Paolo Banchero7 meczów (7 w S5), 26,3 pkt, 9 zb, 6,3 ast, 1,4 prz, 3,4 str
42% z gry, 33,3% za 3, 67,6% FT
Ocena jingles: 8/10Zdecydowanie najlepszy gracz Magic w tej serii, grał pewniej i z większym zaangażowaniem niż w RS. Nadal sporo strat i skuteczność mierna, ale taka to była seria. Za osobiste zastanawiałem się czy nie dać 7...
Ocena ssonicsl: 8/10Nie był równy, zdarzyły się lepsze i gorsze spotkania, ale chyba jako jedyny (może jeszcze Franz i Cain) pokazał to czego się od niego spodziewaliśmy i czego wymagaliśmy. W ostatnim decydującym spotkaniu, był jedynym, który walczył i nie chciał się poddać. Play-off riser.
Ocena skrzatos: 7/10Pokazał, że potrafi. Tylko sam nie da rady wygrywać meczów w Playoffach, co pokazały mecze 5 i 7. Jeszcze potrafi być nierówny, ale w tym wieku to normalne. W końcu pokazał się w obronie (chyba mu się w końcu chciało) i nie boi się kryć najlepszych graczy przeciwnika.
Desmond Bane7 meczów (7 w S5), 18,1 pkt, 4,7 zb, 1,9 ast, 1,9 prz, 1,6 str
39,1% z gry, 43,1% za 3, 80% FT
Ocena jingles: 7/10Świetnie zza łuku, ale Pistons wyłączyli go zupełnie z wjazdów pod kosz. Mimo to bez jego trafień ciężko byłoby wygrać 3 mecze w tej serii. Szkoda, że nawet on nie trafił czegoś w końcówce G6.
Ocena ssonicsl: 6/10Czy grał źle? Nie. Ale czy dał coś ekstra? Też nie. W obronie nie był wstanie powstrzymywać Cade’a.
Ocena skrzatos: 5/10Trochę mi go zabrakło, tym bardziej kiedy wypadł Franz. Trafiał lepiej za 3 niż z gry, nieco zabrakło tych wjazdów pod kosz, co świetnie robił w trakcie Regular Season, ale wydaje mi się, że on po prostu był zajechany w końcówce PlayOffs, bo grał wszystko od deski do deski.
Franz Wagner4 mecze (4 w S5), 16,8 pkt, 5,5 zb, 3,5 ast, 2,8 prz, 1,5 str
43,9% z gry, 33,3% za 3, 93,3% FT
Ocena jingles: 8/10Daję taką samą ocenę jak Banchero, bo miał ogromny wpływ na grę Magic i większość osób jest zgodna, że z nim byśmy tą serię wygrali. Świetnie ograniczał Cade'a i robił swoje w ataku. Tylko to zdrowie...
Ocena ssonicsl: 8/10"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka, gdyby się nie przewrócił byłaby rzecz wielka". W naszym przypadku, gdyby nie kolejna kontuzja. Brak Franza całkowicie odmienił serię, straciliśmy najlepszego defensora na Cunninghama. I tak. Bardziej chwalę Wagnera za obronę niż za atak.
Ocena skrzatos: 6/10Co gdyby nie kontuzja? Niestety Franz zaliczył bardzo kiepski zdrowotnie sezon, ale oceniamy to kiedy grał, więc 4 przyzwoite mecze (no może poza game 2), odważny w kluczowym czasie pierwszego meczu i skuteczny w końcówce meczu nr 3.
Jalen Suggs7 meczów (7 w S5), 11,1 pkt, 4 zb, 4,1 ast, 1,9 prz, 3 str
29,9% z gry, 24,1% za 3, 92,9% FT
Ocena jingles: 4/10Mimo świetnej obrony to co robił w ataku było momentami skandaliczne. Do tego sporo strat. Myślałem, żeby dać 3, ale on w obronie robi naprawdę dużo dobrego.
Ocena ssonicsl: 2/10Niecałe 18% z gry w ostatnich 4 meczach. W momencie kiedy wypadł Franz jego wsparcie dla Banchero było niezbędne. Nie uniósł tego. Nędzne 30% i gralibyśmy z Cavaliers. Po tej serii chyba stracił miano nietykalnego.
Ocena skrzatos: 3/10Największy zawód pośród graczy Orlando. Pomimo tego, że walczył w obronie to niestety w ataku całkowicie zniknął... 30% z gry i 24% za 3 to nie jest to czego od niego oczekujemy. 7 z 28 celnych rzutów z gry, 3 z 15 celnych trójek w ostatnich 3 meczach wygląda bardzo kiepsko.
Wendell Carter Jr.7 meczów (7 w S5), 11,0 pkt, 7 zb, 2,9 ast, 1,7 blk, 1,4 str
52,1% z gry, 27,8% za 3, 71% FT
Ocena jingles: 5/10Bardzo nierówny, jak cały sezon. Gdy gra dobrze ma świetny wpływ na drużynę, ale tego jest za mało. Plus za to jak postawił się Durenowi.
Ocena ssonicsl: 5/10Ta seria była jak cały sezon. Obiecujący początek i marny koniec. Rywala miał trudnego, trzeba to przyznać, ale ta różnica w jego dyspozycji meczowej, zaangażowaniu, energii pomiędzy G1 a G7...
Ocena skrzatos: 2/10Miłe złego początki, zaczął świetnie, neutralizował Durena i można było pomyśleć, że będzie x-faktorem tej serii. Niestety, im dalej tym gorzej, frustracja, faule i ogólnie to samo, co w każdym sezonie. W ostatnich trzech meczach serii łącznie 9 zbiórek (0 w 32 min game 6 i 6 fauli...), 14 fauli, i 9 oddanych rzutów z gry mówi samo za siebie...
Anthony Black7 meczów (0 w S5), 8,6 pkt, 3,1 zb, 1,4 ast, 2,1 prz, 0,7 str
37% z gry, 31,8% za 3, 61,9% FT
Ocena jingles: 5/10Miał przebłyski, ale oczekujemy od niego więcej, szczególnie po tym co prezentował w sezonie. Widać jednak, że po powrocie po kontuzji nadal nie był sobą. Skuteczność fatalna, nadrobił nieco walecznością.
Ocena ssonicsl: 4/10O ile bronił jeszcze całkiem, całkiem, a ataku dawał nieco, nieco, tak w rozegraniu było zero, zero.
Ocena skrzatos: 4/10od czasu powrotu po kontuzji nie jest sobą i zgubił też swoją skuteczność, 37% i aż 3 mecze w których trafiał tylko jeden raz z gry to jest zdecydowanie za mało jak na 6th Mana. Choć grał bardzo dobrze w obronie to my potrzebujemy od niego więcej w ataku.
Jase Richardson1 mecz (0 w S5), 6 pkt
100% z gry, 100% za 3
Ocena jingles: 5/10Jak już pojawił się na parkiecie to był ok, trafił dwie trójki. Ale pojawił się tylko raz więc ocena jest jaka jest.
Ocena ssonicsl: 5/101 spotkanie, 3 minuty gry. Nie ma więc czego oceniać. Aczkolwiek doceniam to, że oddał dwa rzuty i oba trafił.
Ocena skrzatos: -/10---
Jamal Cain7 meczów (3 w S5), 4,6 pkt, 3,4 zb, 0,6 ast, 0,3 prz, 0,7 str
41,4% z gry, 25% za 3, 45,5% FT
Ocena jingles: 6/10Średnio sprostał zadaniu zastąpienia Wagnera w pierwszej piątce, ale mecz nr 4 miał wybitny. Ten dunk na Durenie, ale też te niewidoczne rzeczy, które robił w czwartej kwarcie. Dlatego 6, a nie 5.
Ocena ssonicsl: 7/10W zasadzie to nie mam do niego żadnych pretensji. Robił co był wstanie robić. To nie on powinien ciągnąć drużynę. On miał być tylko uzupełnieniem. I nim był.
Ocena skrzatos: 5/10Udźwignął. Swoim zaangażowaniem i brakiem strachu to on zamiast da Silvy w zastępstwie za Franza. Jak miał okazję to nie bał się rzucać, starał się w obronie i miał swój wsad tych Playoffów. Zrobił więcej niż można było od niego oczekiwać.
Tristan da Silva7 meczów (0 w S5), 4,1 pkt, 2,9 zb, 0,7 str
37,9% z gry, 31,3% za 3, 50% FT
Ocena jingles: 3/10Dla mnie jeden z największych zawodów, fatalna skuteczność, zupełnie nijaki, nie ten gracz co w regular season.
Ocena ssonicsl: 3/10Pod nieobecność Franza to on powinien być starterem. Nie był. I to nie przez zły humor Mosleya. Jego dyspozycja meczowa nie dawała mu szans na większe minuty. Tristan zawiódł.
Ocena skrzatos: 3/10O wiele mniej minut (15,4) niż myślałem, że dostanie. Mało aktywny w obronie, praktycznie bez asyst i przestraszony, nie trafiający w obręcz z czystej pozycji za 3 w game 7... Niestety on też rozczarował.
Goga Bitadze6 meczów (0 w S5), 2,8 pkt, 4 zb, 1,7 blk, 0,7 str
40% z gry, 71,4% FT
Ocena jingles: 4/10W obronie ok, prawie 2 bloki na mecz, ale znów - to taka seria. Liczyłem na więcej od niego.
Ocena ssonicsl: 4/10Podobnie jak Carter jr, z tym że w ostatnim meczu utracił miejsce na rzecz Moritza Wagnera.
Ocena skrzatos: 5/10Walczył na tablicach, próbował chronić pomalowane, a i w ataku miewał udane momenty. Nie zagrał w Game 7, ale ogólnie wywiązał się z roli.
Mo Wagner2 mecze (0 w S5), 2,5 pkt, 1,5 zb, 0,5 str
25% z gry, 100% za 3, 100% FT
Ocena jingles: 4/10Praktycznie poza rotacją, gdy wszedł na boisko to początkowo dał trochę energii, ale całościowo po powrocie z kontuzji lichutko.
Ocena ssonicsl: 6/10Utracił miejsce w rotacji pod koniec sezonu i wydawało się, że już tak zostanie. A tu nagle dostaje minuty w G7. Źle nie było, trochę rdzawo, ale w miarę OK. Może gdyby grał w końcówce sezonu byłby lepiej przygotowany do gry w play-offach? Tego się już nie dowiemy.
Ocena skrzatos: 6/10Zamrożony przez końcówkę Regular Season, by wrócić na game 7 i pokazać się z dobrej strony jako nasz energizer. 5 pkt, 2 zb były okej w 10 minut z ławki.
Jevon Carter3 mecze (0 w S5), 0,7 pkt, 0,7 zb, 0,7 ast, 0,3 prz
25% z gry, 0% za 3
Ocena jingles: 4/10Poza rotacją, ale jak już był na boisku to poza nietrafianiem nie zrobił nic złego.
Ocena ssonicsl: 5/10Zagrał tylko w trzech spotkaniach przez łącznie 16,5 minuty. Kiedy nam brakowało rozegrania, może powinien był grać więcej? No ale nie grał. Dlatego ocena neutralna.
Ocena skrzatos: 4/10Trochę mi go zabrakło, bo potrafi kreować, nie ginie w obronie, a i rzut ma dobry. Znikoma rola w tych Playoffs.
Jett Howard1 mecz (0 w S5), ---
---
Noah Penda1 mecz (0 w S5), ---
---
Orlando MagicOcena jingles: 7/10Wpisałem 8, zmieniłem na 7, zmieniłem na 8, a potem na 7. Oczekiwania oczekiwaniami, ale za mecz nr 6, a dokładniej jego drugą połowę muszę obniżyć ocenę. Po RS 3-4 z Pistons brzmi niby ok, ale nie jak się spojrzy na przebieg tej rundy i to jak blisko byliśmy awansu. Bliżej niż w 2003. Ehhh... :(
Ocena ssonicsl: 7/10Znowu odpadamy w pierwszej rundzie. Kolejny rok bez wygranej serii w play-offach, to już 16 lat. Czemu więc aż 7? Bo po nędznym sezonie te play-offy były naprawdę dobre, naprawdę. Przyniosły nam trochę radości, trochę optymizmu. Szczerze mówiąc to uważam, że gdyby nie kolejna kontuzja Franza to teraz my byśmy prowadzili 2:1 w serii z Cavaliers, a nie Pistons. Porażka w szóstym meczu, będzie jeszcze długo boleć to jasne, 60:38, jak można było przegrać? Dalej nie wiem. Ale ogólnie, to jedno spotkanie (no dobra, game 7 też nie był udany) nie zamazuje, dobrego występu w całych play-offach (i play-inach). Stąd taka ocena (może poprzeczka nie była zawieszona zbyt wysoko, więc i nota trochę naciągnięta w górę).
Ocena skrzatos: 5/10Po kiepskim Regular Season nadal wierzyłem, że w Playoffs może być inaczej. Bałem się bardzo Play-in, ale wierzyłem, tak samo jak później wierzyłem, że możemy pokonać Pistons (pod warunkiem, że będziemy zdrowi). Było blisko i nadal uważam, że gdyby nie kontuzja Franza, który skutecznie wyłączał Cade'a w ataku to byśmy tą serię zakończyli wtedy w Orlando. No, ale bez Franza mieliśmy 3 okazje by zakończyć tę serię i się nie udało. Za duże przestoje w ataku, momentami brak pomysłu i rzucanie na siłę, by się przełamać nie okazały się dobrym sposobem na najlepszą drużynę Wschodu. Po raz kolejny first round exit i musimy coś zmienić. Dobrze, że już zaczęliśmy od najważniejszego.