Gdyby to był sezon zasadniczy, faworyt tego spotkania byłby oczywisty i nie byliby nim nasi ulubieńcy. Preseason rządzi się jednak własnymi prawami, a zwycięstwo jest sprawą równie otwartą co niezbyt ważną.
Grizzlies zagrali już 4 mecze przedsezonowe i po dwóch porażkach na początek, dwa kolejne starcia wygrali. W ich składzie jest wielu ciekawych i już doświadczonych, ale zarazem młodych graczy jak choćby Marc Gasol, Mike Conley czy mój faworyt - Tony Allen.
Magic po porażce z Rockets mają w preseason bilans 1-3. W ostatnim spotkaniu słabiej jeśli chodzi o skuteczność zagrał Oladipo, a odpoczynek od gry dostał Harris. Za to postawa Afflalo czy Nicholsona była bardzo pozytywnym aspektem tego spotkania w Texasie.
Trener Jacque Vaughn stwierdził, że oczekuje od Oladipo, że ten będzie jeszcze bardziej agresywny. Jeśli debiutant weźmie sobie to do serca, możemy dziś mieć w Amway center naprawdę potężną dawkę energii. A my oczywiście będziemy się cieszyć jeśli to gospodarze okażą się lepsi i odniosną drugie zwycięstwo.
Zapraszamy przed monitory i na shoutbox o 1.00 czasu polskiego już dzisiejszej nocy, z piątku na sobotę. Magii na pewno nie braknie!