Przypomnijmy, że Magic poprzedniej nocy po dość wyrównanym spotkaniu pokonali u siebie Washington Wizards, czym przerwali serię ośmiu porażek z rzędu. Liderem Magicznych okazał się znakomity Tobias Harris, który ustanowił rekord kariery pod względem zdobytych punktów - 30. Czy i za klika godzin będzie w stanie liderować drużynie, by napsuć krwi "Jastrzębiom"? Niewątpliwie o to będzie bardzo trudno.
Obie drużyny w tym sezonie spotkają się czwarty i ostatni raz. Dotychczas we wszystkich trzech starciach tryumfowali dzisiejsi gospodarze. Magic powalczą więc, by uniknąć sweepu z Hawks, będzie to jednak ogromne wyzwanie. Tak naprawdę Magic wygrali już "swoje" w tym sezonie, bowiem uniknęli wyrównania niechlubnego rekordu porażek z sezonu 1989/90. Każde zwycięstwo, szczególnie z takim rywalem jak Atlanta Hawks, bardzo budująco może wpłynąć na tych młodych podopiecznych Jacuqe'a Vaughna. Z drugiej strony wygrywając Magic oddalają się od zwiększenia szans na wylosowanie pierwszego picku w tegorocznym drafcie.
Także Hawks mają o co grać. Aktualnie z bilansem 40-33 zajmują szóstą lokatę w Konferencji Wschodniej, ale tak na dobrą sprawę mogą przesunąć się nawet na czwarte miejsce. Do wyprzedzających ich Bulls i Nets tracą naprawdę mało i każde zwycięstwo jest dla nich ważne w kontekście układu w play-offach. Tryumf z Magic wydaje się więc obowiązkiem dla "Jastrzębi", ale czy rzeczywiście przyjdzie on tak łatwo?
Mecz między Hawks a Magic rozpocznie się o godzinie 00:00 czasu polskiego. Będzie to dobra okazja, by obejrzeć młodych i perspektywicznych zawodników w walce z silniejszymi i bardziej doświadczonymi rywalami. Zapraszamy więc do wspólnego kibicowania, a także dzielenia się swoimi opiniami zarówno w komentarzach, jak i na chacie.
