Minnesota to drużyna z niższej półki niż Indiana Pacers. Rywale Magic w dzisiejszym spotkaniu, podobnie jak nasza ulubiona drużyna, obchodzą w tym roku 25-lecie istnienia klubu, jednak również w ich przypadku ciężko się spodziewać, by ten jubileuszowy sezon przyniósł jakiś spektakularny sukces. Choć awans do playoffs, jeśli tylko wszyscy będą zdrowi, jest w ich zasięgu.
Liderem Leśnych Wilków jest oczywiście Kevin Love, który jest jednym z najlepiej zbierających graczy w lidze, świetnie rzuca zza łuku, a do tego straszy 208 cm wzrostu. Ekipa z Minneapolis ma jednak sporo graczy mogących zagrozić rywalom, jak choćby Ricky Rubio, Nikola Pekovic czy Alexey Shved. W offseason do drużyny dołaczył także snajper Kevin Martin, a w drafcie Wolves wybrali Shabazza Muhammada, który jeszcze rok temu był wskazywany jako jeden z kandydatów do pierwszego wyboru w drafcie.
Magic mają już za sobą inaugurację rozgrywek, na start lepsi od nich okazali się jedni z faworytów do zwycięstwa z Konferencji Wschodniej - Indiana Pacers. Tym razem o zwycięstwo ponownie nie będzie łatwo, tym bardziej, że Magicy będą po długim locie samolotem. Liczymy jednak, że drużyna z O-Town zagra skuteczniej, że zawodnicy mniej razy dadzą się zablokować i że obie ekipy zafundują nam emocjonujące widowisko.
Start spotkania ze środy na czwartek o godzinie 1:00 czasu polskiego w Target Center.
