Ostatni tydzień Magic zakończyli z jednym zwycięstwem oraz dwoma porażkami na koncie. Po wspaniałej wygranej nad Los Angeles Clippers, twierdze Amway Center zdobyli koszykarze Boston Celtics po wygranej 91-89. Następnie Magikom nie udało się przerwać serii wyjazdowych porażek w Atlancie i po raz kolejny ulegliśmy tamtejszym Jastrzębiom. Jednak ostatnie niepowodzenia drużyny Orlando Magic nie powinny nikogo martwić, gdyż na niebieskiej części Florydy wciąż panuje przebudowa, a głównym celem nie jest wygrywanie lecz ogrywanie młodych zawodników i walka o jak najwyższy wybór w przyszłym drafcie. Patrząc na bilans minionego tygodnia, to ta sztuka średnio nam się udała, Lecz nie możemy popadać w paranoje. Nikt nie mówi przecież o bilansie 0-82 na koniec sezonu. Zwycięstwa także są potrzebne, gdyż nic tak jak one nie buduje zespołu. Także Magiczni Fani, musimy pozostać cierpliwi. WE WILL!
Tydzień w liczbach
Skuteczność z gry: 111-247 (44,9%)
Skuteczność za trzy: 17-53 (32,1%)
Zbiórki: 143 (średnio na mecz 47,6)
Asysty: 62 (średnio na mecz 20,6)
Player of the Week:
Nikola Vucevic - Nikola zdobył pierwsze miejsce w tym rankingu już w meczu z Clippers, kiedy to rozsławił swoje nazwisko zdobywając 30 punktów oraz zbierając 21 piłek z tablicy. Tym spotkanie udowodnił że pozycja centra w Magic jest bardzo mocno obsadzona, a za Dwightem Howardem nikt już nie tęskni. Niestety po solidnym występie przeciwko Celtics, przyszedł czas na wyjazdowy mecz w Atlancie, gdzie młody Czarnogórzec już tak nie błyszczał. Mimo wszystko uznam to za potknięcie przy pracy, mimo którego wciąż zasługuje on na miejsce na szczycie rankingu. Nikoli nie pozostaje nic innego jak życzyć więcej takich występów jak ten przeciwko Clippers.
Także na podium:
Arron Afflalo - Podstawowy rzucający obrońca Magic kontynuuje podwyższanie swojej wartości rynkowej. Taka postawa może mu w przyszłości zapewnić pracodawce, który jest w stanie poważnie powalczyć w rozgrywkach posezonowych. Również jego rzut w końcówce meczu z Celtics, który dał kibicom Magic nadzieję na końcowe zwycięstwo, pokazał ze Afflalo wciąż może być uważany za jednego z lepszych rzucających obrońców w lidzie. Braku woli walki o to miano na pewno nie można mu zarzucić. Pozostaje tylko jedno pytanie. Co jeśli Arron swoją postawą chce utrzymać swoją pozycję w Magic? Dajecie mu szanse na pozostanie w drużynie?
Jemeer Nelson - Wskazać zawodnika, który powinien był zająć trzecie miejsce w tym zestawieniu było mi wyjątkowo ciężko. Każdy z moich kandydatów do tej pozycji zawalił jeden mecz, co tylko utrudniło moją decyzję. Jednak spośród wszystkich zawodników Magic, moim zdaniem to właśnie Nelson zasłużył na to wyróżnienie. Systematycznie wykonują swoją pracę, dostarczając zdobycze punktowe oraz kluczowe podania do swoich kolegów z drużyny. Chciałoby się jednak zobaczyć go w nieco lepszej dyspozycji, gdyż oglądanie Jameera w pełni formy jest naprawdę przyjemne dla kibiców.
Disappointment of the Week:
Moe Harkless - Nasz młody skrzydłowy nie zawiódł mnie swoją biernością oraz małą ilością oddanych rzutów. Jego zdobycze punktowe w tym tygodniu ani razu nie przekroczyły 10 punktów. Nie tego oczekiwaliśmy od tego zawodnika. Na całe szczęście w tym sezonie wciąż walczymy o pozycję w drafcie, a nie w rozgrywkach posezonowych, dlatego taki tydzień można Harklessowi wybaczyć. Mam jednak nadzieje że jego postawa na boisku będzie co raz lepsza i w końcu w pełni rozwinie skrzydła.
Autor:
skrzatos | Data dodania: 10.11.2013, 19:40
Moim skromnym zdaniem, na miejscu Harklessa powinien znaleźć się w tym tygodniu Hedo Turkoglu, bo wciąż nie ma porozumienia w sprawie wykupienia kontraktu... :P
A tak serio ciężko mieć (oczywiście moim zdaniem) duże, ale do Moe. 12 rzutów w tych 3 meczach (trafionych - 6). Dobry obrońca z jeszcze podejrzanym wciąż rzutem, ale jestem pewny, że gdyby dostawał piłkę częściej i chłopaki (Nik albo Maxiell) stawiali, by mu zasłony to wbijał by w to pomalowane i mielibyśmy z tego wiele korzyści. Jeśli Vaughn z czasem nie zacznie z niego więcej korzystać to chłopak się wkurzy i nie pogra w Orl za długo. Na tą chwilę jego rola kojarzy mi się z tą Barnesa jak u nas grał w 09/10.
Po prostu mi go trochę szkoda. Niemniej jednak wierzę w jego postęp i mam nadzieję, że niebawem zacznie odgrywać większą rolę w ofensywie Magic? Kiedy? Najlepiej po szybkiej wymianie Afflalo.
Be Magic!
Autor:
Magic-Łódź | Data dodania: 10.11.2013, 20:14
Z tej wymiany Afflalo skorzystał by tez na pewno Oladipo moim skromnym zdaniem