Zachęcamy by dorzucić się do naszej działalności, z góry dzięki!!! Link do zrzutki
Ostatni mecz
Kia Center, Orlando, FL
01/02.03.2026
B
o
x
106 : 92
Kolejne mecze
DOM

wt/śr
03/04.03
01:00
DOM

czw/pt
05/06.03
01:00
WYJAZD

sb/nd
07.03
21:00
Southeast Division
DrużynaWL%
Orlando Magic 31280.525
Miami Heat 32290.525
Atlanta Hawks 31310.500
Charlotte Hornets 30310.492
Washington Wizards 16430.271
Liderzy
Punkty Zbiórki
Banchero 21,8
F. Wagner 21,3
Bane 20,3
Banchero 8,5
Carter Jr. 7,6
F. Wagner 5,8
Asysty Przechwyty
Suggs 5,3
Banchero 5,0
Bane 4,1
Suggs 1,9
Black 1,4
F. Wagner 1,1
Bloki Minuty
Bitadze 1,2
Suggs 0,8
Black 0,7
Banchero 34,9
Bane 34,2
F. Wagner 31,8
Shoutbox
Magiczny Wywiad - Biały
Autor: ademek | Data dodania: 31.08.2013, 22:57
1. Zacznijmy od tematu zawodników. Wiem, że graczem dzięki któremu oglądasz Magic, był Dwight Howard. Jednak czy na przestrzeni lat jest on Twoim ulubionym zawodnikiem, czy może ktoś inny zyskał Twoją sympatię na tyle, aby przebić Howarda?

Howard sprawił, że od nowa zacząłem "żyć basketem". Niestety jego podejście do organizacji Magic, drużyny, kolegów i sztabu stanowczo mnie do niego zniechęciło. Big kid, a nie big star. Potem operacja pleców, Dwightmare, transfer w LAL i dosyć mierny sezon jak na gracza, który mógłby zdominować ligę (Dwight, czyżby kiepska psycha?). Jeśli miałbym się zastanowić to... wybiera Paula George'a (tak, tak Pawła Grzegorza mojego imiennika). Zdecydowanie mój favourite player. Daje mu 2, góra 4 sezony i łyka LeBrona na raz. No i chyba muszę dorzucić tu LeBrona. Duży szacun jak przegrana z DAL dała mu do myślenia. Basket, basket i czasem... basket ;)


2. Wszyscy dobrze orientujemy się, co rządzi sytuacją gracza w zespole. Magic kilkukrotnie tracili wspaniałych zawodników i za każdym razem ciężko było znieść ich odejście, bądź wytransferowanie. Którego zawodnika było Ci najbardziej szkoda, kiedy musiał odejść, bądź sam zdecydował o odejściu z Orlando?

Hedo? ;) A tak serio to chyba Dwighta. Póki nie odwalał maniany był naprawdę graczem wysokiej klasy. Potem życie z parkietu pomieszało mu się z tym spoza i wyszła z tego lipa. Szczerze - to ciężko mi wymienić innego gracza, gdyż wcześniej Magików nie śledziłem. W Dwighcie widział potencjał na gwiazdę i już nosem czułem mistrza. Tylko co tam robił Otis Smith się pytam?!


3. Jak wyżej wspomniałem do Magic przyciągnęła Cię gra Dwighta Howarda. Jak dobrze wiemy, nie jest on już zawodnikiem drużyny z O-Town. W takim razie co zatrzymało Cię z nami, po tym jak nasz były środkowy zdecydował odejść?

Haha pytanie na zagięcie, co? Honor (brzmi dumnie i w przypadku mojej osoby nie ma nic do polskiej martyrologii). Dwight przyciągnął mnie do tej drużyny, a jego odejście mnie od niej nie odwiodło. Bo po co? Iść tam gdzie Twój idol? E e, tak się nie robi. Stwierdziłem, że raz podjętej decyzji należy się trzymać. Doszły do tego mega duże przetasowania w całym teamie i fajnie jest teraz obserwować jak drużyna rodzi się od nowa z Robem, Jacquem (czy on nie mógł mieć łatwiejszych danych, luuudzie?) i wszystkimi młokosami na czele. Nie będę ukrywał, że klimat Orlandomagic.pl (czytaj - zloty) też miał wpływ. Bo jak opuścić takich wariato-pasjonatów? ;)


4. Podczas poprzedniego sezonu w barwach Magic zadebiutowała spora ilość młodych graczy, na których planujemy opierać nasz zespół. Który z nich zrobił na Tobie największe wrażenie i dlaczego?

Nik Vuc. Stabilność (tzn. bardzo zbliżone wyniki co mecz), pewność siebie, walka na deskach (kocham zbiórki!). Tylko Nik proszę - przepracuj w offseason pracę na nogach. Nie mogłem patrzeć jak karcił na pickach i spóźniał w obronie. Poza tym - elegancko!


5. W trakcie tegorocznego offseason, Rob Hennigan eksperymentował z naszym najnowszym dryftowym nabytkiem Victorem Oladipo, powierzając mu rolę rozgrywającego. Biorąc pod uwagę postawę Victora w lidze letniej, na jakiej pozycji umieściłbyś go na miejscu trenera Vaughna?

Oj zaspałem, nie śledziłem aktywnie ligi letniej. Czytając komentarze szykuje się nam drugi Westbrook, ale tego chciałbym uniknąć. Potrzebny jest nam dobry pointguard z naciskiem na guard. Ponoć Olapido (specjalnie, ukłon w stronę Skrzatosa) pracuje na nogach jak Bledsoe. Zamiast punktów oczekiwałbym od niego przeglądu parkietu i dooobrych asyst. Może taki kombos Lillard-Bledsoe? I zmieńmy wreszcie zmęczonego grą w NBA Jamira. A może pick (and roll) Victor i Nik? :P Świrki takie. Porządna gra w obronie, przegląd graczy w ataku, szukanie dobrych podań (Rondo), no i niech te 16 punkcików w meczu dorzuci.


6. Wiem że Twoje upodobania co do graczy koszykarskich, krążą głównie wokół zawodników podkoszowych, dlatego proszę Cię o Twoją subiektywną ocenę poczynań naszego podstawowego środkowego Nikoli Vucevica.

Lubię grę podkoszowych bo to chyba najlepsze wydanie męskiej koszykówki. Zawsze lubiłem sporty kontaktowe a gra w kosza, szczególnie pod koszem, jest opór fizyczna. Łokieć, szarpnięcie. Zawsze podziwiałem ich siłę i sprawność. Może dlatego, że sam jestem tyczką? Co do Nika. Trochę odpowiedziałem już wcześniej. Gra w ataku w zasadzie bez zarzutu. Technicznie dobrze, choć warsztat zagrań można zawsze rozbudować. Może więcej gry hakami? No i praca nóg (mistrzem jest tu Jefferson, Al oczywiście). Z tą pracą to problem jest po drugiej stronie parkietu - w obronie. Nik notorycznie spóźniał przy pickach, zmianach krycia, podwojeniach. Czasem miałem wrażenie jakby spał... Taki trochę miś. Mógłby też przekuć parę kilogramów na mięśnie. Może dałoby to trochę więcej atletyzmu i szybkości (jak Dwight)?


7. Podczas każdej przerwy między sezonami, pojawia się temat powrotu do dawnych strojów drużyny. Które ze strojów Magic najchętniej zobaczyłbyś w przyszłym sezonie?

Moda na old school zawsze wraca, ale nasze obecne trykoty podobają mi się. Tylko zaklinam - Rob nie daj naszym biegać w koszulkach z rękawkami!


8. Przez tyle lat kibicowania, każdy z nas zbiera wspomnienia związane z drużyną. Oczywiście są te milsze, jak i zarówno te smutniejsze. Jakie jest Twoje najradośniejsze wspomnienie związane z Magic, a którego najchętniej pozbyłbyś się z pamięci?

Zacznę od najgorszego - odejście Dwighta. Nie będę tego ukrywał. Część może powiedzieć "stało się, zapomnijmy". Ale jakoś nie umiem mu wybaczyć... Wolałbym żeby został i żeby wokół niego budować przyszły master team. Najradośniejszy? I tu uwaga - paradoks ma miejsce! Wybieram - odejście Dwighta. Kiedy dotarło do mnie, że jego już nie ma (ale płaczliwie się robi...) jarałem się myślą "co teraz?". Tak jak mówiłem wcześniej - mogę teraz śledzić drużynę, w której wszystko jest od nowa. Oceniać na bieżąco ruchy transferowe, patrzeć jak nasi gracze dojrzewają, stają się lepsi, gorsi. Czuję dzięki temu, że staje się drużyną razem z nimi. I nie ważne, że dzieli nas ocean. Czuję się Magic! Dzięki!


Ja na koniec ze swojej strony chciałbym bardzo podziękować Białemu za tą rozmowę, oraz za błyskawiczną wręcz współpracę. Już niedługo kolejny Magiczny Wywiad!
Komentarze
Nick: Rejestracja
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews