Zachęcamy by dorzucić się do naszej działalności, z góry dzięki!!! Link do zrzutki
Offseason 2026
Przyszli do Magic

Sean Sweeney (trener) - ze Spurs
Izaiyah Nelson (F/C) - z Draftu (51. pick)

Odeszli z Magic

Jamahl Mosley (trener) - do Pelicans
God Shammgod (asystent) - do Pelicans

Southeast Division
DrużynaWL%
Atlanta Hawks 46360.561
Orlando Magic 45370.549
Charlotte Hornets 44380.538
Miami Heat 43390.524
Washington Wizards 17650.207
Liderzy
Punkty Zbiórki
Banchero 22,2
F. Wagner 20,6
Bane 20,1
Banchero 8,4
Carter Jr. 7,4
F. Wagner 5,2
Asysty Przechwyty
Suggs 5,5
Banchero 5,2
Bane 4,1
Suggs 1,8
Black 1,4
Bane 1,0
Bloki Minuty
Bitadze 1,0
Suggs 0,7
Black 0,7
Banchero 34,8
Bane 33,6
F. Wagner 30,0
Shoutbox
Siódma porażka z rzędu
Autor: skrzatos | Data dodania: 26.03.2013, 1:34
Do połowy trzeciej kwarty utrzymywał się remis po 68, ale później swoim runem 20-2 to Miami Heat przesądzili o tym, kto zostanie zwycięzcą tego spotkania.

Goście tego spotkania popisali się świetną skutecznością na łuku – trafili aż 54% z 28 oddanych rzutów, co było najważniejszym czynnikiem ich zwycięstwa. Bez Wade’a, który opuścił drugi mecz z rzędu, a Magic osłabieni brakiem Vucevicia, który przeciwko Heat zaliczał najlepsze mecze w sezonie, mieli widoczne problemy na deskach, co osłabiło ich szanse, by liczyć na cokolwiek w tym pojedynku.

Pierwsza kwarta na remis, widowiskowa z rzutami zza łuku oraz wejściami pod kosz. Amway Center wypełniona prawie w 100%, ale w dużej mierze też przez kibiców gości, których doping słychać było podczas meczu. Drugie dwanaście minut przez większość pod dyktando Magic, ale ostanie 260 sekund run Miami 13-4 i do przerwy ich 9-punktowa przewaga (46-55).

Po przerwie nasi ulubieńcy podjęli próbę pogoni za Mistrzami NBA i udało się. Na 3 min do zakończenia 3q Nelson doprowadził do remisu (68-68), ale to był ostatni pozytywny akcent Magików tej nocy. Później prowadzeni przez MVP ligi – LeBrona Jamesa, Heat zaliczyli 10 punktów bez jakiejkolwiek odpowiedzi gospodarzy i przed decydującą odsłoną przegrywaliśmy 68-78.

Ostania ćwiartka to dokończenie tego, co goście zapoczątkowali pod koniec poprzedniej kwarty. Trójki w połączeniu z skuteczną grą w pomalowanym dały Heat 19-punktową przewagę (72-91) i było po meczu.

Spotkanie zakończyło się wynikiem 94-108, ale połowa tych dwunastu minut to garbage time.

Kolejne spotkanie z Charlotte Bobcats w nocy ze środy na czwartek o północy.

Be Magic!!!
Komentarze
Nick: Rejestracja
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews