Ostatni mecz
TD Garden, Boston, MA
20/21.01.2018
B
o
x
103 : 95
Kolejne mecze
DOM

wt/śr
23/24.01
01:00
WYJAZD

sb/nd
27/28.01
01:00
WYJAZD

wt/śr
30/31.01
02:00
Southeast Division
DrużynaWL%
Miami Heat 27190.587
Washington Wizards 26200.565
Charlotte Hornets 18260.409
Orlando Magic 14320.304
Atlanta Hawks 13320.289
Liderzy 2017/18
Punkty Zbiórki Asysty
Gordon 18,1
Fournier 18,1
Vucevic 17,4
Vucevic 9,3
Gordon 8,0
Biyombo 4,8
Payton 6,5
Mack 3,9
Vucevic 3,3
Przechwyty Bloki Minuty
Payton 1,3
Ross 1,2
Fournier 1,1
Vucevic 1,1
Biyombo 1,1
Isaac 1,0
Gordon 33,2
Fournier 32,4
Vucevic 29,9
Shoutbox
Dokonać niemożliwego: Magic – Heat
Autor: Magic42 | Data dodania: 31.12.2012, 16:33
Kibice Magic doskonale zdają sobie sprawę, w jak beznadziejnej sytuacji znalazła się ich ukochana drużyna. Zawodnicy z Orlando mają za sobą serię pięciu teoretycznie łatwych meczów, do których często przystępowali nawet w roli faworytów. Niestety podopieczni Jacque’a Vaughna wbrew oczekiwaniom przegrali wszystkie te spotkania ulegając kolejno Raptors, Jazz, Hornets, Wizards i ponownie Raptors, którzy w sobotnią noc rozbili naszych ulubieńców aż 35 punktami. Te upokarzające klęski można choć w pewnym stopniu usprawiedliwić faktem, że Magicy musieli radzić sobie bez Davisa, a ostatnio także Nelsona i Moore’a. Występ tych rozgrywających w meczu z Miami Heat także stoi pod znakiem zapytania. Do gry powrócił za to Turkoglu, jednak nie wniósł on do drużyny z środkowej Florydy wiele dobrego. W 23 minuty zdołał zdobyć osiem punktów przy słabej skuteczności (3/8). Sytuacji ekipy z O-Town nie poprawia także fakt, że w najbliższych dniach przyjdzie im się zmierzyć z takimi rywalami jak Heat, Bulls, Knicks, Nuggets czy Clippers.

Heat to w porównaniu do Magic zespół z innej planety. Co prawda "Żarom" ostatnio też nie najlepiej się wiedzie, jednak podopieczni Erika Spoelstry wciąż stoją na czele Konferencji Wschodniej. Po niespodziewanych porażkach z Pistons i Bucks, LBJ i jego koledzy czują na plecach oddech zawodników z Nowego Jorku. Tamtejsi Knicks są tuż za dzisiejszymi przeciwnikami Orlando i przy ich następnym potknięciu obejmą prowadzenie w Eastern Conference. Dlatego Miami nie może pozwolić sobie na kolejne niepowodzenie i trudno przypuszczać, że kibice zgromadzeni w Amway Center będą wraz z przybyciem Nowego Roku świętować także zwycięstwo ich ulubieńców nad przyjezdnymi z południowej Florydy. Liderem Heat jest oczywiście trzykrotny zdobywca nagrody MVP LeBron James, który przewodzi swojej drużynie nie tylko w zdobywanych punktach, ale także zbiórkach i asystach. "Wybrańca" wspierają pozostałe elementy Wielkiej Trójki: Dwyane Wade i Chris Bosh.

Heat grają bez prawdziwego centra, co może okazać się dziś jedyną przewagą Magic. Funkcję fałszywego środkowego pełni w Miami wyżej wymieniony Chris Bosh. Otwiera to szansę Nikoli Vucevicowi, który, miejmy nadzieję, wykorzysta różnicę wzrostu i w bezpośrednich pojedynkach wygra rywalizację z Boshem.

Oczywistym faworytem spotkania jest zespół Erika Spoelstry. Jeśli jednak Magic wzniosą się na wyżyny swoich umiejętności i wykorzystają każdą niedoskonałość rywali, być może przywitamy Nowy Rok od zwycięstwa naszych ulubieńców.

Mecz rozpocznie się o godzinie 23:00 czasu polskiego w poniedziałek wieczorem. Liczymy, że zdołacie pogodzić sylwestrową zabawę z oglądaniem derbów Florydy i zasiądziecie za kilka godzin przed ekrany komputerów.

Komentarze
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
W celu rejestracji skontaktuj się z redakcją.
Nick:
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews