W nocy z piątku na sobotę Boston Celtics dość nieoczekiwanie przerwał serię wygranych Orlando Magic. Rywale z Massachusetts przed decydującą odsłoną wypracowali sobie niewielką przewagę, ale gospodarze nie zdołali dogonić wyniku i tym samym po raz pierwszy ulegli we własnej hali. Celtów do zwycięstwa poprowadził Brandon Bass, łącznie aż sześciu graczy C's zakończyło spotkanie z dwucyfrową liczbą punktów. Po stronie Magic bardzo dobre spotkanie rozegrał Arron Afflalo - autor 24 "oczek".
Z poniedziałku na wtorek nastąpi okazja, by zrewanżować się Celtics, choć ci grają ostatnio zdecydowanie powyżej oczekiwań, gdyż notują serię trzech wygranych - najpierw z Jazz, następnie z Magic, a ostatnio z Heat - po niesamowitym game-winnerze Jeffa Greena.
Ekipa z O-Town walczyć dziś będzie o pierwszy wyjazdowy tryumf w bieżących rozgrywkach. I tu statystyka też jest po stronie przeciwników - Celtics notują serię dziewięciu zwycięstw nad Magic, pięć ostatnich pojedynków w TD Garden kończyło się porażką naszych ulubieńców.
Każda seria musi się kiedyś skończyć i miejmy nadzieję, że tak będzie tej nocy. Choć trener Vaughn znów nie będzie mógł skorzystać z usług Tobiasa Harrisa, Magiczna młodzież zdążyła już zaprezentować swoją wartość. Początek pojedynku o godzinie 01:30 czasu polskiego.
