Ostatni mecz
Amway Center, Orlando, FL
18/19.11.2017
B
o
x
125 : 85
Kolejne mecze
DOM

pn/wt
20/21.11
01:00
WYJAZD

śr/czw
22/23.11
02:00
WYJAZD

pt/sb
24/25.11
01:30
Southeast Division
DrużynaWL%
Washington Wizards 960.600
Orlando Magic 880.500
Miami Heat 780.467
Charlotte Hornets 690.400
Atlanta Hawks 3130.188
Liderzy 2017/18
Punkty Zbiórki Asysty
Fournier 20,0
Gordon 19,6
Vucevic 18,5
Gordon 8,2
Vucevic 7,6
Isaac 4,5
Payton 7,8
Augustin 5,1
Mack 5,0
Przechwyty Bloki Minuty
Payton 1,5
Fournier 1,4
Augustin 1,4
Isaac 1,1
Vucevic 1,0
Biyombo 1,0
Fournier 33,3
Gordon 31,7
Vucevic 30,5
Shoutbox
ranking bukmacherów
Magiczny Felieton [23]: Do roboty panowie!
Autor: Szalan13 | Data dodania: 24.05.2017, 13:35
Wielkimi krokami zbliża się draft. Magic mają do dyspozycji aż cztery picki w pierwszych 35. pozycjach draftu. Gdyby panowie Hammond i Weltman zdecydowali się na ich wykorzystanie, oznaczałoby to pozyskanie czterech pierwszoroczniaków w składzie na przyszły sezon. Czy w obecnej sytuacji możemy pozwolić sobie na taką liczbę “niewiadomych” zawodników? Moim zdaniem nie. Sądzę tak dlatego, że choć nowi zawodnicy z pewnością odmłodziliby nasz skład, to jednak uzupełnienie ławki czterema rookies może okazać się skokiem na główkę do suchego basenu. Ponadto należy mieć na uwadze fakt, że aż trzech zawodników zostanie wybranych w końcówce draftu, gdzie co prawda można się miło zaskoczyć, ale i boleśnie rozczarować. Myślę, że warto użyć tych picków do ewentualnych wymian, aczkolwiek nie wszystkich.

Niemalże pewne jest, że zanim znów wyruszymy w rejs sezonu 17/18, kilku marynarzy musi wysiąść. Wśród plotek pojawiają się głosy o tym, że wymienić trzeba takich graczy jak Vucević czy Payton. Jako kibic pałający sympatią do tych zawodników muszę stwierdzić, że jeżeli którykolwiek z nich miałby odejść, to tylko i wyłącznie w bardzo dobrym dealu. Sam osobiście powstrzymałbym się od wymian przed rozpoczęciem sezonu, zostawiając pierwszą piątkę nienaruszoną, natomiast ewentualnych wzmocnień poszukałbym w drafcie i na rynku wolnych agentów.

Skoro już o wolnych agentach mowa to po raz kolejny na liście znajdzie się sporo nazwisk o które rozpęta się prawdziwa wojna wśród drużyn. Kilka gwiazd takich jak Blake Griffin, Chris Paul, Gordon Hayward, Paul Millsap, Kevin Durant czy Greg Monroe ma możliwość wyboru między drużyną a rynkiem, aczkolwiek są także nazwiska, które na pewno zawitają na liście oczekujących na propozycje od innych zespołów. Wśród nich są Kyle Lowry, Stephen Curry, Jrue Holiday, Jeff Teague, J.J. Redick, Rudy Gay, Andre Iguodala, czy Derrick Rose. Nasz management ma w czym wybierać, a o zawodników gorszych od tych, których ściągał nasz ex-GM będzie naprawdę trudno. Miejsca w salary jest sporo, także można dzwonić do największych gwiazd “bez żadnych obawień” :D

Wróćmy jeszcze na chwilę do tematu draftu, a konkretniej do naszego 6 picku. Myślę, że patrząc zdrowym okiem na obecną formę naszych zawodników i miejsce gdzie można wcisnąć naszego najlepszego prospekta, można dojść do wniosku, że wybór powinien paść na Malika Monka lub na Jaysona Tatuma. Mocki podpowiadają nam także Jonathana Isaaca co nie powinno też sprawić wielkiej tragedii. Mimo wszystko do draftu należy podejść z chłodną głową pamiętając zarówno o potrzebach zespołu jak i o tym, że potrzebujemy zawodnika, który zrobi różnicę na parkiecie. Dlatego kolejnym kryterium przy wyborze nowego rookie jest gotowość do gry w NBA. Nie jesteśmy drużyną, która ma czas na rebuilding, a nowi zawodnicy od razu muszą pokazać się z dobrej strony. Mam szczerą nadzieje, że tegoroczny draft będzie ostatnim, który przyciąga naszą uwagę.

Tak więc, naszych nowych “majstrów” czeka pracowite lato. Myślę, że już niebawem panowie odkryją karty i określą swój plan na naszą drużynę. Miejmy nadzieje, że cały sztab będzie owocnie pracował, a my od przyszłego sezonu będziemy cieszyć się udziałem w Playoffach.
Komentarze
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
W celu rejestracji skontaktuj się z redakcją.
Autor: teefbe | Data dodania: 24.05.2017, 15:05

Jak dla mnie priorytet jest jeden - wybrać najlepszego zawodnika, który zostanie na boardzie niezależnie od jego pozycji i zbudować team pod niego i Gordona. Wydaje mi się, że jesteśmy na takim etapie, że nie możemy patrzeć na tzw. "fit", bo wygraliśmy jedynie 29 meczów, więc do takiego teamu "fitów' potrzeba na pewno kilku, a jeśli jest okazja na gracza z potencjałem formatu all star to nie można się 2 razy zastanawiać tylko trzeba brac. To głęboki draft i na 6tym wyborze powinniśmy załapać dobrego gracza. Vooch/ Biz któryś z nich OUT imo, lubię obu, po Voochu widać że chciałbym tutaj wygrywać ale wraz z Henninganem bardzo prawdopodobne że jego czas się u nas niestety skończył, a Biz może być niewymienialny na razie. Jakiś stretch 4 na ławkę i zmiennik na C na 15 minut ( może z 2 rundy draftu?/ late 1st?) i będę content :) Uważałbym z np. Redickiem, mamy dwóch podobnych stylowo graczy ( Ross i Evan), a Redikowi będzie trzeba zapłacić tyle co Fournierowi, jak dla mnie bezsens totalny. Dodatkowo jakiś backup PG by się przydał za Augustina, bo ten zawiódł po dobrym początku sezonu, widziałbym tu Elfa, ale raczej nie będzie chciał być zmiennikiem rookiego, jeżeli poszlibyśmy np. w Dennisa Smitha. No nic, znowu będziemy mieli 5-8 nowych graczy, zobaczymy jak wyjdzie w praniu, nie wiem jak wy, ale ja nie mogę się doczekać draftu.
Nick:
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews