Ostatni mecz
Mortgage Matchup Center, Phoenix, AZ
05/06.11.2026
B
o
x
104 : 117
Kolejne mecze
WYJAZD

sb/nd
07/08.11
02:30
WYJAZD

wt/śr
10/11.11
04:00
WYJAZD

śr/czw
11/12.11
03:00
Southeast Division
DrużynaWL%
Atlanta Hawks 540.556
Washington Wizards 440.500
Charlotte Hornets 360.333
Miami Heat 360.333
Orlando Magic 260.250
Liderzy
Punkty Zbiórki
Banchero 24,5
Wagner 20,3
Bane 17,9
Carter Jr. 8,9
Banchero 6,5
Wagner 6,1
Asysty Przechwyty
Wagner 7,6
Banchero 7,5
Suggs 5,7
Suggs 2,0
Black 1,3
Bane 1,1
Carter Jr. 1,1
Bloki Minuty
Bane 0,9
Vucevic 0,7
Black 0,5
Castleton 0,5
Wagner 35,9
Bane 34,7
Banchero 34,0
Shoutbox
Podsumowanie miesiąca: „W końcu będziemy zdrowi.”
Autor: skrzatos | Data dodania: 01.11.2026, 20:26
W październiku zagraliśmy 5 spotkań, ale tylko 1,5 w pełnym składzie... już w 3. kwarcie drugiego meczu sezonu z kontuzją kostki parkiet opuścił Paolo Banchero, który ma pauzować od 4 do 6 tygodni. W spotkaniu w Nowym Jorku kontuzji kolana doznał Jalen Suggs i myśleliśmy, że jest po sezonie... na szczęście ma pauzować około 2-4 tygodni.

Nasz bilans 2-3 patrząc na to co się dzieje z naszym zdrowiem, a raczej jego brakiem nie jest tragiczny. Co prawda dwa pierwsze mecze w Kia Center przegraliśmy, na wyjeździe pokonaliśmy Knicks i Raptors (ważna wygrana w NBA Cup), przegrywając też dwa dni wcześniej boleśnie w Kanadzie aż 30 punktami.

Ale po kolei...



vs Hawks 125-132

Pierwszy mecz sezonu i pojedynek z drużyną, która potrafi z nami grać. Niestety otwarcie 2026/27 nie było udane i piąta porażka z rzędu z „Jastrzębiami” stała się faktem. To czego najbardziej mi w tym spotkaniu brakowało to obrona, gościom od połowy drugiej kwarty zaczęło wszystko wpadać, łatwo dostawali się pod kosz (60 pkt w paint), na dystansie też sobie nieźle radzili (14/36), a Nickeil Alexander-Walker dowiózł w końcówce trafiając ważne rzuty za 3. U nas przez pierwszą połowę nie mógł przełamać się Bane, który pudłował z naprawdę dobrych pozycji, problemy z faulami miał Wagner i tylko Banchero ciągnął ten wózek. Paolo zakończył mecz z dorobkiem 35 pkt, 10 ast, 7 ab, na skuteczności 10 na 12 z gry, trafiając przy tym aż 12 z 16 osobistych.

vs Timberwolves 93-115

Tutaj goście narzucili swoje tempo od początku, zbudowali przewagę, a Magic po słabym wejściu w mecz nie byli w stanie nic zrobić. Ani przez moment ekipa trenera Sweeneya nie była na prowadzeniu, choć kilkukrotnie nawiązywaliśmy walkę i próbowaliśmy odrabiać straty. „Wilki” zniszczyli nas na tablicach (61-43), zbierając z naszej deski aż 22 piłki... w 3. kwarcie Suggs podczas walki o zbiórkę w ofensywie wpadł na Banchero i Paolo lądując skręcił kostkę – to był koniec tego meczu. Strach pomyśleć co by było, gdyby Edwards rozegrał dobry mecz – lider Wolves zanotował tylko 15 pkt (5/23 z gry), ale robotę zrobiła reszta zawodników (razem z Edwardsem 7 graczy w double figures).

@ Knicks 111-102

Przez 3 kwarty meczu z mistrzami NBA (którzy sezon zaczęli tak jak my, od dwóch porażek) Franz Wagner miał na swoim koncie jedynie 2 pkt, wtedy jednak przypomniał sobie, że on w Madison Square Garden lubi i potrafi grać. „Booogie” zdobył 21 pkt w ostatniej odsłonie i poprowadził Orlando do pierwszego zwycięstwa sezonie 2026/27. Udany debiut zaliczył Anthony Black trafiając 5 na 7 za 3 (ogółem 18 pkt, 5 ast), a na dystansie również gorący był Tristan da Silva (19 pkt, 5/9 za 3). Jeśli chcemy wygrywać to bardzo potrzebujemy dobrej gry tej dwójki, tym bardziej wtedy, kiedy wypadł ze składu jeszcze Jalen Suggs. Świetna 4q Magic, w której zdobyliśmy 40 pkt zatrzymując Knicks na 27. W tej decydującej odsłonie nasi ulubieńcy dostawali się na linię FT (11/13), wymuszali straty (4 stl) oraz zdominowali rywali na tablicach (14-7). W całym meczu aż 18 celnych trójek, w końcu mniej strat (15) i pierwsze zwycięstwo w sezonie 2026/27!

@ Raptors 99-129

20 strat, tylko 10 na 35 za 3, słaba gra liderów (Bane i Wagner łącznie 28 punktów przy 7 celnych rzutach z 25 prób). Mecz bez historii, który przypomniał o największych bolączkach Orlando czyli braku prawdziwego rozgrywającego, który kierowałby grą drużyny. Dużo wniosków do wyciągnięcia w dwa dni, bo kolejny mecz również w Kanadzie, ale tym razem w ramach NBA Cup...

@ Raptors 121-114 (NBA Cup)

Takie mecze nie zdarzają się nam zbyt często. Świetne 53% za 3 (18/34), ograniczenie jak na nas strat (13), łącznie 21 asyst od duetu Wagner-Black, oraz w końcu 50% Bane z 12 rzutów za 3. Charakter też pokazaliśmy gdy mecz w decydującej kwarcie był na styku. Franz w trashtalku z Sheadem czy wcześniej Bane w spięciu z R.J Barrettem, pokazali charakter i to, że pomimo tego, że dwa dni wcześniej nas rozgnietli pokazaliśmy, że potrafimy wyciągnąć wnioski i odpowiedzieć. Brawo drużyna!




Na plus:

Szukanie trójek

Po tych kilku meczach RS wypadliśmy z pierwszej dziesiątki (w porównaniu do Pre-Season), 15. miejsce nie jest najgorsze i można traktować je jako plus, a 35% daje nam 13. miejsce (a będzie lepiej jak się Bane rozkręci). Po tych 5 meczach już dwukrotnie zaliczyliśmy min. 18 celnych rzutów zza łuku.

Franz Wagner

Nie jest to jeszcze optymalna forma „Boogiego”, bo traci bardzo dużo piłek (4,6 carrer-high), ale też jest to spowodowane tym, że więcej rozgrywa, zaliczając też carrer-high 7 ast/m. 3-krotnie na ponad 20 punktach i pod nieobecność Banchero takich występów w przypadku Niemca będziemy potrzebowali jak najczęściej.

Tristan da Silva / Anthony Black

Tristan ma zielone światło od trenera i może rzucać ile tylko będzie chciał, mając dobre pozycje. Black po opuszczeniu pierwszych dwóch meczów sezonu, ładnie zaprezentował się w Nowy Jorku i też będzie ważnym elementem naszej ławki. Oczywiście pod nieobecność naszych starterów oni będą pojawiali się pierwszym składzie, ale miejmy nadzieję, że więcej spotkań zaczną jednak jako rezerwowi, pomagając nam o wiele bardziej niż w poprzednim sezonie.

Na minus:



Zbiórki

28. miejsce pod względem ofensywnych zbiórek, 23. pod względem defensywnych, co daje 29. ogółem (39,4). Oczywiście jak defensywa nie będzie działała to nie będzie zbiórek, co jest logiczne i musimy się temu bacznie przyglądać, bo trener Sweeney na bank będzie kładł na to nacisk.

Obrona

25. def Rating (117), 51,2 pkt rywali z paint (20. miejsce), plus 36,4% rywali zza łuku (22. miejsce) oznacza, że już po tych 5 meczach sezonu jest na co zwrócić uwagę i co poprawiać.

Desmond Bane

33,8% z gry, i tylko 33% za trzy (16/48) to liczby zdecydowanie do poprawy. Bane bardzo powoli wchodzi w sezon, ale bardzo szybko musi się poprawić (w szczególności pod nieobecność Banchero i Suggsa) jeśli Magic nie chcą, żeby im ten sezon odjechał...


Pierwsze koty za płoty, dobrze nie jest, ale dramatu też nie ma patrząc znów przez pryzmat problemów kadrowych. Miejmy nadzieję, że nasi ulubieńcy, że poprawimy to, co póki co nie funkcjonuje za dobrze, że nie będzie więcej kontuzji, a my w końcu znów będziemy mogli się cieszyć z naszej gry i dobrego bilansu. GO MAGIC!!!
Komentarze
Autor: Ko1 | Data dodania: 01.11.2026, 20:59

yo
Nick: Rejestracja
E-mail:

| Zapomnij
Content Management Powered by CuteNews