Ostatni mecz
American Airlines Center, Dallas, TX
10/11.12.2018
B
o
x
76 : 101
Kolejne mecze
WYJAZD
(Mexico City)

czw/pt
13/14.12
03:30
WYJAZD
(Mexico City)

sb/nd
15.12
23:00
DOM

śr/czw
19/20.12
01:00
Southeast Division
DrużynaWL%
Charlotte Hornets 13130.500
Orlando Magic 12150.444
Miami Heat 11150.423
Washington Wizards 11160.407
Atlanta Hawks 6200.231
Liderzy 2018/19
Punkty Zbiórki Asysty
Vucevic 20,6
Gordon 16,3
Fournier 15,1
Vucevic 11,5
Gordon 7,5
Isaac 5,1
Augustin 5,1
Fournier 3,8
Vucevic 3,7
Przechwyty Bloki Minuty
Fournier 1,0
Grant 1,0
Vucevic 1,0
Bamba 1,3
Isaac 1,1
Vucevic 1,0
Gordon 32,6
Vucevic 30,7
Fournier 30,3
Shoutbox
Konkurs!!!
Autor: jingles | Data dodania: 24.03.2018, 11:14
W konkursie mogą wziąć udział wszyscy zarejestrowani użytkownicy naszej strony (zarejestrowani na shoutboxie albo w systemie newsów - bez znaczenia, redaktorzy także). By wziąć udział w konkursie należy napisać w komentarzu do tego newsa lub na shoutboxie (w tym drugim przypadku należy poprzedzić wpis literałem "KONKURS") o jednym, miłym wspomnieniu dotyczącym Orlando Magic.

Może to być wspomnienie z meczu, draftu, zakupu koszulki, czapki, cokolwiek co jest związane z Orlando Magic i wywołuje uśmiech na Waszej twarzy gdy tylko sobie o tym przypomnicie.

Ja np. przypomniałem sobie ostatnio jak mając 11 lat byłem z Babcią w Krakowie, gdzie Babcia kupiła mi kilka pocztówek ze zdjęciem Shaqa :D Bardzo żałuję, że już ich nie mam i niestety nie mam pojęcia co się z nimi stało. Podejrzewam, że przepadły gdy O'Neal opuścił szeregi Magic...

Konkurs trwa do niedzieli 25 marca, do godziny 23:59:59.

Spośród osób, które zgłoszą się i spełnią konkursowe zadanie wylosujemy jednego szczęśliwca, który otrzyma książkę.

Zapraszam do udziału i życzę wszystkim powodzenia!
Komentarze
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
W celu rejestracji skontaktuj się z redakcją.
Autor: Gooral | Data dodania: 24.03.2018, 11:43

Moim ogromnym pozytywnym wspomnieniem są nasze wspólne zloty. Szczególnie ten pierwszy, gdzie mimo ogromnego zmęczenia przez cały zlot panowała tak magiczna atmosfera, że uśmiech i energia kończyły się jak razem z Ademkiem pakowaliśmy się do wyjazdu. Atmosfera na zlocie przybliża nam atmosferę, która mogłaby panować na prawdziwym meczu! Nie do opisania, a do zobaczenia co tam się dzieje! :-)
Autor: Allen35 | Data dodania: 24.03.2018, 14:21

MI zawsze poprawia humor ten filmik:

https://www.youtube.com/watch?v=ozFvio2L0c8
Autor: Adante | Data dodania: 24.03.2018, 15:25

To ja dam dwa.
Pierwsze, wiadomo wielki sezon Magic, dwa ukochane kluby w fnale i dylemat komu kibicować, bogu mojej koszykówki z LA czy sentymentalnie klubowi dzięki któremu oglądam ten sport i chyba w tamtym momencie, kiedy Cortney Lee spierniczył nam końcówkę i kiedy prawie się pobeczałem ze w***wienia zostałem już z Orlando, na dobre i złe. Drugi moment jak codziennie rano zaczynajac przeglądanie internetów od Naszej strony stanęło mi serce, Vinsinity Carter w Orlando Magic. Cholerny Vince u Nas ^^ Zawał.
Autor: Adante | Data dodania: 24.03.2018, 15:28

Jingo, jak możesz to wytnij z góry ". No i co " bo mam chaos w domu i nedoczytałem uważnie co piszę :D
Autor: Woynar | Data dodania: 24.03.2018, 17:35

Ja nie mam tylko jednego wspomnienia Magic wiec wymienie 3:
Nr 1: Mój pierwszy zlot
Nr 2: Wybór w drafcie Oladipo
Nr 3: Każdy niespodziewany wygrany mecz jak np z Thunder po akcji Oladipo, Harkless i Harris
Autor: boroszewiak | Data dodania: 24.03.2018, 18:25

Wybiorę jedno z wielu: Kiedy dotarłem pod Amway Center podczas mojej podróży po USA.
Nieważne, że był offseason i nic się tam nie działo. Sam fakt bycia tam był dla mnie jakimś małym życiowym sukcesem - Ach, być kilka metrów od miejsca gdzie gra moja ulubiona drużyna! To było coś.

Kiedyś trzeba wrócić tam na jakiś mecz...
Autor: magicboy | Data dodania: 24.03.2018, 18:50

Ja nie zapomnę jak w 2009 roku zaczęła się moja przygoda z Magic, kuzyn mi pokazał co to jest NBA i prawdziwa koszykówka :D
Pierwszy mecz na "żywo" w nocy ( nie ściągnięty z internetu i obejrzany po 2 dniach) oglądałem z New Jersey Nets na wyjeździe, czyli coś w przedziale 1-2am. Miałem wtedy 14lat i rano obowiązek wstania do szkoły. Mama usłyszała, że nie śpię i przyszła zobaczyć co robię.
-Co TY oglądasz o 2 w nocy? Jutro rano masz do szkoły!
-Mamo oglądam mecz Orlando Magic.
-Dziecko czy Ty głupie jesteś? Idź spać i wyłącz te głupoty.
-To nie głupoty tylko NBA i to w dodatku mecz najlepszej drużyny.
Mamuśka jeszcze chwile popatrzyła na mnie i poszła spać, najwidoczniej nie widziała sensu, ze mną dyskutować :D
Autor: jingles | Data dodania: 24.03.2018, 19:12

Hahaha @magicboy wlasnie mi przypomniales jak moja mama kiedys zastala mnie w sobote o 7 rano gdy konczylem ogladac jakis mecz z LAL, zaczynal sie o 4.30. Mama wstala, bo szla na rynek, nic nie powiedziala tylko popukala sie w glowe :-D
Autor: magicboy | Data dodania: 25.03.2018, 0:04

Zwykłe dni, zwykłe rzeczy, ale człowiek jednak ma w pamięci :)
Autor: Forward | Data dodania: 25.03.2018, 21:44

Ja kibicowanie Magic zacząłem od czapki baseball'owki. Nosiłem ją tak długo że całkiem wyblakly kolory. Pewnego dnia jak ojciec przeskakiwal po kanałach w tv natrafiłem na mecz PO Atl-Orl w SF '96 oczywiście zloilismy im skórę a ja jakoś go przekonałem żebyśmy obejrzeli do końca. Shaq, Penny i D3, od tego momentu jestem kibicem a ukoronowaniem był mecz z Raps w Londynie, szkoda że przegrany ale będę go zawsze pamiętał.
Autor: Stefan16 | Data dodania: 25.03.2018, 22:43

Jednym z lepszych momentów ostatnich czasów wydaje mi się że jest konkurs wsadów Aarona. (Nie ten drugi - ten pierwszy rzecz jasna :D ) Wszystkie akcje w wykonaniu Pana Gordona same w sobie wywołują uśmiech na twarzy (poza niedowierzaniem oczywiście). Ogłoszenie wyników już takie wesołe nie było jednak sam contest wspominam bardzo miło. :))
Nick:
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews