Zachęcamy by dorzucić się do naszej działalności, z góry dzięki!!! Link do zrzutki
Ostatni mecz
State Farm Arena, Atlanta, GA
16/17.03.2026
B
o
x
112 : 124
Kolejne mecze
DOM

wt/śr
17/18.03
00:00
WYJAZD

czw/pt
18/19.03
00:00
DOM

sb/nd
21/22.03
00:00
Southeast Division
DrużynaWL%
Orlando Magic 38290.567
Miami Heat 38300.559
Atlanta Hawks 37310.544
Charlotte Hornets 34340.500
Washington Wizards 16510.239
Liderzy
Punkty Zbiórki
Banchero 22,3
F. Wagner 21,3
Bane 20,6
Banchero 8,6
Carter Jr. 7,
F. Wagner 5,8
Asysty Przechwyty
Suggs 5,3
Banchero 5,0
Bane 4,2
Suggs 1,9
Black 1,4
F. Wagner 1,1
Bloki Minuty
Bitadze 1,1
Suggs 0,7
Black 0,7
Banchero 35,0
Bane 34,3
F. Wagner 31,8
Shoutbox
Przed Draftem: Trey Burke
Autor: piotrek027 | Data dodania: 17.06.2013, 13:24
Trey Burke
Pozycja: rozgrywający (PG)
Miasto rodzinne: Columbus, OH
Szkoła średnia: Northland
NCAA: Michigan Wolverines
Doświadczenie: Sophomore
Wiek: 20 lat
Wzrost: 185 cm
Waga: 85 kg

Statystki w NCAA: 39 meczów, 35.3 min
18.6 pkt/m, 6.7 as/m, 1.6 prz/m
FG: 46.3%, 3pt FG: 38.4%, FT: 80.1%

Trey Burke jest zawodnikiem, który w NCAA spędził dwa sezony. Zawodnik już po pierwszym roku rozważał opuszczenie college'u Michigan i przystąpienie do NBA Draft 2012. Media donosiły nawet o tym fakcie w swoich raportach, ale ojciec zawodnika szybko zdementował te informacje za pośrednictwem Twittera. W kwietniu zeszłego roku Burke oficjalnie ogłosił, że pozostanie na kolejny rok na dotychczasowym uniwersytecie. Jednym z powodów decyzji o nie przystąpieniu do draftu mogło być to, iż rozgrywający w różnego rodzaju zestawieniach nie mieścił się w pierwszej rundzie naboru.

W drugim roku jego gry w NCAA poczynił bardzo duże postępy, zaliczył kilka fenomenalnych wręcz spotkań. Jednym z nich był mecz przeciwko West Virginia Mountaineers, w którym to rozgrywający zapisał 27 punktów (12-16 z gry), 8 asyst, 5 zbiórek, innym starcie z Illinois, kiedy to Burke zdobył 26 punktów, a łącznie oddał 11 rzutów z gry, dołożył także osiem asyst. Kwintesencje swoich umiejętności bohater tego artykułu okazał w meczu z Kansas Jayhawks. Michigan przegrywali niemal przez całe spotkanie, na 21 sekund przed końcem tracili do rywali pięć "oczek". Wtedy to Burke wziął sprawy w swoje ręce: najpierw zdobył punkty po dobrym lay-upie, a kilka sekund później popisał się celnym rzutem z dystansu i doprowadził do dogrywki. Wszystkie 23 punkty zdobył w drugiej połowie, a także w dogrywce, a jego Wolverines tryumfowali ostatecznie 87:85. Highlighty z tego znakomitego występu znajdziecie pod tym linkiem.

Ostatecznie "Rosomaki" uległy w wielkim finale NCAA drużynie Louisville Cardinals - Burke zdobył w tym meczu 24 punkty. Warto wspomnieć, że w porównaniu z pierwszym sezonem uniwersyteckim, rozgrywający poczynił bardzo duże postępy, poprawił swoją skuteczność z gry, zza łuku, a także z linii rzutów wolnych. Co więcej, średnio notował o ponad dwie asysty więcej na mecz niż w roku debiutanckim. Za swoje świetne występy Trey otrzymał nagrodę Naismith College Player of the Year.

Burke jak na swoje warunki fizyczne posiada długi zasięg ramion, to silny, atletyczny gracz, któremu nie brakuje szybkości. Kolejną zaletą jest jego koszykarska inteligencja, dobry przegląd gry. Pewnie prowadzi piłkę, świetnie drybluje, a znakiem rozpoznawczym zawodnika jest skuteczny rzut po koźle. Burke potrafi nadawać ton grze zespołu, kreować sobie oraz kolegom jak najlepsze pozycje do rzutu. Rozgrywający ma szeroki repertuar zagrań w ofensywie począwszy od coraz lepiej wyglądającego rzutu za trzy, po świetne wjazdy w strefę podkoszową. 20-latek dobrze czuje się rozgrywając akcje pick'n'roll, nie popełnia nadmiernej ilości błędów (w sezonie 2012/13 średnio 2.2 straty na mecz). Z niską ilością błędów wiąże się to, że Trey potrafi bardzo dokładnie podawać, wyczuwa najlepszy moment na dogranie piłki do partnera, dzięki tej umiejętności skutecznie wyprowadza szybkie ataki, które często kończą się widowiskowymi alley-oopami. Możemy się przekonać o tym oglądając skróty jego występów w NCAA.

Jedną z głównych bolączek rozgrywającego jest kiepski poziom gry w defensywie, ale warto zauważyć, że play-makerzy, którzy stosunkowo niedawno zasilili ligę NBA, tacy jak Kyrie Irving czy też Damian Lillard, również nie prezentowali i ciągle nie prezentują się przyzwoicie w tym elemencie gry. W poprzednim akapicie wspomniałem, że Burke potrafi z dużą łatwością przedostać się pod kosz, jednak nieco kuleje jego skuteczność wykańczania akcji w pomalowanym. Zdarza mu się oddawać szybkie, nieprzemyślane rzuty, podczas gdy na zegarze jest jeszcze sporo czasu na rozegranie akcji. Przeszkodą nie do przeskoczenia jest niski, nawet jak rozgrywającego wzrost. Z całą pewnością w na parkietach NBA czekają go trudne zmagania z roślejszymi przeciwnikami, dla przykładu wspomniani Irving i Lillard mają po 191 cm wzrostu, podobnego wzrostu są Derrick Rose czy też Russell Westbrook.

Ostatnią kwestią pozostaje to, czy Burke pasuje do Orlando Magic. Co ciekawe, warunkami przypomina on mierzącego 183 cm - Jameera Nelsona. Obecny rozgrywający Magic ma już 31 lat i jest mu raczej bliżej niż dalej do zakończenia koszykarskiej kariery. Trey miałby więc od kogo się uczyć, a w przyszłości mógłby zająć miejsce w wyjściowej piątce. Kolejnym rozgrywającym w ekipie z Florydy jest Beno Udrih. Ten jednak wkrótce zostanie niezastrzeżonym wolnym agentem, więc nie wiadomo czy ujrzymy go jeszcze w Magicznych barwach. Na jedynce w poprzednim sezonie grał także E'Twaun Moore, lecz nie jest on typowym play-makerem. Wydaje się więc, że Magic potrzebują przyszłościowego point guarda - czy będzie to Trey Burke? Sytuacja wyjaśni się wkrótce, niemniej jednak Wy już teraz możecie wyrazić opinię na ten temat w komentarzach.
Komentarze
Autor: LaBlacheOne | Data dodania: 17.06.2013, 14:36

I jak tu nie wybrać Trey'a?
Zdecydowanie po kilku sezonach pracy min.z Nelsonem, stanowiłby podstawowy element S5 Magic. Każdy z nas wie, że bardzo dobry PG to podstawa mistrzowskiej drużyny.
Ja jestem ZA!
Semper fidelis Orlando.
Autor: skrzatos | Data dodania: 18.06.2013, 18:41

Jeśli nie będzie trade'u z Bledose, to musimy brać Burke.

On albo Olapido, innych opcji nie może być.
Autor: LaBlacheOne | Data dodania: 18.06.2013, 18:51

Clippersi, aż do momentu wyjaśnienia sprawy z Paulem(wspólne granie z Howardem), nigdzie Erica nie wytransferują. A wiemy jakie Howard ma stanowisko do rzetelnych,konkretnych, zdecydowanych transferów.
Dlatego wydaje mi się, że trzeba brać Burke'a.
Autor: meda11 | Data dodania: 18.06.2013, 18:51

Dokładnie skrzatos. Takiego charakternego gościa, potrafiącego ciągnąć cały zespół i decydować o końcowym wyniku nam potrzeba.
Nick: Rejestracja
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews