IX Zlot Fanów Orlando Magic odbędzie się w dniach 13-15 lipca 2018 w Warszawie. Zapraszamy!
Offseason 2018
Przyszli do Magic

Na razie nikt, ale to się zmieni ;-)


Odeszli z Magic

Frank Vogel (trener, zwolnienie)
Southeast Division
DrużynaWL%
Miami Heat 44380.537
Washington Wizards 43390.524
Charlotte Hornets 36460.439
Orlando Magic 25570.305
Atlanta Hawks 24580.293
Liderzy 2017/18
Punkty Zbiórki Asysty
Fournier 17,8
Gordon 17,6
Vucevic 16,5
Vucevic 9,2
Gordon 7,9
Biyombo 5,7
Mack 3,9
Augustin 3,8
Vucevic 3,4
Przechwyty Bloki Minuty
Isaac 1,2
Ross 1,1
Hezonja 1,1
Biyombo 1,2
Isaac 1,1
Vucevic 1,1
Gordon 32,9
Fournier 32,2
Vucevic 29,5
Shoutbox
Podsumowanie tygodnia
Autor: ademek | Data dodania: 24.02.2013, 15:48
Trade deadline za nami. W składzie Magic miały miejsce roszady, których można się było spodziewać. Do drużyny dołączyli dwaj młodzi zawodnicy: Tobias Harris i Doron Lamb. Poza nimi w składzie naszych ulubieńców oglądać będziemy także Beno Udriha, który na parkietach NBA występuje od 8 sezonów. Pożegnaliśmy za to JJ’a Redicka, który często zajmował miejsca na podium w naszych podsumowaniach. Oprócz JJ’a z Magic pozegnali się Ish Smith, Gustavo Ayon oraz Josh McRoberts. Poczynania Roba Hennigana są dość klarowne. Stawiamy na młodość, oraz robimy miejsce w salary na wolnych agentów. Taka taktyka może okazać się skuteczna, w końcu Rob jest ze szkoły OKC, a im ta przebudowa udała się bardzo dobrze. Najważniejsza jest jednak moim zdaniem komunikacja między trenerem Vaughnem, a Robem Henniganem. Bez tego się nie obejdzie, a my już pamiętamy taką sytuację, gdzie nasz trener i GM pracowali chyba bez jakiegokolwiek porozumienia. Patrząc jednak na ostatni nasz trade, możemy być o to chyba spokojni. Otis, patrz i ucz się.

Tydzień w liczbach
Skuteczność z gry: 183-419 (43.6%)
Skuteczność za trzy: 21-84 (25%)
Zbiórki: 208 (średnio na mecz 41,6)
Asysty: 109 (średnio na mecz 21,8)

Player of the Week:

Arron Afflalo - Arron utrzymuje solidną grę. O pozycję lidera walczył z Moe Harklessem, jednak w ostatecznym rozrachunku były gracz Denver wyszedł na pierwsze miejsce. Po wymianie z udziałem Redicka, na Afflalo spoczywać będzie więcej odpowiedzialności, która rozkładała się dotychczas miedzy Nelsona, Afflalo i właśnie Redicka. Glen Davis szybko nie wróci, a i tak odpowiedzialności nie ma co na niego przekazywać. Także liczymy na kontynuację solidnej gry. Prowadź nas Arron!

Także na podium:

Moe Harkless - Gdyby uwzględniać wiek i doświadczenie zawodnika, to byłby on w tym tygodniu na pierwszym miejscu. Niestety nie ma co traktować Moe pobłażliwiej z racji wieku. 19 latek rozwija się praktycznie z meczu na mecz, choć zdarzają się mu i słabsze występy. Jednak jego gra w tak młodym wieku napawa optymizmem. Otrzymał w końcu swoje stałe minuty i teraz tylko czekać co z niego wyrośnie. Do dzieła!

Andrew Nicholson - Kolejny rookie na podium. Andrew wykorzystuje kontuzję Glena Davisa i pokazuje co potrafi. Miejsce na podium zapewniło mu także odejście Redicka, oraz kontuzja Nelsona, ale tak czy owak jest na podium. W ostatni meczu przeciwko Cavs, Nicholson zaczął niestety przypominać lekko Glena Davisa. Mamy nadzieje, że to tylko jednorazowy wypadek przy pracy i Andrew nie będzie się wzorował do stylu gry Glena. Jest tylu dobrych podkoszowych w lidze, prosimy weź za wzór kogoś innego. Mimo to z jego gry można być zadowolonym, pozostaje czekać na rozwój.

Special Award:

Rob Henningan Wyjątkowa nagroda, która nie jest stałym elementem podsumowania wędruje do naszego młodego GM’a. Jego poczynania dają nam poczucie spokoju i pewności, że zmierzamy w dobrym kierunku z naszą przebudową. Jest to uczucie, którego naprawdę nam brakowało. Teraz wiemy, ze każdy trade jest przemyślany, a my wyciągamy z niego najwięcej ile się da. Taktyka stawiania na młodych graczy, może być niesamowicie opłacalna. Do tego zbieranie picków, oraz robienie miejsca w salary. Nie wiem czy jest coś co można mu zarzucić. Może potrzeba nam było takiej przebudowy, już kilka sezonów temu? Co sądzisz Otis?

Disappointment of the Week:

Nikola Vucevic – Nie można powiedzieć, że zawiódł po całości. Nie stracił naszej sympatii. Wciąż chcemy go oglądać, lecz spodziewaliśmy się czegoś więcej. Nik przyzwyczaił nas do notowania double-double. Tymczasem kiedy żadna z jego statystyk nie jest na dwucyfrowym poziomie, czujemy się zawiedzeni. W sumie, patrząc na to z drugiej strony. Nikola gra dopiero drugi sezon, więc nie można też wymagać niewiadomo czego. Miejmy po prostu nadzieje, że złapał lekką zadyszkę i niedługo wróci do swojej solidnej gry, oraz na szczyt naszego rankingu. Let’s Go Nik!
Komentarze
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
W celu rejestracji skontaktuj się z redakcją.
Nick:
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews