1. Wiem, że interesujesz się ligą NCAA, w której obecnie dominuje postać Andrew Wigginsa. Jednak czy spośród przyszłorocznych zawodników jest ktoś poza nim, na kogo Magic powinni szczególnie polować?
Andrew Wiggins to zawodnik, który ma szansę stać się gwiazdą formatu LeBrona Jamesa. Tak przynajmniej twierdzą dziesiątki ekspertów, którzy już od dawna wokół Kanadyjczyka robią ogromny, być może jeszcze bezpodstawny, szum. Jednak Wiggins to bez wątpienia ogromny talent i każdy spośród 30 menedżerów klubów NBA na pewno chciałby mieć go w swoim składzie. Magic znajdują się w gronie drużyn, które na pierwszy pick draftu 2014 mają stosunkowe duże szanse, ale nie jesteśmy jedynym zespołem, jaki ostrzy sobie zęby na Wigginsa. Na szczęście skrzydłowy zza północnej granicy USA nie jest jedynym świetnie zapowiadającym się zawodnikiem, jaki przystąpi do przyszłorocznego naboru do ligi. Draft 2014 wygląda na bardzo mocny i jeżeli Rob Hennigan po raz kolejny wykaże się przysłowiowym "nosem" do młodych graczy, to możemy liczyć na koszykarza formatu All-Star nawet z 15. numerem. Oprócz Andrew Wigginsa w 2014 roku NBA zasilą tacy zawodnicy jak Jabari Parker, Julius Randle, Aaron Gordon czy Marcus Smart, który był faworytem Magic zanim ten wycofał się z draftu 2013.
2. Od jakiegoś czasu w lidze NBA obserwujemy tendencje do gry small-ballem. Dzieje się tak ze względu na obecnych w lidze graczy i ich potencjał. Czy w związku z tym, jest Twoim zdaniem szansa, aby w przeciągu kilku lat na młodzieżowej arenie NCAA pojawili się wysocy zawodnicy, którzy będą w stanie to odmienić?
Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Koszykówka stale się zmienia. Niegdyś była to gra wyłącznie dla wysokich, dziś nikogo nie dziwi widok zawodników o wzroście 180cm i mniejszym. Środkowi, kiedyś trzon drużyny, nie odgrywają obecnie tak wielkich ról i przede wszystkim nie dominują już tylko w pomalowanym, ale często oddają nawet rzuty zza łuku. Czy ten trend się odwróci? Myślę, że przez kilka najbliższych lat to obwodowi koszykarze wciąż będę wieść prym w NBA, choć coraz większym zainteresowaniem cieszą się importowani z Europy centrzy (Alex Len, Przemek Karnowski).
3. Niedawno Rob Hennigan wraz z trenerem Vaughnem podjęli decyzję o przesunięciu wybranego w tegorocznym drafcie, Victora Oladipo na pozycję rozgrywającego. Wraz z tą zmianą, swoją pozycję opuści również Moe Harkless, który więcej grał będzie jako rzucający obrońca. Czy w Twojej opinii taka decyzja jest słuszna?
Victor Oladipo zapewno dostanie swoje minuty zarówno na pozycji rozgrywającego jak i rzucającego obrońcy. Uważam, że nadchodzący sezon będzie dla Magic kolejnym rokiem przebudowy, dlatego możemy spodziewać się wielu różnych ustawień i mnóstwa odmiennych pierwszych piątek, zwłaszcza że Jacque Vaughn czas gry będzie musiał podzielić między pozostałe młode talenty w Orlando: Harklessa, Harrisa i Nicholsona. Oladipo świetnie spisywał się podczas Summer League, na której także często przeprowadzał piłkę przez połowę i myślę, że może z niego wyrosnąć koszykarz pod pewnymi względami podobny do Russella Westbrooka, który do NBA trafił jako "dwójka", a obecnie pełni funkcje fałszywego rozgrywającego.
4. Podczas tegorocznego offseason podpisany został skrzydłowy Jason Maxiell. Jak wiemy pozycja silnego skrzydłowego jest dość tłocznie obsadzona, gdyż mamy między innymi takich graczy jak Glen Davis, czy Tobias Harris. Tak więc co według Ciebie może wprowadzić ten zawodnik do drużyny?
Nie ukrywam, że mam ogromną nadzieję, iż to Tobias Harris będzie naszym wyjściowym silnym skrzydłowym lub przynajmniej będzie on wchodził z ławki rozsądnie dzieląc minuty z Glenem Davisem i Andrew Nicholsonem. "Big Baby" może jednak zostać wkrótce wytransferowany, a Jasona Maxiella postrzegam jako doświadczonego mentora dla naszych młodych skrzydłowych.
5. W tegorocznym drafcie oprócz Victora Oladipo, Magic wybrali skrzydłowego Romero Osby. Zawodnik wciąż pozostaje bez kontraktu, lecz Magic zachowali do niego prawa. Czy Twoim zdaniem, podpisanie tego zawodnika byłoby korzystne?
Romero Osby z bardzo dobrej strony pokazał się podczas Ligi Letniej w Orlando i od razu polubiłem go za zaangażowanie, jakie prezentował na boisku. Osby został zaproszony na traing camp Magic i liczę, że podpiszemy z nim kontrakt, jednak jego pozcycja jest w zespole z środkowej Florydy bardzo mocno obsadzona i może zabraknąć dla niego miejsca w składzie.
6. Na koniec pora na stałe elementy moich wywiadów. Mianowicie, jak Twoim zdaniem w poprzednim sezonie spisał się nasz podstawowy rzucający obrońca - Arron Afflalo?
Arron Afflalo zrobił to, czego się po nim spodziewano. Nikt przecież nie oczekiwał, że przybyły z Denver rzucający obrońca wyrośnie w Orlando na zawodnika miary All-Star Game i będzie wygrywał dla Magic wszystkie mecze zdobywajac średnio po 30 punktów. Afflalo spisywał się całkiem przyzwoicie, co prawda niejednokortnie zawodził, miał swoje lepsze i gorze dni, ale pozostawił dobre wrażenie. W przyszłym sezonie, w związku z pozyskaniem Victor Oladipo, Arron zapewne będzie spędzał na parkiecie trochę mniej czasu, a przed zamknięciem okienka transferowego być może pożegna się z klubem z Florydy.
7. Kolejnym często występującym pytaniem, jest to o wspomnienia związane z Orlando Magic. Jakie jest więc Twoje najmilsze, oraz najmniej przyjemne wspomnienie z poprzedniego sezonu?
Bardzo przyjemnie obserwowało mi się rozwój naszych najmłodszych graczy. W ciągu sezonu ogromne postępy poczynił Maurice Harkless. Szczególnie miło wspominam jednak Tobiasa Harrisa, którego forma w pewnym momencie rozgrywek dosłownie eksplodowała. Największe (i najbardziej pozytywne) emocje obudziły się we mnie, gdy ten skrzydłowy na dwie sekundy przed końcem spotkania z Milwaukee Bucks przy stanie 92-95 trafił rzut za trzy zostając przy tym sfaulowanym. Co prawda Harris nie wykorzystał rzutu wolnego, ale doprowadził do dogrywki i ostatecznie pokonaliśmy przyjezdnych z Wisconsin. Najmniej przyjemne wspomnienie wiąże sie z transferem J.J. Redicka. Wymiana ta przyniosła nam wiele korzyści, jednak rzucający obrońca od lat był częścią Magic i miałem wobec niego sporo sentymentów.
Ze swojej strony kieruję podziękowania dla Magic42, za współpracę oraz cierpliwość. Już niedługo kolejny wywiad!