IX Zlot Fanów Orlando Magic odbędzie się w dniach 13-15 lipca 2018 w Warszawie. Zapraszamy!
Offseason 2018
Przyszli do Magic

Steve Clifford (trener, poprzednio Hornets)


Odeszli z Magic

Frank Vogel (trener, zwolnienie)
Southeast Division
DrużynaWL%
Miami Heat 44380.537
Washington Wizards 43390.524
Charlotte Hornets 36460.439
Orlando Magic 25570.305
Atlanta Hawks 24580.293
Liderzy 2017/18
Punkty Zbiórki Asysty
Fournier 17,8
Gordon 17,6
Vucevic 16,5
Vucevic 9,2
Gordon 7,9
Biyombo 5,7
Mack 3,9
Augustin 3,8
Vucevic 3,4
Przechwyty Bloki Minuty
Isaac 1,2
Ross 1,1
Hezonja 1,1
Biyombo 1,2
Isaac 1,1
Vucevic 1,1
Gordon 32,9
Fournier 32,2
Vucevic 29,5
Shoutbox
Dokonać niemożliwego: Magic – Heat
Autor: Magic42 | Data dodania: 31.12.2012, 16:33
Kibice Magic doskonale zdają sobie sprawę, w jak beznadziejnej sytuacji znalazła się ich ukochana drużyna. Zawodnicy z Orlando mają za sobą serię pięciu teoretycznie łatwych meczów, do których często przystępowali nawet w roli faworytów. Niestety podopieczni Jacque’a Vaughna wbrew oczekiwaniom przegrali wszystkie te spotkania ulegając kolejno Raptors, Jazz, Hornets, Wizards i ponownie Raptors, którzy w sobotnią noc rozbili naszych ulubieńców aż 35 punktami. Te upokarzające klęski można choć w pewnym stopniu usprawiedliwić faktem, że Magicy musieli radzić sobie bez Davisa, a ostatnio także Nelsona i Moore’a. Występ tych rozgrywających w meczu z Miami Heat także stoi pod znakiem zapytania. Do gry powrócił za to Turkoglu, jednak nie wniósł on do drużyny z środkowej Florydy wiele dobrego. W 23 minuty zdołał zdobyć osiem punktów przy słabej skuteczności (3/8). Sytuacji ekipy z O-Town nie poprawia także fakt, że w najbliższych dniach przyjdzie im się zmierzyć z takimi rywalami jak Heat, Bulls, Knicks, Nuggets czy Clippers.

Heat to w porównaniu do Magic zespół z innej planety. Co prawda "Żarom" ostatnio też nie najlepiej się wiedzie, jednak podopieczni Erika Spoelstry wciąż stoją na czele Konferencji Wschodniej. Po niespodziewanych porażkach z Pistons i Bucks, LBJ i jego koledzy czują na plecach oddech zawodników z Nowego Jorku. Tamtejsi Knicks są tuż za dzisiejszymi przeciwnikami Orlando i przy ich następnym potknięciu obejmą prowadzenie w Eastern Conference. Dlatego Miami nie może pozwolić sobie na kolejne niepowodzenie i trudno przypuszczać, że kibice zgromadzeni w Amway Center będą wraz z przybyciem Nowego Roku świętować także zwycięstwo ich ulubieńców nad przyjezdnymi z południowej Florydy. Liderem Heat jest oczywiście trzykrotny zdobywca nagrody MVP LeBron James, który przewodzi swojej drużynie nie tylko w zdobywanych punktach, ale także zbiórkach i asystach. "Wybrańca" wspierają pozostałe elementy Wielkiej Trójki: Dwyane Wade i Chris Bosh.

Heat grają bez prawdziwego centra, co może okazać się dziś jedyną przewagą Magic. Funkcję fałszywego środkowego pełni w Miami wyżej wymieniony Chris Bosh. Otwiera to szansę Nikoli Vucevicowi, który, miejmy nadzieję, wykorzysta różnicę wzrostu i w bezpośrednich pojedynkach wygra rywalizację z Boshem.

Oczywistym faworytem spotkania jest zespół Erika Spoelstry. Jeśli jednak Magic wzniosą się na wyżyny swoich umiejętności i wykorzystają każdą niedoskonałość rywali, być może przywitamy Nowy Rok od zwycięstwa naszych ulubieńców.

Mecz rozpocznie się o godzinie 23:00 czasu polskiego w poniedziałek wieczorem. Liczymy, że zdołacie pogodzić sylwestrową zabawę z oglądaniem derbów Florydy i zasiądziecie za kilka godzin przed ekrany komputerów.

Komentarze
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
W celu rejestracji skontaktuj się z redakcją.
Nick:
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews