Victor Oladipo
Pozycja: rzucający obrońca (SG)
Miasto rodzinne: Upper Marlboro, MD
Szkoła średnia: Damatha Catholic (Hyattsville, Maryland)
NCAA: Indiana Hoosiers
Doświadczenie: Junior
Wiek: 21 lat
Wzrost: 193 cm
Waga: 97 kg
Statystki w NCAA: 36 meczów, 28.4 min
13.6 pkt/m, 6.3 zb/m, 2.1 as/m, 2.2 prz/m
FG: 59.9%, 3pt FG: 44.1%, FT: 74.6%
Oladipo to mierzący 193cm rzucający obrońca, który spędził na Uniwersytecie w Indianie trzy lata, jednak dopiero w ostatnim roku gry dla tamtejszych Hoosiers stał się ważnym elementem układanki trenera Toma Creana. Zawodnik z nigeryjskimi korzeniami od dawna znany był jako wyśmienity obrońca, jednak jeszcze rok temu wszyscy mieli go za bardzo słabego koszykarza po drugiej stronie parkietu i w większości ówczesnych mock draftów, Oladipo nie łapał się nawet do pierwszej rundy.
Victor Oladipo poczynił względem poprzedniego sezonu ogromne postępy w ataku, jednak jego gra w tym elemencie wciąż pozostawia wiele do życzenia. Rzucający obrońca nie może pochwalić się umiejętnością panowania nad piłką, a jego arsenał ofensywnych zagrań ogranicza się przede wszystkim do, czego nie można mu odmówić, efektywnych i efektownych wejść pod kosz, które są możliwe dzięki jego atletyzmowi. Oladipo jest bardzo skuteczny (niemal 60% z gry), lecz rzadko decyduje się na rzuty z półdystansu i dystansu, choć poprawił się w tym elemencie o ponad 20 punktów procentowych. Jego świetna statystyka jest możliwa także z powodu aktywności bez piłki, dzięki której potrafi znaleźć się niepilnowany pod koszem.
Wielką zaletą Victora Oladipo jest niespotykana u zawodników jego wzrostu (zaledwie 193cm) umiejętność zbierania piłek z tablic (6.3 zb/m w minionym sezonie) i oczywiście jego znak firmowy – żelazna defensywa. 21-letni rzucający obrońca ma jednak skłonności do popełniania stosunkowo wielu przewinień (2.5 f/m), nad czym bez wątpienia musi jeszcze sporo popracować.
Oladipo we wszystkich mock draftach plasowany jest w pierwszej dziesiątce, a kilka rankingów ma go nawet w pierwszej piątce. Niektórzy mówią, że na dzień dzisiejszy jest to najlepszy zawodnik klasy 2013, choć niewiadomo, jak będzie się on rozwijał w dalszej części kariery, biorąc pod uwagę, że 21 lat to sporo jak na debiutanta. Jego rówieśnicy, tacy jak Kyrie Irving czy Tobias Harris, już od dwóch lat biegają po parkietach najlepszej ligi świata i z pewnością mają więcej doświadczenia. Jeżeli jednak ten rzucający obrońca wciąż będzie robił równie imponujące postępy, co do tej pory, możemy spodziewać się, że wkrótce wyrośnie na jednego z najgroźniejszych zawodników na swojej pozycji w NBA, choć obecnie porównuje się go raczej do Tony’ego Allena, który znany jest ze świetnej defensywy i raczej przeciętnej dyspozycji po drugiej stronie boiska.
Barwy Magic na pozycji numer dwa reprezentują teraz Doron Lamb, DeQuan Jones oraz Arron Afflalo, który jest wymieniany jako jeden z graczy, którzy być może pożegnają się tego lata z klubem z Florydy na skutek jakiegoś transferu. Niewykluczone więc, że w Orlando będzie zapotrzebowanie na rzucającego obrońcę i możliwe, że już wkrótce szeregi zespołu z O-Town zasili właśnie Victor Oladipo. Moim zdaniem nie jest on jednak wart drugiego picku w drafcie i jeżeli Rob Hennigan planuje wybrać tego gracza, powinien wcześniej dokonać wymiany, w wyniku której Magic dokonywać będą selekcji z niższym numerem.
Autor:
4.Michael | Data dodania: 14.06.2013, 21:49
1. McLemore
2. Oladipo
Sam mam ból głowy teraz... Rob interweniuj!
Jedno jest pewne... Cavs znów zawiną konkretnego grajka.
A'propo: ten cały DRAFT, te wybory to śmierdzą fałszem! Rozmawiałem z człowiekiem blisko związanym z tym całym 'cyrkiem" i jedno jest niemal pewne - Stern to Świnia / gruba świnia! Taki tylko lekko przytłoczony fakt: LAC i CC: Paul & James... kto, gdzie, jakie statystyki/bilans i kiedy to sobie sprawdźcie. Sam w to nie wierzę, bo nie potrafię, ale jest w tym źródło prawdy na bank!
Autor: jingles | Data dodania: 14.06.2013, 22:42
A ja jestem wielkim fanem Tony'ego Allen i myślę, że stanę się wielkim fanem Oladipo. Czy wart picku nr 2 nie wiem, ale jeśli trafi do Orlando to będę zadowolony.
Autor:
4.Michael | Data dodania: 15.06.2013, 1:43
Boss... blisko tematu i oprzeć się nie mogę Twojej opcji. Jednym słowem: POWER! ;) to ma być koleś z tzw: "pierdolnięciem" i tyle w temacie. Żadnego Burke, Noel'a i innych typów z podejściem Howarda! Noż ku.wa

Autor:
skrzatos | Data dodania: 15.06.2013, 9:17
a skąd tu teza, że Burke będzie typem Howarda? I dlaczego nie jesteś do niego przekonany?
Autor: LaBlacheOne | Data dodania: 15.06.2013, 12:16
Racja skrzatos. Skąd?
Typ Howarda jest przecież niepowtarzalny.
Znacie jeszcze kogoś, oprócz kobiet oczywiście i polityków, kto mówiąc TAK myśli NIE? Howard, co pokazywał nie raz głupio śmiejąc się, gdy przeciwnicy koncentrowali się na zwycięstwie, nie miał charyzmy i prawdziwej duszy wojownika. Większość młodych ma szansę nam i sobie przede wszystkim pokazać, że mają charakter, wolę walki i nie odparte chęci odnoszenia zwycięstw.
Daj Boże nam takich graczy w kolejnych sezonach.
Semper fidelis Orlando.
Autor: LaBlacheOne | Data dodania: 15.06.2013, 12:19
Przepraszam za błąd przy "nieodparte".
Zapomniałem skorygować domyślność tableta.

Autor: meda11 | Data dodania: 16.06.2013, 12:23
Ja niezmiennie obstaje przy wyborze Burke'a. Oladipo w moim rankingu jest numerem dwa. Podobnie jak jingles mam słabość do gości pokroju T.Allena więc nie obraziłbym się na wybór Victora.
Autor:
skrzatos | Data dodania: 16.06.2013, 12:33
Z jednej strony piątka Vucević-Harris-Harkless-Olapido-Bledose wydaje mi się być lepsza, bo gdy wybierzemy Burke to mamy dziurę na Sg (sorry Afflalo). Tu mi się wydaje cały ten "problem" Magic kogo wybrać. Oczywiście Rob musiałby zrobić trade po Bledose, bo już C's się czają na niego. Burke lub Olapido, na dzień dzisiejszy nikt inny, ale z lekkim wskazaniem jednak na Burke.