Offseason 2026
Przyszli do Magic

Sean Sweeney (trener) - ze Spurs
Izaiyah Nelson (F/C) - z Draftu (51. pick)
Nikola Vucevic (C) - z Celtics (FA)

Odeszli z Magic

Jamahl Mosley (trener) - do Pelicans
God Shammgod (asystent) - do Pelicans
Moritz Wagner (F/C) - do Nets
Jett Howard (F) - do Mavs

Southeast Division
DrużynaWL%
Atlanta Hawks 46360.561
Orlando Magic 45370.549
Charlotte Hornets 44380.538
Miami Heat 43390.524
Washington Wizards 17650.207
Liderzy
Punkty Zbiórki
Banchero 22,2
F. Wagner 20,6
Bane 20,1
Banchero 8,4
Carter Jr. 7,4
F. Wagner 5,2
Asysty Przechwyty
Suggs 5,5
Banchero 5,2
Bane 4,1
Suggs 1,8
Black 1,4
Bane 1,0
Bloki Minuty
Bitadze 1,0
Suggs 0,7
Black 0,7
Banchero 34,8
Bane 33,6
F. Wagner 30,0
Shoutbox
Podsumowanie: Kryzys trwa w najlepsze...
Autor: jingles | Data dodania: 25.01.2016, 7:37
Gdyby przed tym tygodniem ktoś powiedział nam, że Magic nie wygrają ani jednego z trzech rozgrywanych w nim spotkań - nikt by nie uwierzył. A jednak... O ile porażka z Hawks była niejako spodziewana, to już z najgorszymi w lidze Sixers czy Hornets, którzy przed meczem z Magic przegrali 10 z ostatnich 12 spotkań powinniśmy wygrać. Tym bardziej, że oba te spotkania miały miejsce w Amway Center.

Nuda w Atlancie

Spotkanie z Hawks w poniedziałek późnym wieczorem określiłbym mianem nudnego. Od początku do końca było wiadomo kto ten mecz wygra mimo, że Jastrzębie wcale nie zagrały nic specjalnego. Za to Magic grali katastrofalnie, 34,5% z gry, 27,3% za 3 mówi wszystko o ataku Orlando w tym meczu. A obrona? Wcale nie lepiej. Gospodarze byli skuteczni zarówno z daleka (Teague 3/3 za 3, Scott 2/2 za 3) jak i spod kosza gdzie swoje rzuty zupełnie niepilnowany trafiał chociażby Splitter. Dla Magic przyzwoicie zagrali jedynie dwaj panowie wybrani w drafcie 2014 roku - Payton miał 16 pkt i 5 ast (2/2 za 3) zaś z ławki 18 pkt i 7 zb dorzucił Gordon.

Altanta to lider Southeast Division więc sam fakt porażki jakoś mocno nie dziwi, jednak jej styl jest nie do zaakceptowania. Kompletnie nieudana, niechlujna i bez pomysłu gra w ataku, a do tego również brak odpowiedniej energii w obronie spowodowały, że nasi ulubieńcy wyglądali w tym meczu jakby grali w D-League. To czwarte z rzędu zwycięstwo Atlanty nad Orlando. W lutym Magic będą mieć dwie szanse na rewanż w meczach back-to-back, najpierw u siebie w niedzielę 7 lutego o godzinie 19, zaś dzień później w Atlancie.

Koncert Smitha i Okafora

Miało być łatwe zwycięstwo, a wyszła kompromitująca porażka. Do połowy spotkania obie drużyny grały wyrównany mecz, jednak po zmianie stron goście z Pensylvanii odskoczyli osiągając przed ostatnią odsłoną 10 oczek przewagi. Grą przyjezdnych dyrygował znany nam Ish Smith - 13 pkt, 11 ast, zaś pod koszem Vucevica zdominował rookie Jahil Okafor - 20 pkt, 5 zb. To jednak nic, spójrzmy na ławki rezerwowych obu drużyn. Bench players Magic zdobyli łącznie 24 pkt, zaś drugi garnitur Sixers - 51 pkt, z czego najwięcej takie tuzy koszykówki jak Hollis Thompson (17), Isaiah Canaan (15) czy Jerami Grant (12).

Dla Magic ponownie dobrze zagrał Payton, który wyrasta na lidera Orlando, a w opisywanym spotkaniu zdobył 21 pkt, 10 ast i 6 zb. Po 15 pkt i odpowiednio 11 i 10 zb dodali Vucevic i Harris, ale zabrakło Oladipo, który drugi mecz z rzędu leczył kontuzję nogi jakiej nabawił się w Londynie. Tym samym pierwszy raz od końca listopada nasi ulubieńcy osiągnęli ujemny bilans.


Który to już raz?

Powyższe pytanie odnosi się do sytuacji, w których Magic przegrywają spotkanie mimo, że na kilkanaście minut do końca mają dwucyfrową przewagę. Takich sytuacji w obecnym sezonie było całe multum, a są one szczególnie frustrujące gdy mają miejsce przeciwko tak słabym przeciwnikom jak obecni Hornets.

Skiles zmienił pierwszą piątkę, na ławce usiedli Frye i Fournier, a do starting five przebili się Gordon i wracający Oladipo. Dla Aarona mecz zaczął się fatalnie, bo złapał on 3 faule w pierwsze kilka minut i resztę pierwszej połowy przesiedział na ławce. Mimo to gra Magic wyglądała lepiej niż ostatnio, szczególnie w ataku co potwierdza rekordowa w tym sezonie liczba pkt w pierwszej odsłonie - 35. Gorzej było jednak w obronie, szczególnie na Kembie Walkerze i szczególnie w ostatniej kwarcie. Przed nią gospodarze wypracowali 15 pkt przewagi dzięki bardzo dobrej trzeciej odsłonie. W czwartej gracze z O-Town zupełnie nie mogli poradzić sobie z Walkerem, a sami zdobyli zaledwie 15 oczek i gdyby nie szczęśliwa trójka Oladipo na dogrywkę byłoby po meczu w 48 minut. A tak mieliśmy dodatkowe 5, gdzie z kolei zwycięstwo gościom zapewnił kolejny "kozak" - Spencer Hawes, który trafił ważną trójkę w samej końcówce (Vucevic był jakieś 5 metrów od niego...).

Oladipo robił co mógł by wygrać ten mecz i zanotował 29 pkt trafiając 5 z 8 trójek. 22 pkt dodał Harris, 15/12 zrobił Vuc i dodał do tego, uwaga uwaga, 6 bloków!!! Do triple-double 1 zbiórki zabrakło Paytonowi (11 pkt, 10 ast), lecz to wszystko traci znaczenie, bo polegliśmy z drużyną, która przegrała 10 z ostatnich 12 gier i po zwycięstwie nad Knicks dzień później przeskoczyła Magic w tabeli.

Ostatnia szansa na uratowanie twarzy

Nadchodzący tydzień przyniesie nam 3 spotkania i w zasadzie każde z nich Magic są w stanie wygrać. A może bezpieczniej jest napisać, że byliby w stanie wygrać jeszcze kilka tygodni temu. Po porażkach z Sixers i Hornets naprawdę nie wiadomo czego możemy się spodziewać, szczególnie że wszystkie mecze odbędą się na wyjeździe. W poniedziałek Magic zmierzą się z Grizzlies, to silna ekipa, która wygrała 7 z 10 ostatnich meczów. Dzień później w Milwaukee naszych ulubieńców podejmą tamtejsi Bucks i ten mecz powinien być teoretycznie najłatwiejszy do wygrania. Następnie Magic odpoczną aż do piątku kiedy to zmierzą się z Bostonem. Pod koniec listopada gracze z O-Town wygrali pewnie z Celtami, czy uda się powtórzyć ten wyczyn?

Sytuacja Orlando się mocno skomplikowała, trener Skiles zareagował zmianami w wyjściowym składzie, trzymajmy kciuki by to pomogło, bo jeszcze nie jest za późno by powalczyć o playoffs, a że Magic potrafią grać w kosza pokazali niejednokrotnie. GO MAGIC!!!
Komentarze
Nick: Rejestracja
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews