| Drużyna | W | L | % |
| Atlanta Hawks | 46 | 36 | 0.561 |
| Orlando Magic | 45 | 37 | 0.549 |
| Charlotte Hornets | 44 | 38 | 0.538 |
| Miami Heat | 43 | 39 | 0.524 |
| Washington Wizards | 17 | 65 | 0.207 |
| Punkty | Zbiórki | |
![]() |
![]() |
|
| Banchero 22,2 F. Wagner 20,6 Bane 20,1 |
Banchero 8,4 Carter Jr. 7,4 F. Wagner 5,2 |
|
| Asysty | Przechwyty | |
![]() |
![]() |
|
| Suggs 5,5 Banchero 5,2 Bane 4,1 |
Suggs 1,8 Black 1,4 Bane 1,0 |
|
| Bloki | Minuty | |
![]() |
![]() |
|
| Bitadze 1,0 Suggs 0,7 Black 0,7 |
Banchero 34,8 Bane 33,6 F. Wagner 30,0 |
Magic świetnie zaczęli spotkanie w Wisconsin i już w pierwszej kwarcie osiągnęli dwucyfrową przewagę. Bucks dogonili naszych ulubieńców już w drugiej kwarcie, bezlitośnie wykorzystując straty Orlando (aż 24 w meczu) do konstruowania kontrataków. W trzeciej odsłonie Magic znów zdołali osiągnąć przewagę, lecz w decydujących 12 minutach zabrakło koncentracji i to drużyna z Milwaukee, prowadzona przez "Greek-Freaka" (21 pkt, 10 zb, 10 ast - pierwsze TD w sezonie) zwyciężyła 93-89. Dla gości 21 pkt, 8 zb i 3 blk zanotował Ibaka, a 18 oczek dołożył Fournier. Świetnie z ławki po raz kolejny zagrał Biyombo - 13 pkt, 10 zb. Magic wygrali deskę aż 54-37, tym bardziej szkoda, że różnica w stratach (13-24) nie pozwoliła dowieźć tego zwycięstwa. Teraz 3 mecze u siebie, w tym rewanż z Bucks w niedzielę.