Zachęcamy by dorzucić się do naszej działalności, z góry dzięki!!! Link do zrzutki
Offseason 2026
Przyszli do Magic

Sean Sweeney (trener) - ze Spurs
Izaiyah Nelson (F/C) - z Draftu (51. pick)
Nikola Vucevic (C) - z Celtics (FA)

Odeszli z Magic

Jamahl Mosley (trener) - do Pelicans
God Shammgod (asystent) - do Pelicans
Moritz Wagner (F/C) - do Nets
Jett Howard (F) - do Mavs

Southeast Division
DrużynaWL%
Atlanta Hawks 46360.561
Orlando Magic 45370.549
Charlotte Hornets 44380.538
Miami Heat 43390.524
Washington Wizards 17650.207
Liderzy
Punkty Zbiórki
Banchero 22,2
F. Wagner 20,6
Bane 20,1
Banchero 8,4
Carter Jr. 7,4
F. Wagner 5,2
Asysty Przechwyty
Suggs 5,5
Banchero 5,2
Bane 4,1
Suggs 1,8
Black 1,4
Bane 1,0
Bloki Minuty
Bitadze 1,0
Suggs 0,7
Black 0,7
Banchero 34,8
Bane 33,6
F. Wagner 30,0
Shoutbox
Podsumowanie tygodnia (6): Tank mode
Autor: jingles | Data dodania: 31.01.2021, 19:33
Magic wygrali tylko z Hornets, rewanżowe spotkanie, po porażce dzień wcześniej. Oba mecze u siebie. Ta pierwsza porażka miała miejsce po fatalnej ostatniej kwarcie i game-winnerze Haywarda. I zmarnowanym wprowadzeniu piłki z boku przez Anthony'ego chwilę później. Rewanż się udał, ale Hornets to nadal Hornets.

Z Kings i Clippers już nie powalczyliśmy. Mecze bez historii. Wciąż tylko Vucevic trzyma równy, dobry poziom, ale w meczu z LAC nawet on złapał zadyszkę i zaliczył 10 pkt, co i tak było drugim wynikiem w ekipie z O-Town. Ross miał w tym meczu 24 pkt, ale ostatnio gra bardzo nierówno.

Do gry nadal nie wrócili Okeke i MCW, piłkę rozgrywa Gordon i to z jednej strony może dziwić, a z drugiej jest delikatnie zatajoną, ale niebyt wyrafinowaną i spokojną metodą na próbę dalszej budowy drużyny przez zapewnienie sobie optymalnych szans na wysoki wybór w drafcie. Tak, specjalnie nie użyłem słowa "tankowanie".

Tankowanie ma fanów i hejterów, ze sportowego punktu widzenia jest oczywiście złe, ale czy my w ogóle możemy mówić o tankowaniu w sytuacji gdy mamy w drużynie tyle kontuzji? Hello, nie mamy w Magic w tym momencie ANI JEDNEGO nominalnego rozgrywającego! A rozgrywający to najważniejsza pozycja! Gordon rozgrywa piłkę, no sorry, ale to nie jest pomysł na wygrywanie.

Tego sezonu nie da się uratować. Z Fultzem i Isaaciem można by powalczyć o playoffs i spróbować ugrać coś więcej niż niespodzianka na start pierwszej rundy. Ale bez nich i z całą masą innych nieobecności spowodowanych kontuzjami playoffy są bardzo małe realne, a nawet gdyby jakimś cudem udało się do nich awansować, to nie wiem czy obecność tak skonstruowanej ekipy w rozgrywkach posezonowych nie byłaby większą patologią niż sam proceder tankowania.

Oczywiście przerysowuję, ale celowo. Po prostu w tej sytuacji może się okazać, że zaszorowanie o dno tabeli i próba wskoczenia do TOP 3 czy TOP 5 draftu może okazać się kluczowa dla dalszej budowy tej drużyny. Warriors mieli kontuzje, przegrali sezon, ale wybrali perspektywicznego centra. Wróci Klay i będą grać swoje. Dla nas dodanie kolejnego młodego gracza może okazać się dużym krokiem naprzód.

Może oczywiście okazać się, że znów znajdziemy się z okolicy naszego ulubionego numeru 5-6 i znów wybierzemy w tak szczęśliwy i trafny sposób jak w przypadku Hezonji czy już-chyba-busta Bamby. Ale nawet jeśli to warto spróbować, bo co nam da otarcie się o playoffs?

Nie wiem czy Gordon jeszcze się odnajdzie w Magic w dłuższej perspektywie. Żałuję, że nie zobaczymy go w grze z Fultzem w tym sezonie, bo w pierwszych meczach Aaron wyglądał bardzo fajnie. A teraz znów może dopisać do swojego konta przegrany sezon. W pozostanie Fourniera nie wierzę i chyba czekam na czas gdy drugim najlepszym graczem tej drużyny będzie ktoś inny niż on. Można spróbować wyciągnąć coś za nich już teraz bądź bliżej trade deadline.

Magic mają też nieco ponad 6 mln $ wyjątku za kontuzję Fultza, zatwierdzono to jakoś kilka dni temu. Mogą zrealizować to exception do kwietnia, później opcja wygasa. Pytanie czy Weltman sięgnie po jakieś wsparcie na PG czy nadal będziemy prowadzić grę Gordonem, Anthonym i Bonem. Brak wykorzystania wyjątku będzie jasnym sygnałem, że raczej nie celujemy w playoffs. I choć to przykro - moim zdaniem nie mamy drużyny, którą moglibyśmy tam celować i niestety - nie ma to w tym momencie sensu.

W najbliższym tygodniu Magic grają dwukrotnie z Raps i dwukrotnie z Bulls. Przewidzenie bilansu nadchodzącego tygodnia jest jak wróżenie w fusów. Ale dodatniego rekordu raczej bym się nie spodziewał.

Mimo wszystko, podobnie jak WOŚP w tą WOŚPową niedzielę, GO MAGIC do końca świata i jeden dzień dłużej!!!
Komentarze
Nick: Rejestracja
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews