Ostatni mecz
Amway Center, Orlando, FL
18/19.11.2018
B
o
x
117 : 131
Kolejne mecze
DOM

wt/śr
20/21.11
01:00
WYJAZD

pt/sb
23/24.11
03:00
WYJAZD

nd
25.11
21:30
Southeast Division
DrużynaWL%
Orlando Magic 980.529
Charlotte Hornets 780.467
Miami Heat 6100.375
Washington Wizards 5110.313
Atlanta Hawks 3130.188
Liderzy 2018/19
Punkty Zbiórki Asysty
Vucevic 20,4
Gordon 17,1
Fournier 16,1
Vucevic 10,8
Gordon 7,5
Isaac 5,4
Augustin 5,1
Fournier 4,2
Vucevic 3,6
Przechwyty Bloki Minuty
Grant 1,2
Fournier 1,2
Vucevic 1,1
Bamba 1,5
Isaac 1,5
Vucevic 1,1
Gordon 32,5
Vucevic 30,5
Fournier 29,5
Shoutbox
To Weltman wybierze trenera...
Autor: jingles | Data dodania: 30.04.2018, 23:01
Weltman zapytany o to czy ktoś w Orlando Magic ma możliwość zawetowania jego wyboru nowego trenera, odpowiedział:

"Nie. Jeśli pytacie mnie czy mam autonomię jeśli chodzi o wykonywanie mojej pracy, mogę powiedzieć, że nie przyszedłbym tutaj gdyby było inaczej.".

W stwierdzeniu, że to zasiadający na stanowisku President of Basketball Operations Weltman wybierze trenera (zapewne we współpracy z GMem Johnem Hammondem) nie ma niby nic odkrywczego, jednak gdy spojrzymy na to co działo się przy podejmowaniu ważnych decyzji kadrowych na przestrzeni ostatnich lat w drużynie z O-Town, nabiera ono innego wymiaru i znaczenia.

Mowa tu oczywiście o, tak bardzo znienawidzonym przez kibiców, Robie Henniganie i jego (albo właśnie nie jego) decyzjach, które doprowadziły do zupełnie nieudanej przebudowy, którą w zasadzie trzeba zaczynać od nowa. Wiele wskazuje na to, że na jego ostatnie decyzje mocno wpływał Alex Martins, a z niedoświadczonego GMa zrobiono w pewnym sensie kozła ofiarnego. Co prawda Martins twierdzi, że ani on ani właściciele do niczego Hennigana nie zmuszali, jednak prawda wydaje się być nieco inna.

Wiele źródeł, na które powołuje się Orlando Sentinel twierdzi, że Hennigan i jego sztab planował zamiast Vogela wybrać na trenera Adriana Griffina, dotychczasowego asystenta Scotta Skilesa, szanowanego w środowisku trenerskim i wśród zawodników. Martins i rodzina DeVos wolała jednak zatrudnić byłego coacha Indiany Pacers. Dziwne, że Hennigan nagle zmienił decyzję i (spiesząc się, bo trenerów poszukiwali też w Rockets, Grizzlies i Knicks) w ciągu tygodnia od rezygnacji Skilesa, zatrudnił właśnie Vogela.

Samo zatrudnienie Skilesa również pozostawia wiele wątpliwości. Scott to człowiek blisko związany z rodziną DeVos i Martinsem, który od samego początku wszedł w konflikt z Henniganem w kwestii opinii o niektórych zawodnikach, w szczególności o Paytonie, a różnica zdań na różne tematy tylko się pogłębiała. Po zakończeniu pierwszego (i jak się okazało jedynego) sezonu ze Skilesem na ławce trenerskiej Orlando, Martis wziął obu panów na spotkanie wyjazdowe celem którego była naprawa ich relacji. I wydawało się, że to się udało. niedługo później wystąpił jednak kolejny konflikt po tym, jak Hennigan przedłużył umowę z trenerem rzutowym Davem Lovem bez wiedzy i konsultacji ze Skilesem. To dorowadziło do podjęcia przez trenera decyzji o rezygnacji.

Wymiana Oladipo i assetów za Ibakę oraz podpisanie dużej umowy z Biyombo to decyzje, które zapadły po dołączeniu do drużyny Franka Vogela i ponoć były one konsultowane z Vogelem, który chciał odtworzyć twardą, podkoszowa obronę jaką miał w Pacers. Dokładnie wiemy jak to się skończyło i gdzie przez to Magic są dzisiaj.

Hennigan został zwolniony zaraz po zakończeniu sezonu 2016/17, a warunkiem postawionym podczas poszukiwania jego następcy przez Martinsa było pozostawienie na stołku trenerskim Vogela.

Teraz Weltman postanowił pożegnać się z Vogelem i wybrać swojego trenera. Chce wziąć pełną odpowiedzialność za budowanie drużyny i twierdzi, że ma pełną decyzyjność. Hennigan był ewidentnie zagubiony i forsowany przez swoje szefostwo w ostatnim rozdziale pracy w Magic. Był młody, niedoświadczony i jego największym grzechem jest właśnie to, że dał sobie wejść na głowę. Miejmy nadzieję, że Weltman i Hammond, którzy zjedli zęby na zarządzaniu drużynami w NBA, nie będą patrzyli za zachcianki Martinsa i koligacje z DeVosami, bo to co działo się w drużynie przez ostatnie lata zakrawa o patologię. Martins i właściciele muszą w końcu przestać się wpieprzać w koszykówkę i zająć się biznesem!

Od wyboru nowego trenera zaczynamy kolejny rozdział w historii Orlando Magic. Oby był to bardziej udany rozdział niż ten, który właśnie kończymy.
Komentarze
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
W celu rejestracji skontaktuj się z redakcją.
Nick:
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews