Redick spędził w Magic 7 lat swojej kariery i niedawno został oddany w wymianie do Milwaukee Bucks. Jest to element przebudowy zespołu, a sam J.J. podkreślał, że to rozumie, choć gdy dowiedział się o wymianie było mu tak przykro, że się zwyczajnie popłakał. Teraz obrońca wraca do O-Town na mecz swojej nowej drużyny ze swoją byłą drużyną, wraca do O-Town, dla którego tyle zrobił, ale i któremu niesamowicie dużo zawdzięcza. Można się spodziewać, a ja osobiście mam na to wielką nadzieję, że kibice zgromadzeni na trybunach zgotują mu owację na stojąco gdy tylko ten pojawi się na parkiecie.
Dwóch z trzech zawodników, jakich Magic pozyskali w wymianie z Bucks, gra obecnie w pierwszej piątce. Tobias Harris jest rewelacją tej wymiany i przebił się do pierwszej piątki na pozycję PF kosztem Andrew Nicholsona, zaś Beno Udrih zastępuje obecnie w wyjściowym składzie Jameera Nelsona, który jest poza grą z powodu urazu kostki, a jego status to day-to-day. Trzeba przyznać, że obaj panowie spisują się w Orlando naprawdę dobrze, Harris (licząc tylko jego mecze rozegrane dla Magic) jest drugim strzelcem drużyny, zaś Udrih notuje bardzo dobrą średnią asyst, a w kilku meczach wcielił się także w rolę egzekutora.
Redick po przenosinach do stanu Wisconsin spisuje się trochę gorzej niż w Orlando. Jego średnie spadły przktycznie w każdej kategorii, począwszy od liczby minut, rzutów, zdobywanych punktów, a na zbiórkach i asystach skończywszy. Wpływ na to ma na pewno jego pozycja w drużynie, a także fakt, że głównymi egzekutorami w Milwaukee są Ellis i Jennings.
Obie drużyny już dwukrotnie spotkały się w tym sezonie, za każdym razem w Milwaukee. W obu meczach lepsi byli Bucks, którzy zajmują obecnie ósme miejsce na Wschodzie - ostatnie premiowane awansem do playoffs. Wydaje się też bardzo prawdopodobne, że drużyna naszych dzisiejszych rywali spotka się w pierwszej rundzie z mistrzami NBA - Miami Heat. Sytuacja naszych ulubieńców jest z goła inna - wciąż jest możliwość, że zakończą oni sezon jako najgorsza drużyna w lidze, bo z Bobcats dzieli ich różnica jednego spotkania.
Spotkanie rozpocznie się ze środy na czwartek o godzinie 01:00 czasu polskiego. Trzymajmy kciuki za Magic, ale także za Redicka!