Zachęcamy by dorzucić się do naszej działalności, z góry dzięki!!! Link do zrzutki
Offseason 2026
Przyszli do Magic

Sean Sweeney (trener) - ze Spurs
Izaiyah Nelson (F/C) - z Draftu (51. pick)
Nikola Vucevic (C) - z Celtics (FA)

Odeszli z Magic

Jamahl Mosley (trener) - do Pelicans
God Shammgod (asystent) - do Pelicans
Moritz Wagner (F/C) - do Nets
Jett Howard (F) - do Mavs

Southeast Division
DrużynaWL%
Atlanta Hawks 46360.561
Orlando Magic 45370.549
Charlotte Hornets 44380.538
Miami Heat 43390.524
Washington Wizards 17650.207
Liderzy
Punkty Zbiórki
Banchero 22,2
F. Wagner 20,6
Bane 20,1
Banchero 8,4
Carter Jr. 7,4
F. Wagner 5,2
Asysty Przechwyty
Suggs 5,5
Banchero 5,2
Bane 4,1
Suggs 1,8
Black 1,4
Bane 1,0
Bloki Minuty
Bitadze 1,0
Suggs 0,7
Black 0,7
Banchero 34,8
Bane 33,6
F. Wagner 30,0
Shoutbox
Oczekiwania vs. rzeczywistość, część 2
Autor: jingles | Data dodania: 28.04.2015, 19:44
Autor: Szalan13

Za Victorem przemawia jego wybór w drafcie i głosy mówiące, że wokół niego budowana jest drużyna, zaś Vucević z roku na rok prezentuję się coraz lepiej. Ba, nawet z miesiąca na miesiąc odnotowuje coraz lepsze staty o czym świadczy chociażby ostatni mecz z Timbervolves (37 pkt, 17 zb). Nasz Double-Double Machine pokazał, że Magic mają nosa do centrów, jednak jak wynika z jego wypowiedzi, w ślady swoich poprzedników się nie wybiera (na szczęście). Ten trzeci uchodzi w mojej opinii za takiego Magicznego Rodmana. Co prawda nie słychać o żadnych skandalach z Harrisem w roli głównej, aczkolwiek odrzucenie propozycji kontraktu, sprawiło że stracił u mnie sporo. Jego statystyki trzymają się na równym, wysokim poziomie, jednak jego gra nie jest tak widowiskowa, jak chociażby Oladipo. W mojej opinii kwestia lidera w Magic jest sprawą otwartą. Na chwilę obecną moim typem jest Vucević, jednak jak to będzie w przyszłym sezonie - czas pokaże. Tak więc zabierzmy się za poszczególnych zawodników.

Victor Oladipo - nadzieje z nim wiązane były wielkie. Pośród zdań mówiących o PlayOffs dla Magic, większość mówiła, że to właśnie on nas do nich doprowadzi. Jego statystyki mówią same za siebie - Victor robi to co do niego należy. Jeżeli mam wskazywać winnych za kolejny Tank-Season to na pewno nie jest to on. Udział w Slam Dunk Contest i Rising Stars Challenge potwierdza, że moje zdanie na jego temat jest słuszne – w końcu ktoś go do udziału w tych konkursach zaprosił. Victor gra widowiskowo co jest dla niego dużym plusem. Niestety, czasami w kluczowych momentach brakuje mu skuteczności (wyjątkiem był mecz z Bulls), ale dopóki nie gramy o wysokie stawki, nie widzę problemu. Po kontuzji na początku sezonu i dobrych występach Fourniera, obawiałem się o nadmierną rywalizację na pozycji rzucającego obrońcy. Jak widać - problem rozwiązał się sam. Gra Oladipo może się podobać, co na pewno sprawia, że jest on uwielbiany przez kibiców Magic.

Czego się po nim spodziewałem?
Solidnego dorobku punktowego w każdym meczu. Przejmowania inicjatywy w trudnych momentach. Wspomagania Paytona. Udziału w jednym z eventów w ASG.

Co otrzymałem w zamian?
Finalistę Konkursu Wsadów, jednego z czołowych zawodników Magic, piękne dunki, stały, widoczny progres i spokój o jego grę.

Nikola Vucević - Nasz Big-Man na dobre pożegnał się z kontuzjami i wyrósł nam na jednego z przywódców młodej drużyny z O-Town. Jest liderem drużyny pod względem punktów, zbiórek, a także jest w czołówce całej ligi pod względem ilości double-double. Podobnie jak w poprzednich latach notuje średnio około 11 zbiórek na mecz, dodając do tego coraz więcej punktów. Warto też wspomnieć, że był to jedyny Magik z realną szansą na występ w All-Star Game, jednak podobnie jak Gortat, Vucević nie zdobył uznania trenerów. Jeżeli chodzi o jego zalety to na pewno będą to zbiórki. Vucević uwielbia zbierać piłki, co pokazał bijąc rekord klubu kilka lat temu. Wciąż jest pierwszą i chyba jedyną siłą do zbiórek w Magic, bo drugi Tobias Harris ma ich dużo mniej. Także na pochwałę zasługuje jego gra w ofensywie. Dobitki, punkty po ofensywnych zbiórkach i punkty z low-post to główne źródło punktowe Vucevica, choć nie brak również jego celnych rzutów z półdystansu. Widać że nasz center stara się poszerzać swój repertuar zagrań pod koszem przeciwnika, jednak po naszej stronie parkietu sprawa ma się troszkę inaczej. Vucević wybitnym obrońcą nie jest, o czym świadczy statystyka bloków - 0,7 BPG. Być może taktyka odpuszczania lekko defensywy ułatwia mu zbieranie piłek, albo po prostu Nikola nie lubi bronić. Jeżeli w przyszłym sezonie kontuzje będą szczęśliwie omijać Vucevicia to sprawę centra w Magic mamy załatwioną. A zatem:

Czego się po nim spodziewałem?
Dużej liczby punktów i zbiórek, twardej denfensywy, pełnego wykorzystania pola manewru w ofensywie.

Co otrzymałem w zamian?
Kandydata do ASG, lidera pod względem punktów i zbiorek, mizernego obrońcę, świetnego napadziora (jeśli tak można nazwać jego styl gry po koszem).

Tobias Harris - ten zawodnik rozegrał naprawdę przyzwoity sezon. Przed rozpoczęciem rozgrywek mówił o swoich zamiarach gry w All-Star Game – niestety nie udało się. Czy Tobias słusznie ceni się tak wysoko? Myślę, że skoro Frye dostał ośmiomilionowy kontrakt, a gra tak jak gra, to Harris spokojnie może żądać spełnienia swojej oferty. Tobias jest obok Vucevicia największą siłą ofensywną w Magic. Niestety tylko ofensywną. W obronie Harris zostaje trochę z tyłu i nie było by z tym problemu, gdyby tą lukę mógł uzupełniać Moe Harkless. W tym sezonie Harris zaliczył bardzo dobre statystyki. Co prawda tylko raz wyrwał się powyżej 30 pkt, ale rzadko notował mniej niż 10 punktów. Harris dobrze zbiera jak na niskiego skrzydłowego. Kilka razy zaliczył double-double, a na pochwałę zasługują jego game-winnery. W tegorocznych rozgrywkach Tobias pokazał swoje możliwości. Czy warto więc podpisać z nim kontrakt? A może wybrać kogoś na jego miejsce w drafcie? Moja odpowiedź brzmi: I jedno, i drugie. Jeżeli Harkless znacznie nie poprawi swojej gry, to zostanie wymieniony, lub co gorsze – przywiązany do ławki. Wtedy przy przedłużeniu kontaktu Tobiasowi, wybór w drafcie padnie na zmiennika dla niego. Być może będzie to Justise Winslow bądź Stanley Johnson, jednak wtedy może powtórzyć się historia Oladipo – Fournier, czyli walka o miejsce w S5.

Czego się po nim spodziewałem?
Dużej ilości punktów, brania na siebie ciężaru gry, wsparcia dla drużyny.

Co otrzymałem w zamian?
Kilka game-winnerów, przyzwoite statystyki, jednego z liderów Magic.

Ciąg dalszy nastąpi...
Komentarze
Nick: Rejestracja
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews