Zachęcamy by dorzucić się do naszej działalności, z góry dzięki!!! Link do zrzutki
Offseason 2026
Przyszli do Magic

Sean Sweeney (trener) - ze Spurs
Izaiyah Nelson (F/C) - z Draftu (51. pick)

Odeszli z Magic

Jamahl Mosley (trener) - do Pelicans
God Shammgod (asystent) - do Pelicans

Southeast Division
DrużynaWL%
Atlanta Hawks 46360.561
Orlando Magic 45370.549
Charlotte Hornets 44380.538
Miami Heat 43390.524
Washington Wizards 17650.207
Liderzy
Punkty Zbiórki
Banchero 22,2
F. Wagner 20,6
Bane 20,1
Banchero 8,4
Carter Jr. 7,4
F. Wagner 5,2
Asysty Przechwyty
Suggs 5,5
Banchero 5,2
Bane 4,1
Suggs 1,8
Black 1,4
Bane 1,0
Bloki Minuty
Bitadze 1,0
Suggs 0,7
Black 0,7
Banchero 34,8
Bane 33,6
F. Wagner 30,0
Shoutbox
SL: Minimalna porażka z OKC
Autor: piotrek027 | Data dodania: 09.07.2013, 5:25
Zacznijmy od przebiegu tego spotkania, bo od początku układało się ono po myśli podopiecznych Jamesa Borrego (to właśnie on prowadzi drużynę podczas Summer League). Magic wygrali trzy pierwsze kwarty, przed decydującą odsłoną wypracowali sobie 9 punktów przewagi. W czwartej ćwiartce Thunder rzucili się w pogoń za rywalami, ale nasi ulubieńcy odparli pierwszy atak, ponieważ znów odskoczyli na 10 punktów. Różnica 8-10 punktów utrzymywała się przez jakiś czas. Losy tego starcia odwróciły się jednak w ostatnich trzech minutach. Przeciwnicy wykorzystali moment słabości Magic i dzięki dzięki dziesięciu kolejnym punktom wyszli na prowadzenie. Choć w ostatnich sekundach "Magikom" nie brakowało skuteczności na linii rzutów osobistych (po dwie próby wykorzystali Moe Harkless i Doron Lamb), to "Grzmoty" ciągle punktowały z gry. Ostatnie słowo w tym meczu należało do gości. Jeremy Lamb popisał się celnym jumperem na 6.3 sekundy przed końcową syreną, natomiast drużyna z Orlando nie zdołała na to odpowiedzieć, w wyniku czego Thunder odnieśli minimalne zwycięstwo 78:79.

- Nie można odpuszczać w czwartej kwarcie. Nie można odpuszczać, kiedy prowadzimy, a na zegarze pozostały mnie niż dwie minuty. To świetna lekcja dla naszych chłopaków, którzy zagrali bardzo dobrze - mówi James Borrego.

Dla Magic najlepiej punktował Andrew Nicholson - zapisał 19 pkt. na swoim koncie, 16 dołożył wspomniany wyżej Doron Lamb, natomiast 14 "oczek" zanotował Harkless.

Nie może zabraknąć kilku słów o zawodnikach, którzy trafili na Florydę w czerwcowym drafcie. Victor Oladipo znów dość często pełnił na parkiecie rolę rozgrywającego i trzeba przyznać, że coraz pewniej prowadził piłkę. Tym razem jednak zawiodła dyspozycja rzutowa. Oladipo trafił zaledwie dwa rzuty z gry na 12 oddanych, ogólnie zapisał 12 punktów, 5 asyst i 3 straty.

- Na jakimkolwiek poziomie nie grałem jako rozgrywający, więc na tym poziomie jest to bardzo trudne - przyznaje. - Zrobiłem dziś kilka dobrych, jak i złych rzeczy, ale mam zamiar się uczyć. Jest to ciągły proces. To dopiero mój drugi występ. Na koniec zaznaczmy, że w jednej z akcji 21-latek podkręcił nieco kostkę, jak sam mówi - to nie powinno przeszkodzić mu w kolejnych występach podczas Ligi Letniej.

Romero Osby również obniżył loty w porównaniu z pierwszym meczem. Skrzydłowy nie był już tak skuteczny jak podczas starcia z Celtics. Trafił tylko jeden rzut z gry na siedem prób i dołożył jeszcze dwa pkt. z linii rzutów wolnych.

Warto zauważyć, że w pierwszych dwóch meczach sporo czasu na parkiecie spędza duet Harkless, Oladipo, a szkoleniowiec nie daje szans gry zawodnikom, którzy grą w Summer League chcieli otworzyć sobie furtkę do gry w NBA. Dlaczego Borrego forsuje wspomnianą dwójkę? - To jest Liga Letnia. To jest czas na grę dla nich. Nie chcemy, żeby przydarzyły się im kontuzje, ale oni są młodzi. To świetne doświadczenie dla graczy - powiedział trener po porażce z Thunder.

Dziś Orlando Magic rozegrają kolejny mecz Ligi Letniej. Tym razem przeciwnikiem będą Miami Heat, którzy do tej pory zanotowali jedno zwycięstwo i jedną porażkę w SL. Mecz rozegrany zostanie o godzinie 00:00 czasu polskiego.
Komentarze
Nick: Rejestracja
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews