Przed Magic bardzo trudne zadanie, gdyż rozegrają oni mecz w drugi dzień z rzędu. Ponadto zagrają na wyjeździe i staną naprzeciw drużyny, która ostatni raz na boisko wybiegła tydzień temu. 13 lutego Mavericks pewnie pokonali przyjezdnych z Sacramento 123-100.
Liderem dzisiejszych rywali Orlando jest pozyskany latem z Memphis O.J. Mayo. Obrońca zmaga się jednak z kontuzją kostki i jego występ w nadchodzącym spotkaniu nie jest pewny. Drugim strzelcem zespołu jest Niemiec Dirk Nowitzki. Skrzydłowy notuje obecnie statystyki na poziomie 15.2 punktu oraz 5.7 zbiórki, jednak nie jest to już ten sam zawodnik, który przed dwoma laty sięgał po mistrzostwo NBA i nagrodę dla MVP Finałów. Mavericks obejmują 11. lokatę w Konferencji Zachodniej i będą liczyć się w walce o
playoffs, jednak czasu jest już coraz mniej, a strata do 8. w tabeli Rockets nie topnieje.
Obie drużyny spotkały się przed miesiącem w hali Amway Center na Florydzie. Wówczas przyjezdni okazali się nieznacznie lepsi od gospodarzy, których pokonali 111-105.
Sytuację Magic wszyscy zainteresowani doskonale znają i jeżeli biało-niebiescy kontynuować będą swoją serię porażek, z pewnością już wkrótce stracą swoje przedostatnie miejsce w lidze na rzecz Charlotte Bobcats. Kibice ekipy z O-Town jak mantrę powtarzają, że w bieżących rozgrywkach to nie zwycięstwa są najważniejsze, a rozwój młodych zawodników, na których nie możemy narzekać.
Początek spotkania o godzinie 2:30 naszego czasu w nocy z środy na czwartek. Zapraszamy do wspólnego kibicowania.