak mając w pamięci “Projekt Ibaka” podchodzę do tego tematu sceptycznie. Poprzedni rok dał do zrozumienia, że w Orlando jest miejsce albo dla Vucevica, albo dla Biyombo. Zmiennikiem dla obu może być Speights, który poziomem i doświadczeniem jest idealnym graczem do tej roli. Pozostaje jednak pytanie, kogo się pozbyć? Za Vucevicem przemawia solidna ofensywa, stabilna forma i dobry kontrakt. Z kolei Biyombo oferuje nam żelazną defensywę za grube hajsy, a i tego po ostatnim sezonie nie możemy być pewni. Choć Vucević uchodzi za stary typ centra, to jednak moim zdaniem jest on bardziej produktywnym zawodnikiem niż Biyombo, a przede wszystkim - tańszym. Jego braki w defensywie da się nadrobić w końcu w strefie podkoszowej używa się coraz mniej siły, dlatego mój wybór pada na Vucevica. Kiedy spodziewać się zmiany? Myślę, że panowie Hammond i Weltman szukając karty do targowania się w lutym na pewno sięgną po któregoś z naszych wieżowców. To na kogo padnie wybór naszych “majstrów” będzie zależeć od ich występów w nadchodzącym sezonie.

Czas próby dla Hezonji

Dotychczas Mario Hezonja miał w Orlando idealne warunki do rozwoju. Miał swoje minuty, zasadniczo zawsze mógł wejść z ławki, nie pamiętam kiedy musiał walczyć o miejsce w składzie, a fakt że często nie grał wynika tylko z jego beznadziejnej formy. Teraz Mario delikatnie mówiąc ma przesrane, bo o minuty będzie rywalizował nie tylko z Terrencem Rossem, ale i z Jonnathanem Isaac’iem. A to przecież tylko pozycja SF. Natomiast na innych pozycjach gdzie może grać Mario jest jeszcze ciaśniej, w końcu jest jeszcze Aaron Afflalo, Jonathon Simmons, Wesley Iwundu, a to wszystko konkurenci z ławki. Tym razem na miejsce w rotacji trzeba będzie sobie zasłużyć, a to na pewno wywrze na Hezonji presję. Przypomnę, że Hezonja przychodził do NBA jako shooter i to właśnie z punktów i skuteczności będzie rozliczany. Mario nie pojechał na Eurobasket, ponieważ został trenować w USA. Jaki będzie efekt tych treningów? Zobaczymy niebawem


No i tym sposobem jeden wieczór “pokuty” mam już za sobą. Jeżeli dotrwaliście do tego momentu to bardzo wam dziękuje, za poświęcony czas. Jak zawsze zapraszam do komentowania!

BE MAGIC!
Komentarze
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
W celu rejestracji skontaktuj się z redakcją.
Autor: Woynar | Data dodania: 18.09.2017, 22:54

Dobrze ze wróciłeś, Dobry art napawa optymizmem
Autor: jingles | Data dodania: 18.09.2017, 22:59

Fajnie, że znów można poczytać Twoje poematy, ale...

STAAAARY przecież stroje Minny to jest taki sztos, że głowa mała!!! Są absolutnie fantastyczne, łącznie z tymi zielonymi!

A Hennigan nie jest frajerem :)
Autor: Adante | Data dodania: 19.09.2017, 19:57

Sprzeciw Jingo :D

Szalan chłopie, dobrze żeś wrócił :>
Wierzę w PO - Jak co roku, z tym co mamy w tym sezonie powinno być lepiej, a zeszły rok, traktowałem jak pół tankowanie, więc jeśli dobrze to czytam to będzie dobrze : )
Autor: Adante | Data dodania: 19.09.2017, 19:58

aaa Simmons będzie go to guyem nie role bracie :D
Autor: jingles | Data dodania: 19.09.2017, 21:38

Sprzeciw ze strojami czy z frajerem? :-D
Autor: Adante | Data dodania: 19.09.2017, 21:45

to na f :D
Nick:
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews