Zachęcamy by dorzucić się do naszej działalności, z góry dzięki!!! Link do zrzutki
Ostatni mecz
Little Caesars Arena, Detroit, MI
29/30.04.2026
B
o
x
109 : 116
Highlights

Stan rywalizacji: 3-2 dla Magic
Kolejne mecze
DOM

pt/sb
01/02.05
01:00
WYJAZD

jeśli
potrzebny
??
Southeast Division
DrużynaWL%
Atlanta Hawks 46360.561
Orlando Magic 45370.549
Charlotte Hornets 44380.538
Miami Heat 43390.524
Washington Wizards 17650.207
Liderzy
Punkty Zbiórki
Banchero 22,2
F. Wagner 20,6
Bane 20,1
Banchero 8,4
Carter Jr. 7,4
F. Wagner 5,2
Asysty Przechwyty
Suggs 5,5
Banchero 5,2
Bane 4,1
Suggs 1,8
Black 1,4
Bane 1,0
Bloki Minuty
Bitadze 1,0
Suggs 0,7
Black 0,7
Banchero 34,8
Bane 33,6
F. Wagner 30,0
Shoutbox
Podsumowanie sezonu Kyle O’Quinna
Autor: skrzatos | Data dodania: 29.05.2013, 3:26
Sezon 2012/13:
57 meczów, 5 w pierwszej piątce
4.1 pkt/m, 3.7 zb/m, 0.9 ast/m
FG: 51.3%, 3p: 0%; FT: 66,7%

Najlepszy mecz w sezonie:
27.03.2013, @ Bobcats, (L) 108 - 114: 23 pkt, 11 zb, 6 ast
Aż 42 minuty (przy średniej w sezonie 11.2) spędził na parkiecie tamtej nocy Kyle O’Quinn i bardzo dobrze je wykorzystał. Chłopak, który na boisku pokazywał się często z dobrej strony w obronie, tym razem błyszczał w ataku. Oddał aż 14 rzutów myląc się tylko trzykrotnie, dodał do tego aż 11 zbiórek (najwięcej w zespole), a ponadto jeszcze rozdał 6 asyst. Zgromadził 23 punkty (więcej miał tylko Harris – 29, ale oddał o 6 rzutów więcej) czym ustanowił swój rekord kariery, podobnie jak w asystach. Dobry mecz rozegrał również w Nowym Jorku, gdzie zanotował 12 punktów i 14 zbiórek w porażce Magic 94-106.

Najgorszy mecz w sezonie:
13.04.2013, vs Celtics, (L) 88 - 120: 4 pkt, 2/10 z gry, 3 TO, 6 fauli
Końcówka sezonu i taka wpadka Magic z O’Quinnem na czele. Gdyby nie 6 zbiórek to jego występ mógłby chyba kandydować do najgorszego meczu sezonu pośród wszystkich graczy NBA. W 24 minuty miał wskaźnik +/- na -19, do tego ogromne problemy z celnością o czym świadczy jego skuteczność z gry (skuteczność powinna być w cudzysłowie), ponadto popełnił 3 straty i przedwcześnie skończył swój występ (może i lepiej) po szóstym przewinieniu.

Początkowo nie wiadomo było czy O’Quinn w ogóle zostanie przez Magic podpisany, ale chyba dobrze się stało, że dostał taką szansę. W początkowej fazie sezonu nie grał zbyt wiele, a jeśli już się pojawiał na boisku to na mniej więcej 10 minut (gdy odpoczywał Vucević). Później stracił miejsce w rotacji na kilka spotkań, ale to dla tego, że Vaughn chciał zobaczyć każdego z zawodników w akcji przez dłuższą chwilę. Pod koniec sezonu jego czas gry był coraz większy i Kyle dobrze go wykorzystał notując w marcu 4 mecze z rzędu z co najmniej 10 punktami na koncie (dwa razy double-double). Jest w miarę solidnym obrońcą, ale musi popracować jeszcze nad siłą, szybkością, pracą nóg w obronie oraz zastawianiem się przy zbiórkach. Określany jest jako Center/Forward, ale to dlatego, że grozi (dobrym – 45%) rzutem z półdystansu, ale dla mnie jest to środkowy, który w Magic może pełnić rolę Marcina Gortata.

To moje ostatnie podsumowanie sezonu zawodnika Orlando Magic i na koniec trafił mi się koszykarz, którego od razu bardzo polubiłem. Podoba mi się u niego zaangażowanie, solidna gra w obronie i radość, którą okazuje prawie na każdym meczu, a czasem i nas zaspanych kibiców w środku nocy potrafi rozbawić. Ups ;) Jego uśmiechnięta twarz kojarzy mi się z naszym kolegom szczerkosem.
Komentarze
Nick: Rejestracja
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews