Offseason 2026
Przyszli do Magic

Sean Sweeney (trener) - ze Spurs
Izaiyah Nelson (F/C) - z Draftu (51. pick)
Nikola Vucevic (C) - z Celtics (FA)

Odeszli z Magic

Jamahl Mosley (trener) - do Pelicans
God Shammgod (asystent) - do Pelicans
Moritz Wagner (F/C) - do Nets
Jett Howard (F) - do Mavs

Southeast Division
DrużynaWL%
Atlanta Hawks 46360.561
Orlando Magic 45370.549
Charlotte Hornets 44380.538
Miami Heat 43390.524
Washington Wizards 17650.207
Liderzy
Punkty Zbiórki
Banchero 22,2
F. Wagner 20,6
Bane 20,1
Banchero 8,4
Carter Jr. 7,4
F. Wagner 5,2
Asysty Przechwyty
Suggs 5,5
Banchero 5,2
Bane 4,1
Suggs 1,8
Black 1,4
Bane 1,0
Bloki Minuty
Bitadze 1,0
Suggs 0,7
Black 0,7
Banchero 34,8
Bane 33,6
F. Wagner 30,0
Shoutbox
Podsumowanie tygodnia: Ciągle w kratkę
Autor: Szalan13 | Data dodania: 06.03.2016, 21:13
Tydzień rozpoczęliśmy od obowiązkowego zwycięstwa z 76ers. Magic zagrali bardzo dobry mecz w ofensywie i choć stracili w sumie 116 punktów to wyraźnie odskoczyli rywalom zdobywając na swoje konto 130 oczek. W całym spotkaniu mieliśmy rewelacyjną skuteczność z gry - 57%. Warto też wspomnieć, że pierwszy raz w wyjściowym składzie zobaczyliśmy Mario Hezonję, który niewzruszony całym zajściem zdobył typowe dla siebie 13 punktów. Liderami na boisku byli Oladipo (28 pkt), Vucević (28 pkt), Gordon (22 pkt) i Payton (10 pkt, 11 ast)

W kolejnym spotkaniu zobaczyliśmy totalne przeciwieństwo Magic z meczu z 76ers. Dyspozycja naszych zawodników spowodowała, że mecz z Dallas musiał zakończyć się srogim laniem dla Magic. Jak zawsze swój dobry poziom utrzymał Vuc (18 pkt), choć to nie jemu należą się słowa uznania. Promyczkiem nadziei dla naszego zespołu okazał się Ersan Ilyasova, który z ławki rzucił 22 punkty. Reszta zespołu a w szczególności pierwsza piątka zasługuję na solidny ochrzan od trenera.

Co chyba miało miejsce bo już dzień później nasi ulubieńcy bez najmniejszego problemu wygrali z Bykami. Co prawda były to Byki bez rogów, bo w zespole brakowało Jimmy’ego Butlera i Taj’a Gibsona, lecz Magic w tym spotkaniu zagrali bardzo dobrze i odnieśli pewne zwycięstwo. I choć po raz kolejny próżno było czekać na wsparcie z ławki, to jednak owe braki świetnie uzupełnili Hezonja, Vucević i Oladipo (kolejno 21, 24 i 17 punktów)

Długi odpoczynek nie służy graczom z Orlando. Po kilku dniach relaksu Magic podejmując u siebie gości z Phoenix odnieśli kolejną bolesną porażkę, oddalającą nas od upragnionych PlayOffów. Kolega Victora Oladipo z draftu – Alex Len był nie do zatrzymania tego wieczoru. Rzucił 31 punktów i 15 razy zbierał bezpańskie piłki. Po naszej stronie parkietu najlepsi byli Payton (19 pkt, 11 ast) i Vuc (15 pts, 12 reb)

Na plus:
• Nikola Vucević: To już poniekąd tradycja, że to właśnie Czarnogórzec jest tym, który prowadzi Magic w każdym spotkaniu. Po raz kolejny zaliczył bardzo udany tydzień choć trzeba przyznać, że miał już w tym sezonie lepsze.
• Mario Hezonja: Chorwat na dobre zadomowił się w pierwszej piątce i pokazuje, że warto dawać mu minuty. Czy będzie on przyprawiał ból głowy u Evana Fourniera? A może jednak Skiles będzie stawiał na pewniejszego Francuza?

• Elfrid Payton: Choć ostatnio umieściłem go po drugiej stronie barykady to jednak w tym podsumowaniu muszę Elfrida pochwalić. Payton zaczyna grać jak prawdziwy rozgrywający. Zamiast skupiać się na rzutach, zdobywa coraz więcej asyst co naprawdę dobrze wpływa na jakość gry całego zespołu.
Na minus:
• CJ. Watson: Po długiej przerwie powrócił na parkiety NBA i nie może narzekać na brak okazji do gry. Skiles bardzo hojnie darzy go minutami, które CJ na boisku po prostu marnuje. Bardzo słaba gra odbija się i na wynikach zespołu i na jego indywidualnych statystykach.

• Brandon Jennings: Jego pierwszy mecz w Orlando bardzo dobrze zapowiadał przyszłość Brandona w Magic. Jednak w miarę postępu czasu Jennings gra coraz słabiej, co niestety podważa tezę o słuszności trade’u w którym trafił na Florydę

Czy mamy jeszcze szanse na PO?

BE MAGIC!
Komentarze
Autor: jingles | Data dodania: 06.03.2016, 21:19

Większe szanse niż na PO mamy teraz na pick w TOP5 ;-) Niestety, pozamiatane... Nie z taką grą...
Autor: LaBlacheOne | Data dodania: 07.03.2016, 17:51

Szans nie ma na PO, na TOP 5 też raczej nie i na Duranta również.
Czyli sytuacja patowa.
Aby ściągnąć do Orlando gracza pokroju KD, musielibyśmy mieć aspiracje mistrzowskie, a nie PO.Niestety. Brzmi to pesymistycznie, ale wpierw SAMI musimy pokazać charakter i systematyczy progres.
A tego jak wszyscy widzimy....nie ma na obecną chwilę.
Nie zmienia to oczywiście faktu:
Semper Fidelis Orlando Magic!
Autor: jingles | Data dodania: 07.03.2016, 20:42

A ja tam dokąd nie przeczytam informacji, że Durant poszedł do <wstaw dowolną nazwę klubu> to będę miał na to nadzieję. Co więcej - nie sam Durant, ale powiedzmy z Horfordem :D A co tam, marzyciel się zrobiłem ;-)
Nick: Rejestracja
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews