1. Twoja przygoda z Magic rozpoczęła się od serii z Houston Rockets w roku 1995. Co takiego w grze Magic przekonało Cię, aby zostać ich kibicem na wiele lat?
Napewno na poczatku sworócilem uwagę na grę Penny'ego Hardaway'a. Uwielbiałem oglądać tego gracza, ponad dwu metrowy rozgrywający, w 1995 nie miał sobie równych. Nawet wracający MJ grał w butach sygnowanych Jego nazwiskiem, co było nie lada wyróżnieniem. Po finale z Huston i odejscu Shaq'a moja moja sympatia do Magic paradoksalnie jeszcze wzrosła, podobały mi sie barwy, i styl w których grali. Zawsze starałem się śledzić wyniki (kiedyś na telegazecie) i tak już mi zostało. Z czasem telegazetę zastąpił internet, doszły streamy, a w tym roku może nawet ligue pass:D.
W między czasie poznałem Was, czyli najlepszych kibiców ever:D i tak to już trwa do dziś...
2. Każdy kibic gromadzi wspomnienia związane z drużyną której kibicuje. Jakie wydarzenie, lub sytuacja zapadła Ci w pamięć podczas zeszłego sezonu?
W zeszłym sezonie napewno poczatek 2:0 i 12:13 dawał nadzieje na ciekawy sezon. Później niestey plaga kontuzji pokrzyżowała te plany. Wiadomo że dzieki temu dostaliśmy bardzo wysoki drugi pick i moim zdaniem nasz nowy GM dokonał bardzo dobrego wyboru. Dodatkowo mecz z LA na ich terenie i wygrana przy 30 pkt Arrona Afflalo bardzo mi się podobała.
3. Jak wspomniałem wcześniej, Orlando Magic kibicujesz już sporo ponad 10 lat. Przez tak długi okres czasu, któryś z zawodników musiał przyciągnąć Twoją uwagę szczególnie. Kogo więc spośród koszykarzy z O-Town oglądało Ci się najprzyjemniej?
Poniekąd już odpowiedziałem na to pytanie, natomiast jeżeli miałbym kogoś jeszcze wyróżnić to napewno lubiłem oglądać T-Mac'a, JJ Redick'a i Gortata.
4. W każdym wywiadzie jest stała prośba dotycząca oceny poczynań jednego z zawodników Magic. Ciebie proszę o wyrażenie swojej opinii co do poprzedniego sezonu w wykonaniu naszego rezerwowego środkowego - Kyle O’Quinna.
Napewno Kyle O'Quinn Jest niezwykle energetycznym i oddanym drużynie zawodnikiem. Tego właśnie bym oczekiwał od "late second draft pick". Koleś ma dawać energię, walczyć o każdą piłkę. Myśle że bedziemy mieli dużo pożytku z tego gracza w przyszłości. Podoba mi się też Jego etyka pracy. No i ma zarąbistą brodę:D
5. Wielką niewiadomą przed rozpoczynającym się niedługo sezonem jest wyjściowa piątka, jaką zdecyduje się wystawić trener Vaughn. Kto Twoim zdaniem powinien znaleźć się w pierwszym składzie oraz kto powinien grać najwięcej minut?
Olapido - Afflalo - Harris - Davis - Vucevic
6th man Harkless
Najwięcej minut powinien dostawać Vucevic, widze w nim ogromny potencjał na stanie się jednym z najlepszych podkoszowych w lidze.
6. W składzie Orlando Magic znajduję się naprawdę pokaźna grupa młodych zawodników. Bez wątpienia to oni są przyszłością tej drużyny. W którym z nich pokładasz największe nadzieje?
Najwiekszą nadzieję pokładam w Moe Harkless'ie. Myśle że może się On stać w przeciągu kilku lat naszym Poul'em George'm. Oczywiście ogrom pracy przed nim, ale to właśnie Jemu będe kibicował najbardziej z naszej magicznej ekipie.
7. Na koniec pytanie odbiegające, od Magicznej tematyki. Wiem, że jesteś bardzo zaangażowany w lokalny basket, turnieje i tego typu rzeczy. Jak więc miewa się koszykówka w Wołominie i czy macie już jakieś plany na następne lata?
Koszykówka w Wołominie miewa się coraz lepiej, w tym roku dziewczyny do lat 18 zdobyły mistrzostwo Polski:D
Jest Wołomińska Liga Koszykówki jest Streetball Wołomin. Mamy już 6 orlików co jak na 50 tysięczne miasto jest całkiem nieźle.
Myślę że w przyszłym roku uda się zorganizować turniej street'a na których wszystkich już teraz zapraszam:D
Ze swojej strony tradycyjnie dziękuję Allenowi za udział w wywiadzie i zapraszam na kolejny wywiad, który będzie pewnego rodzaju niespodzianką.
Autor: jingles | Data dodania: 10.10.2013, 18:31
Allen daj cynk o turniej z odpowiednim wyprzedzeniem, będziemy propagować :D Może nawet Magiczny Team się wystawi :D
Autor: Allen35 | Data dodania: 11.10.2013, 10:02
Jin nie ma najmniejszego problemu, napewno dam znać:D