Chyba każdy kto uprawiał jakikolwiek sport nawet amatorsko, za każdym razem gdy znacząco coś przegrał, miał wielkie wyrzuty sumienia do siebie i następnym razem chciał zaprezentować się z jak najlepszej strony. Podobnie powinno być dzisiaj z naszymi graczami, którzy w ostatnim meczu zostali upokorzeni przez najsłabszą drużynę ligi NBA. Jednak dzisiejszej nocy nie będzie to takie łatwe, gdyż Indiana to 3. drużyna konferencji wschodniej (i najlepsza w całej lidze w obronie) z bilansem 24-15. Wczoraj Indiana pokonała wysoko Bobcats 103-76. Będzie to pierwsza konfrontacja tych drużyn w sezonie zasadniczym, jedynym poprzedzającym spotkaniem był mecz przedsezonowy którzy nasi koszykarze wygrali przekonująco 112-96.
Do naszego składu po kontuzji wraca dwóch bardzo ważnych graczy w tym sezonie mianowicie Davis (11 meczy pauzy, z Wizards 13 pkt i 4 zbiórki w 18 min) a także E'Twaun Moore (7 meczy pauzy, z Wizards 5 pkt w 16 minut) lecz z pewnością coach Vaughn nie będzie forsował ich pobytem na boisku. Wysoką formą od początku sezonu błyszczy nasz center Nikola Vučević, który w ostatnich 7 meczach grał na poziomie Double-double. Zdecydowanej poprawy gry w stosunku do poprzedniego spotkania powinniśmy oczekiwać od naszego podstawowego SG Arrona Afflalo. Z pewnością ten ostatni będzie też często zmuszony do krycia najlepszego obecnie strzelca Indiany Paula George’a który w swoich 38 występach średnio zdobywał prawie 17 pkt na mecz jednak na bardzo niskiej skuteczności 42%.
Z dwójki podkoszowych Indiany w tym sezonie prezentuje się lepiej David West jednak o zatrzymywanie jego poczynań ofensywnych powinniśmy być spokojniejsi z tego powodu iż Davis to bardzo dobry obrońca który potrafi napsuć krwi najlepszych podkoszowym graczom naszej ligi.
Key matchup:Bardzo ciężka przeprawa czeka naszego Szwajcarskiego-Czarnogórca Vucevica, zagra on naprzeciwko mierzącego 218cm Roya Hibberta, który gdy tylko będzie miał dobry dzień wykorzysta wszystkie braki w defensywie (a jest ich całkiem sporo) naszego drugoroczniaka. I tutaj pojawia się okienko na zagranie sporej ilości minut Kyla O'Quinna który mimo braku odzwierciedlenia jego gry w statystykach ofensywnych potrafi zagrać naprawdę solidne zawody w defensywie.
I na koniec tradycyjnie ode mnie 3 klucze do wygrania tego spotkania:1. Zdobycie dużej ilości pkt gdyż mimo że Indiana broni fantastycznie jest 29. drużyna ligi pod względem ofensywy.
2. Ograniczyć liczbę zbiórek naszych rywali gdyż są oni najlepiej zbierającą drużyna w całej NBA.
3. Zagrać twardo w defensywie przeciwko ich wysokim graczom gdyż spora część ich pkt zdobywanych jest przez wysokich graczy (West 16.5PPG, Hibbert 9.6PPG, Hansbrough 6.5PPG, Mahinmi 5.5PPG).
