No właśnie, trade deadline, tym razem jest praktycznie pewne, że w Magic będą ważne i duże ruchy. Aaron Gordon poprosił o wymianę, mówi się też o tym, że Fournier opuści Florydę, a kto wie czy również Vucevic nie zmieni klubu jeśli Magic dostaną odpowiednio dobrą ofertę. Na pewno będzie gorąco w czwartkowy wieczór.
A w minionym tygodniu nasi ulubieńcy w końcu wygrali po 9-meczowej serii porażek. Pokonali niespodziewanie Brooklyn Nets po świetnym meczu Gordona, który zaliczył 38 pkt trafiając 7 z 8 trójek. To najpewniej jeden z ostatnich meczów skrzydłowego w barwach Magic.
Poza tym zwycięstwem gracze z O-Town przegrali 3-krotnie, z Heat, Knicks oraz Celtics. W meczu z Miami Vucevic zaliczył 38 pkt, a z ławki świetny był Ross - 31 pkt. Spotkanie z Knicks było zacięte do końca i gdyby nie strata w końcówce to może i tu byłoby zwycięstwo. Fournier miał w tym meczu 23 pkt. Celtowie nie dali naszym szans, Brown rzucił nam 34 pkt, a z Orlando na wyróżnienie zasługuje Ennis - 18 pkt, 3/4 za 3.
A teraz czekamy na czwartkowy wieczór. Nie spieprzcie tego Weltmanie i Hammondzie. Dajcie tej drużynie świetlaną przyszłość! GO MAGIC!!!