Zachęcamy by dorzucić się do naszej działalności, z góry dzięki!!! Link do zrzutki
Ostatni mecz
Kaseya Center, Miami, FL
14/15.03.2026
B
o
x
121 : 117
Kolejne mecze
WYJAZD

pn/wt
16/17.03
00:00
DOM

wt/śr
17/18.03
00:00
WYJAZD

czw/pt
18/19.03
00:00
Southeast Division
DrużynaWL%
Orlando Magic 38280.576
Miami Heat 38300.559
Atlanta Hawks 36310.537
Charlotte Hornets 34340.500
Washington Wizards 16500.242
Liderzy
Punkty Zbiórki
Banchero 22,3
F. Wagner 21,3
Bane 20,6
Banchero 8,6
Carter Jr. 7,
F. Wagner 5,8
Asysty Przechwyty
Suggs 5,3
Banchero 5,0
Bane 4,2
Suggs 1,9
Black 1,4
F. Wagner 1,1
Bloki Minuty
Bitadze 1,1
Suggs 0,7
Black 0,7
Banchero 35,0
Bane 34,3
F. Wagner 31,8
Shoutbox
Magicy pokonali Clippers!
Autor: skrzatos | Data dodania: 07.11.2013, 2:38
Autor tekstu: 99zajac99

Obraz z pola bitwy:
Od samego początku to żołnierze spod znaku niebieskiej piłki dominowali na polu walki. Przełamanie linii obronnej Magic nastąpiło jedynie w trzecim i na początku czwartego starcia. Przed końcem bitwy wydawać się mogło że będzie to walka do ostatniej kropli krwi. Na szczęście dobry strzał oddany przez porucznika A. Afflalo na 1:47 przed końcem spowodował że ta potyczka do samej syreny ogłaszającej zawieszenie broni była kontrolowana przez marszałka J. Vaughna i jego dzielną armię.

Zasługujący na odznaczenia:
Bombardier Vucevic – za nieustające ostrzeliwanie rywali. Mylił się jedynie 8 razy na 19 prób z pola walki oraz był bezbłędny na strzelnicy za 1 pkt(8-8). Do tego jeszcze 21 razy zbierał amunicje po niecelnych strzałach.
Kapitan Nelson – ośmiokrotnie pomagał swoim współkompanom w celnym strzale, był przedłużeniem myśli taktycznej marszałka J. Vaughna, do tego samemu trafiając 11 razy.
Komandos Oladipo – jego szybkie i dokładne ręce uchroniły nas wiele razy od nieoczekiwanego wybuchy pod nasza bazą. Bystre oko pozwoliło mu na oddanie 2 z 3 celnych strzałów snajperskich.
Strzelec wyborowy Moore – podczas jego pobytu na polu bitwy nasz odział spisywał się najlepiej (+21). 2 z 3 strzałów wyborowych okazało się celnych, w całej bitwie mylił się tylko trzykrotnie.

Oddajmy cześć pokonanym:
Blake Griffin – 23 razy trafiał w naszych, jednak dosyć słaba skuteczność (50%) nie przemogła naszej linii obronnej w takim stopniu by zdobyć Amway Center.
Chris Paul – jego pomysły taktyczne były dosyć łatwo rozczytywane przez naszych żołnierzy (Nelsona i Oladipo) jednak sam aż 10 razy pomagał swoim braciom trafiać w naszych.
Nasz były żołnierz Redick – 17 razy trafiał w swoich byłych pobratymców na szczęście dla nas ze słabą skutecznością (7-15)

Następna bitwa to obrona naszej twierdzy przed najazdem zielonych koniczynek. Odbędzie się ona w nocy z piątku na sobotę o godzinie 1:00 (czytaj pierwszej zero zero) naszego czasu. Mam nadzieje że wszyscy zsynchronizują zegarki i będą dodawać otuchy naszych wojownikom.
Komentarze
Autor: 4.Michael | Data dodania: 07.11.2013, 17:58

Coś mi się śniło... +35 win! dawno temu ;)
Autor: Magic-Łódź | Data dodania: 07.11.2013, 19:35

Świetny mecz. Vucevic jest mega kotem. Reszta graczy tez dobrze grała. Moim zdaniem Oladipo powinien dostawać więcej minut zeby sie ogrywac tak jak np. MCW ale to jest tylko moje zdanie.
Autor: Adante | Data dodania: 07.11.2013, 20:16

Piękna sprawa, już mamy zespół na Play Offy, masę miejsca w salary i plan tankowania super mocnego draftu. Jak tu nie być optymistą :D
Autor: 4.Michael | Data dodania: 07.11.2013, 20:23

Damy radę! We Will!

Co Wy macie z tym MCW, to nie pojmuję!? Czym typ takie wrażenie na Was robi? Weźcie minuty jego i naszego Victora i macie BLASK! Btw: Oni się ratują(wielka organizacja)(pzdr. typie - pionku). bingo! BE Maghc!
Autor: meda11 | Data dodania: 07.11.2013, 22:18

@4.Michael

Pomijając wejście smoka w wykonaniu MCW (Victor na wejściu dał nabić rywalom bloki) to jak porównamy jego staty z Oladipo PER36 to mamy:

MCW
20.1PTS, 5.1TRB, 7.7AST, 3.1STL, 3.1TOV
17.6PTS, 6.1TRB, 4.8AST, 2.4STL, 5.9TOV
VO

Skoro można jarać się naszym combo guardem to tym bardziej można MCW, bo póki co to Victor zalicza 1 zbiórkę więcej i 2x więcej strat (!), a w pozostałych statach ustępuje graczowi 76ers.

Co do meczu - ta pewność siebie bijąca z oczu Nika po oddanych rzutach w końcówce... POEZJA!
Autor: 4.Michael | Data dodania: 08.11.2013, 18:59

Adaś dziękuję, ale mylimy pojęcia ;)
Nick: Rejestracja
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews