Zachęcamy by dorzucić się do naszej działalności, z góry dzięki!!! Link do zrzutki
Ostatni mecz
Kia Center, Orlando, FL
01/02.03.2026
B
o
x
106 : 92
Kolejne mecze
DOM

wt/śr
03/04.03
01:00
DOM

czw/pt
05/06.03
01:00
WYJAZD

sb/nd
07.03
21:00
Southeast Division
DrużynaWL%
Orlando Magic 31280.525
Miami Heat 32290.525
Atlanta Hawks 31310.500
Charlotte Hornets 30310.492
Washington Wizards 16430.271
Liderzy
Punkty Zbiórki
Banchero 21,7
F. Wagner 21,3
Bane 20,3
Banchero 8,5
Carter Jr. 7,6
F. Wagner 5,8
Asysty Przechwyty
Suggs 5,3
Banchero 5,1
Bane 4,1
Suggs 1,9
Black 1,4
F. Wagner 1,1
Bloki Minuty
Bitadze 1,2
Suggs 0,8
Black 0,7
Banchero 34,9
Bane 34,1
F. Wagner 31,8
Shoutbox
NCAA: Noel rządzi i dzieli
Autor: Magic42 | Data dodania: 29.01.2013, 15:54
Michigan numerem jeden, regres Duke

Nowym liderem rankingu Associated Press zostali Michigan Wolverines. Zespół ten do tej pory przegrał tylko jeden mecz (z Ohio State Buckeyes) i stoi na czele Big Ten Conference. Barwy Michigan reprezentuje syn znanego wszystkim koszykarskim fanatykom Tima Hardawaya. Tim Hardaway Jr. to rzucający obrońca i obok Treya Burke (17.9 pkt/m) najlepszy strzelec zespołu (15.9 pkt/m).

Z kolei poza pierwszą trójkę wypadli Duke Blue Devils. Podopieczni Mike’a Krzyżewskiego przegrali w ostatnich dniach dwa mecze (z Miami i North Carolina State), co kosztowało ich utratę pozycji lidera w Atlantic Coast Conference i spadek na piąte miejsce rankingu AP. Ich lider, Mason Plumlee, nie obniża poprzeczki, lecz jego niestabilna skuteczność pozostawia wiele do życzenia.


Gonzaga błyszczy, Karnowski nie

Bulldogs wiodą prym w West Coast Conference, nie ponosząc jeszcze żadnej porażki z drużynami z WCC i wiele wskazuje na to, że tak pozostanie już do końca conference games. Gonzaga awansowała na najwyższe w tym sezonie 7. miejsce w rankingu Associated Press. Największą cegiełkę do zwycięstw Zags dokłada przeważnie Kelly Olynyk, który niemal w każdym meczu bliski jest double-double, a w zwycięskim spotkaniu z Brigham Young Cougars trafił wszystkie dziewięć rzutów z gry zdobywając w sumie 26 punktów. Tego samego nie można niestety powiedzieć o polskim środkowym. Karnowski spędza na boisku tylko po kilka minut, a na domiar złego pogorszyła się także jego rewelacyjna dotąd skuteczność. Mimo wszystko Przemek, dzięki swoim świetnym warunkom fizycznym, być może za rok wyrośnie na lidera Bulldogs i w 2014 roku trafi do NBA.


Ranking

W dzisiejszym zestawieniu nie znajdziecie Archie Goodwina, który zwolnił miejsce dla Marcusa Smarta z Oklahoma State.


10. Isaiah Austin (8) – Baylor Bears
9. Mason Plumlee (7) – Duke Blue Devils
8. Marcus Smart (-) – Oklahoma State Cowboys
7. Otto Porter Jr. (10) – Georgetown Hoyas
6. Alex Len (4) – Maryland Terrapins
5. Cody Zeller (3) – Indiana Hoosiers
4. Anthony Bennett (6) – UNLV Rebels
3. Ben McLemore (5) – Kansas Jayhawks
2. Nerlens Noel (2) – Kentucky Wildcats
1. Shabazz Muhammad (1) – UCLA Bruins


Numer 1: Shabazz Muhammad

Na czele naszego zestawienia wciąż stoi rzucający obrońca UCLA Bruins. I trudno się temu dziwić. Muhammad to prawdopodobnie najlepszy gracz tegorocznego draftu, a po ewentualnym transferze Redicka lub Afflalo, na pozycji numer 2 Magic mogą mieć spore braki. O nadchodzącym naborze mówi się, że będzie raczej słaby, jednak w każdym drafcie znajdzie się perełki i w moim odczuciu jedną nich jest właśnie Shabazz. Sceptycy twierdzą, że to kolejny Michael Beasley – niezdyscyplinowany i pakujący się w kłopoty. Świadczyć może o tym incydent z minionego tygodnia, kiedy to Muhammad spóźnił się na trening, przez co na mecz z Oregonem nie wyszedł w pierwszej piątce. Być może zawodnik UCLA to nie kolejny LeBron James czy Kobe Bryant, jednak nie można mu odmówić umiejętności strzeleckich. Co prawda ten obrońca rzadko dzieli się piłką i częściej decyduje się na samodzielne akcje, lecz zważając na jego wiek, można wybaczyć mu tą niedojrzałość.

Muhammad poprowadził Bruins do zwycięstwa nad teoretycznie silniejszym uniwersytetem Arizona zdobywając 23 punkty. UCLA z bilansem 16-5 (6-2 w konferencji) zajmują drugie miejsce w konferencji Pac-12. Przed zespołem z Kalifornii kilka łatwiejszych meczów, więc można się spodziewać, że poprawi on jeszcze swoją pozycję.


Największy awans: Otto Porter Jr.

Georgetown Hoyas są dopiero piątą siłą Big East Conference, jednak ich ostatnie wyczyny robią wrażenie. Zespół Otto Portera pokonał w ostatnich dniach silne zespoły Louisville i Notre Dame, a sam skrzydłowy poczynił w tym czasie duże postępy. Jego statystyki w ostatnich pięciu meczach (4-1) to 19.2 punktu i 9.8 zbiórki przy 54% skuteczności z gry. Jeżeli drugoroczniak na akademickich parkietach utrzyma taką formę do końca rozgrywek, jego drużyna z pewnością zawędruje wysoko w NCAA Tournament, a on zostanie wybrany w pierwszej dziesiątce draftu 2013.


Nowy w rankingu: Marcus Smart

Smart to pierwszoroczniak grający na uniwersytecie Oklahoma State. Rozgrywający może pochwalić się świetnym przeglądem pola i umiejętnością kreowania pozycji do rzutu sobie i kolegom z drużyny. Nie jest to jednak klasyczny playmaker i brakuje mu kilku centymetrów do gry na pozycji rzucającego obrońcy. Jego szybkie ręce pozwalają mu na wiele przechwytów, niestety popełnia on także wiele strat. Jego statystyki w tym sezonie to 13.2 punktu, 4.5 asysty, 2.7 przechwytu oraz 3.2 straty.


Godne uwagi: Nerlens Noel

Noel nie jest rewelacją w ataku. Być może, jeśli popracuje nad arsenałem zagrań w ofensywie, będzie kiedyś notował solidne 15 punktów na mecz. Jednak po drugiej stronie boiska center Kentucky Wildcats jest bestią. Jego drużynie nie wiedzie się najlepiej, ale to co wyprawia Noel w defensywie jest godne podziwu. W ciągu ostatnich pięciu meczów środkowy blokował średnio 6.6 rzutu! Tego zawodnika już teraz porównuje się to Tysona Chandlera, który uchodzi za jednego z najlepszych obrońców w lidze. Jeżeli Noel stanie się lepszym graczem w ofensywie (gdzie rzuca z dobrą skutecznością, jednak oddaje mało prób), będzie kandydatem nie tylko do pierwszej piątki draftu, ale bez wątpienia do pierwszego picku.
Komentarze
Autor: railwayman | Data dodania: 29.01.2013, 19:33

warto jeszcze zwrócic uwage na michaela cartera-williamsa ktory ma średnio 9,8 asyst i niezle rzuca
Autor: Johny | Data dodania: 30.01.2013, 20:50

Myślę,że Zeller byłby dla nas ciekawą opcją smile
Nick: Rejestracja
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews