Zachęcamy by dorzucić się do naszej działalności, z góry dzięki!!! Link do zrzutki
Offseason 2026
Przyszli do Magic

Sean Sweeney (trener) - ze Spurs
Izaiyah Nelson (F/C) - z Draftu (51. pick)
Nikola Vucevic (C) - z Celtics (FA)

Odeszli z Magic

Jamahl Mosley (trener) - do Pelicans
God Shammgod (asystent) - do Pelicans
Moritz Wagner (F/C) - do Nets
Jett Howard (F) - do Mavs

Southeast Division
DrużynaWL%
Atlanta Hawks 46360.561
Orlando Magic 45370.549
Charlotte Hornets 44380.538
Miami Heat 43390.524
Washington Wizards 17650.207
Liderzy
Punkty Zbiórki
Banchero 22,2
F. Wagner 20,6
Bane 20,1
Banchero 8,4
Carter Jr. 7,4
F. Wagner 5,2
Asysty Przechwyty
Suggs 5,5
Banchero 5,2
Bane 4,1
Suggs 1,8
Black 1,4
Bane 1,0
Bloki Minuty
Bitadze 1,0
Suggs 0,7
Black 0,7
Banchero 34,8
Bane 33,6
F. Wagner 30,0
Shoutbox
Podsumowanie tygodnia (3): Kontuzje przyćmiły sezon Magic
Autor: skrzatos | Data dodania: 11.01.2021, 0:53
Na rozkładzie mieliśmy dwa razy Cavaliers u siebie oraz podróż na zachód, gdzie mierzyliśmy się dzień po dniu z Rockets i Mavericks.

Mecz z Cleveland zaczął się bardzo dobrze, Magicy szybko objęli prowadzenie chcąc pokazać swoją wyższość nad rywalami. Goście prowadzili w tym spotkaniu tylko dwa razy (to nasi zawodnicy mieli przewagę przez większość meczu), i tak naprawdę o nie musieliśmy się specjalnie martwić, że coś może pójść nie tak. Gordon trafił w tym spotkaniu więcej trójek (6/9) niż do tej pory przez cały sezon (3/20). Obok Aarona na świetnie spisał się nasz lider Vucevic (23 pkt, 8 zb), a z ławki oprócz tym razem mniej skutecznego Rossa (5/13 w tym 2/7 za 3), fajny mecz miał Birch, który w 22 minuty zaliczył double-double (12 pkt, 12 zb).

To czego zabrakło nam w tej rywalizacji to wędrówki na linię rzutów osobistych , co prawda prawie bezbłędnie (92%), ale tylko 13 wizyt na linii nas zdecydowanie nie zadowala. Nasi ulubieńcy wygrali zdecydowanie zbiórki, trafili aż 15 trójek, a doczepić można byłoby się tylko do zbyt dużej ilości strat (21).

Ten sezon jest dziwny, bo oglądać po raz kolejny w ciągu dwóch dni spotkanie z tą samą drużyną na tym samym parkiecie nie jest czymś do czego oczywiście poza playoffami jesteśmy przyzwyczajeni.

Po raz drugi odprawiliśmy Cavs z kwitkiem, ale wynik 105-94 będzie tym razem sprawą drugorzędna. Już po kilku minutach meczu, kontuzji kończącej sezon (zerwanie ACL o czym pisał już jingles) doznał nasz rozgrywający Markelle Fultz...Nie dość, że na parkiecie nie zobaczymy w tych rozgrywkach Isaaca, to jeszcze to...

Nasz rookie Anthony, na którym będzie spoczywała teraz większa odpowiedzialność, w 32 minuty trafił 4 z 12 rzutów (0/4 za 3), zaliczył 4 zbiórki i asysty. Najlepiej punktującym był nasz szósty gracz Ross - 20 pkt w 22 minuty (5/6 za 3).

W nocy z piątku na sobotę przyszło nam zmierzyć się z Houston Rockets i tym razem do listy nieobecnych mogliśmy dopisać Aarona Gordona (problemy ze ścięgnem podkolanowym). Nie wiem czy jest sens cokolwiek pisać o tym meczu... Każda kwarta przegrana przez ekipę z O-Town, 38% z gry i tylko 8 celnych trójek mówi wszystko. W końcu zagrał Bamba, który w 13 minut zaliczył 12 punktów, 7 zbiórek.

Już z Gordonem, ale nadal bez Fourniera drużyna Magic musiała stawić czoła Dallas Mavericks. Vucevic dwoił się i troił, ale niestety jego 30 punktów (14/24 z gry) i 15 zbiórek na nic się zdało. Bez wsparcia ławki, bez celnych rzutów zza łuku (6/31 przy 20/40 gospodarzy) nie było o czym mówić. Triple-double Doncica (20 pkt, 11 zb i 10 ast), 36 oczek gorącego w tym meczu Hardawaya Jr oraz 7 celnych rzutów za 3 (łącznie 29 punktów z ławki) Burke i mogliśmy śmiało dopisać czwartą porażkę na swoje konto.

To był ciężki tydzień...może nie tak pod względem wyników jak kontuzji, które mogą zaraz przekreślić tak dobrze rozpoczęty sezon...

W każdym razie co by się nie działo to pamiętajcie...

GO MAGIC!!!


BE MAGIC!!!
Komentarze
Nick: Rejestracja
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews