W minionym tygodniu Magic rozegrali cztery spotkania i, jak można się było spodziewać, wszystkie z nich przegrali. Do zwycięstwa niewiele brakowało w starciu z Bulls, jednak niedoświadczonym graczom z Orlando zabrakło zimnej krwi w ostatniej akcji spotkania. Przykro pisze się takie podsumowania, zwłaszcza, że zbliżają się rozgrywki posezonowe, w których Magic pierwszy raz od 2006 roku nie zagrają. Pozostaje nam tylko liczyć na to, że Rob Hennigan wyprowadzi w najbliższej przyszłości zespół z Florydy na właściwą drogę, która kiedyś poprowadzi nas do mistrzostwa NBA.
Zanim to jednak nastąpi, przecierpimy jeszcze sporo porażek i upokorzeń. W tym trudnym dla nas okresie musimy pocieszać się występami młodych zawodników, którzy są nadzieją na lepszą przyszłość Magic i już teraz dają popisy swoich umiejętności.
Player of the Week:
Nikola Vucevic - Po powrocie do gry po wstrząśnieniu mózgu, czarnogórski center potrzebował trochę czasu, by dojść do siebie, jednak teraz znów zachwyca nas swoją świetną dyspozycją. Vucevic czterokrotnie zanotował w ubiegłym tygodniu double-double, a w niedzielnej konfrontacji z Cavaliers zdobył aż 21 punktów i 21 zbiórek! Nikola jest obecnie drugim zbierającej w całej lidze i ustępuje tylko Dwightowi Howardowi. Kojarzycie to nazwisko?
Także na podium:
Beno Udrih - Pod nieobecność Jameera Nelsona, którego na boisku możemy nie zobaczyć do końca sezonu, słoweński rozgrywający wziął prowadzenie zespołu na siebie. Udrih rozegrał trzy solidne spotkania, a w piątek w Chicago zdobył aż 27 punktów i 7 asyst. Jego świetny występ psuje nieco fakt, że pozyskany w lutym z Milwaukee Bucks zawodnik mógł rozstrzygnąć losy tamtego meczu na korzyść Magic, jednak w kluczowej akcji stracił piłkę.
Tobias Harris - Harris nie imponuje skutecznością, ale mimo wszystko jest jednym z jaśniejszych punktów zespołu. Tobias w minionym tygodniu trzy razy zanotował double-double, a w starciu z Cleveland Cavaliers był pierwszym strzelcem Magic z 26 punktami i 12 zbiórkami na koncie. Skrzydłowy został niedawno drugim najmłodszym zawodnikiem Orlando, któremu udało się zdobyć 30 punktów (młodszy był tylko Shaq) i jego kariera maluje się w wyjątkowo różowych barwach.
Disappointment of the Week:
Maurice Harkless - Trudno mówić tu o rozczarowaniu, bo Harkless rozegrał dwa świetne mecze, poczym został kontuzjowany, przez co jego zdobycze w kolejnych spotkaniach nie były imponujące. Jednak nie potrafiłem wskazać innego zawodnika, który nie wywiązałby się z powierzonej mu roli.
Autor: jingles | Data dodania: 08.04.2013, 21:43
IMO disapointment to Moore.