Nuggets swoje najbliższe 14 z 16 spotkań rozegrają na własnym parkiecie – w Pepsi Center. Z Orlando "Bryłki" spotkały się na początku sezonu (02.11.2012r.) i ku dużemu zaskoczeniu chyba wszystkich kibiców to Magic wtedy odnieśli pewne zwycięstwo 102-89. Świetne zawody tamtego dnia rozegrał Glen Davis (29 pkt, 10 zb, 52% z gry), ale wiadomo, że dzisiaj go zabraknie i będzie to 10. z rzędu mecz Orlando Magic bez jego udziału (Ekipa z O-Town ma w tym czasie bilans 0-9). Denver sezon rozpoczęli od 0-3, ale z czasem grali lepiej i wspinali się coraz wyżej w Konferencji Zachodniej. Obecnie plasują się na 7. miejscu m.in. przed Wolves, Jazz, Lakers, natomiast w swojej dywizji (Northwest) zajmują 3. lokatę za Thunder i Trail Blazers. Ich bilans (20-16) jest zdecydowanie lepszy od graczy trenera Vaughna (12-22), ale chyba każdy się zgodzi, że w tym sezonie te drużyny mają całkiem inne cele do osiągnięcia.
Najlepiej punktującym Denver jest Włoch Danillo Gallinari – w średnio 32.4 minuty na parkiecie notuje 16.2 pkt, 5.5 zb, 2.4 ast. Dobrze wspiera go reszta ekipy, czyli Iguodala (14 pkt, 5.7 zb 4.5 ast), Lawson (13.9 pkt, 6.8 ast), wulkan energii – Kenneth Faried (12 pkt, 9.9 zb) oraz center Kosta Koufos – 7.7 pkt, 6. zb.
Kibice Magic mają nadzieję, że ich ulubieńcy w końcu wygrają i nie będą musieli na to czekać aż do powrotu Glena Davisa. Pod jego nieobecność najczęściej w s5 wychodzi Nicholson, ale gra tylko nie całe 18 minut w ciągu których trafia 58% swoich rzutów, rzuca osobiste na słabej 63% skuteczności (83% jak wchodzi jako rezerwowy), dokłada do tego 4.3 zb oraz 10.5 pkt, co jest dobrym rezultatem. Po raz pierwszy od czasu wymiany do Kolorado wraca Arron Afflalo, który z meczu na mecz gra coraz lepiej. Miejmy nadzieję, że dzisiaj da z siebie wszystko i wraz z pomocą kolegów uda odnieść się tak długo wyczekiwane zwycięstwo.
Mecz: Orlando Magic @ Denver Nuggets.
Miejsce: Pepsi Center, Denver, CO.
Czas: noc śr/czw (09.10.01.2013r.) godzina 3:00 czasu polskiego.
