Słaby draft?
Zanim przejdziemy do właściwej części relacji z akademickich rozgrywek, chciałbym przedstawić pewien fakt wszystkim tym, według których nadchodzący nabór do ligi nie da NBA żadnego wartościowego zawodnika. W ciągu ostatnich 30 lat nie zdarzyło się, by co najmniej jeden koszykarz z draftu nie zagrał w przyszłości w All-Star Game. Nie zawsze jest to gracz wybrany z pierwszym numerem (2006r. – Andrea Bargnani, 2001r. – Kwame Brown), nie zawsze jest to gracz wybrany w pierwszej rundzie (Manu Ginobili – 57. pick), lecz co roku draft dostarcza najlepszej lidze na świecie przynajmniej jednego, a przeważnie kilku koszykarzy formatu All-Star. Są nabory mocniejsze (2003r. – LeBron James, Carmelo Anthony, Chris Bosh, Dwyane Wade, David West) i słabsze (2000r. – pierwsza trójka to Kenyon Martin, Stromile Swift i Darius Miles), jednak w każdym z nich znajdą się koszykarze godni uwagi, którzy w przyszłości wyrastają na gwiazdy NBA. Aby takich wyłuskać, potrzebna jest nie tylko uprzywilejowana pozycja w drafcie, ale także szczęście i wiedza, której moim zdaniem Robowi Henniganowi nie brakuje. Być może za wcześnie na wysuwanie takich wniosków, ale GM Magic pokazał się już z dobrej strony pozyskując w wymianie za Howarda Harklessa i Vucevica oraz kosztem Jareda Sullingera (opuści sezon z powodu operacji pleców) wybierając w drafcie Andrew Nicholsona, który na dzień dzisiejszy wydaje się być najlepszym zawodnikiem, jakiego można było pozyskać z 19. numerem. Podsumowując: nie ma słabych draftów, są tylko nieudolni menedżerowie.
Indiana wraca na szczyt
Hoosiers, prowadzeni przez Cody’ego Zellera, powrócili na pierwsze miejsce w rankingu Associated Press. Uniwersytet z Indiany ma na swoim koncie zaledwie dwie porażki przy dwudziestu zwycięstwach, a 2 lutego pokonał rozstawiony do niedawna z jedynką zespół Michigan Wolverines. W zwycięstwie 81-73 duży wkład miał młodszy brat Luke’a (Phoenix Suns) i Tylera Zellera (Cleveland Cavaliers), który zdobył tamtego dnia 19 punktów i 10 zbiórek.
Uniwersytet Michigan wyprzedziła także drużyna z Florydy. Gators pokonali 2 lutego dość silną drużynę Ole Miss, a trzy dni wcześniej zdemolowali ekipę South Carolina Gamecocks wygrywając aż 75-36.
Na najwyższą w tym sezonie, 6. lokatę w rankingu AP awansowała Gonzaga. Bulldogs nie mają sobie równych w West Coast Conference, jednak nie wiele dobrego można powiedzieć o Przemku Karnowskim, który nie ma niemal żadnego wkładu w sukcesy Zags.
Ranking
W najnowszym zestawieniu najwartościowszych zawodników NCAA prowadzenie objął Nerlens Noel. Poza rankingiem znalazł się Isaiah Austin, a jego miejsce zajął Archie Goodwin.
10. Alex Len (6) – Maryland Terrapins
9. Archie Goodwin (-) – Kentucky Wildcats
8. Otto Porter Jr. (7) – Georgetown Hoyas
7. Mason Plumlee (9) – Duke Blue Devils
6. Anthony Bennett (4) – UNLV Rebels
5. Marcus Smart (8) – Oklahoma State Cowboys
4. Ben McLemore (3) – Kansas Jayhawks
3. Cody Zeller (5) – Indiana Hoosiers
2. Shabazz Muhammad (1) – UCLA Bruins
1. Nerlens Noel (2) – Kentucky Wildcats
Numer 1: Nerlens Noel
W ubiegłym tygodniu:
@#16Ole Miss (W 87-74) 2pts, 7reb, 12blk, 0-1FGM-FGA
@Texas A&M (W 72-68 OT) 19pts, 14reb, 2blk, 7-10FGM-FGA
Wyczyny Noela w ostatnich dniach są naprawdę imponujące. Center najpierw ustanowił nowy rekord swojej uczelni w blokach, by kilka dni później zagrać rewelacyjnie także w ataku i poprowadzić swój zespół do minimalnego zwycięstwa po dogrywce. Noel znany jest ze świetnej dyspozycji w defensywie i Anthony Davis, który reprezentując przed rokiem barwy Wildcats także uchodził za rewelacyjnego obrońcę, wydaje się nie dorastać mu pod tym względem do pięt. Mecze takie jak w Teksasie zdarzają się mu niezwykle rzadko, gdyż rola młodego środkowego w ataku jest raczej ograniczona, a elementem, nad którym 18-latek z pewnością musi jeszcze dużo popracować to rzuty wolne, które wykonuje ze skutecznością 54%.
Czy Magic potrzebują centra? To pytanie może być kluczowe przy wyborze zawodnika z ewentualnym pierwszym numerem draftu 2013. Wydaje się, że nie, bo mamy przecież zaskakująco dobrego Nikolę Vucevica, który jeszcze rok temu był anonimową postacią w lidze. Jednak biorąc pod uwagę defensywną niemoc Czarnogórzanina i stosunkowo niewielki wzrost Noela (208cm), bardzo możliwe, że gdyby trafił on do Orlando, trener zdecydowałby się na taktykę twin towers, czyli grę z dwoma wysokimi koszykarzami na boisku.
W przyszłym tygodniu:
05.02 vs South Carolina
09.02 vs Aubrun
Największy awans: Marcus Smart
W ubiegłym tygodniu:
vs Iowa State (W 78-76) 21pts, 7ast, 6reb, 4stl, 9-15FGM-FGA
@#2Kansas (W 85-80) 25pts, 9reb, 5stl, 8-17FGM-FGA
Smart poprowadził swój zespół do dwóch ważnych zwycięstw nad drużynami z konferencji BIG12, w obu tych spotkaniach zdobywając kluczowe punkty decydujące o zwycięstwie. Szczególnie imponujące jest zwycięstwo nad drugimi w rankingu AP Kansas Jayhawks, w którym Smart pod względem zdobyczy punktowej pokonał Bena McLemore’a.
W przyszłym tygodniu:
06.02 vs Baylor
09.02 vs Texas
Nowy w rankingu: Archie Goodwin
W ubiegłym tygodniu:
@#16Ole Miss (W 87-74) 24pts, 4ast, 6reb, 6-11FGM-FGA
@Texas A&M (W 72-68OT) 9pts, 2ast, 2reb, 4-10FGM-FGA
Goodwin wrócił do naszego zestawienia po tygodniowej nieobecności. Jego dobra egzekucja z linii rzutów wolnych zadecydowała o zwycięstwie nad Ole Miss, lecz w Teksasie rzucający obrońca nie zagrał już tak rewelacyjnie. Freshman Wildcats musi poprawić swoją skuteczność zza łuku, która w ostatnich dniach nie jest zadowalająca, zwłaszcza dla zawodnika na jego pozycji.
W przyszłym tygodniu:
05.02 vs South Carolina
09.02 vs Aubrun
Autor:
redzik | Data dodania: 06.02.2013, 10:41
Oprocz Nikoli mamy jeszcze Quienna,wiec mysle ze pojdziemy w innym kierunku.Moim faworytem jest Ben McLEMORE.