Zachęcamy by dorzucić się do naszej działalności, z góry dzięki!!! Link do zrzutki
Offseason 2026
Przyszli do Magic

Sean Sweeney (trener) - ze Spurs
Izaiyah Nelson (F/C) - z Draftu (51. pick)
Nikola Vucevic (C) - z Celtics (FA)

Odeszli z Magic

Jamahl Mosley (trener) - do Pelicans
God Shammgod (asystent) - do Pelicans
Moritz Wagner (F/C) - do Nets
Jett Howard (F) - do Mavs

Southeast Division
DrużynaWL%
Atlanta Hawks 46360.561
Orlando Magic 45370.549
Charlotte Hornets 44380.538
Miami Heat 43390.524
Washington Wizards 17650.207
Liderzy
Punkty Zbiórki
Banchero 22,2
F. Wagner 20,6
Bane 20,1
Banchero 8,4
Carter Jr. 7,4
F. Wagner 5,2
Asysty Przechwyty
Suggs 5,5
Banchero 5,2
Bane 4,1
Suggs 1,8
Black 1,4
Bane 1,0
Bloki Minuty
Bitadze 1,0
Suggs 0,7
Black 0,7
Banchero 34,8
Bane 33,6
F. Wagner 30,0
Shoutbox
Autor: jingles | Data dodania: 11.04.2019, 6:14
Orlando Magic świetnie zakończyli sezon regularny 2018/19 wygrywając z Hornets 122-114 i zapewniając sobie 7. miejsce w tabeli Wschodu. To skutkuje pojedynkiem z Toronto Raptors w pierwszej rundzie playoffs. Magic wystąpili bez Isaaca i Vucevica, a mimo to kontrolowali przebieg spotkania. Największy wkład w zwycięstwo mieli Gordon - 27 pkt, 7 zb oraz Ross - 35 pkt, 6 zb, 6/10 za 3. Gościom nie pomogły nawet 43 pkt Walkera.

To był wspaniały sezon Orlando, dodatni bilans i awans do PO po 7 latach to zwieńczenie pracy Weltmana i Clifforda. A przecież to dopiero początek. Playoffy dla naszych ulubieńców zaczynają się w sobotę o 23:00. GO MAGIC!!!
Autor: jingles | Data dodania: 08.04.2019, 6:42
Pierwszy raz od 7 lat Orlando Magic awansowali do playoffs! Udział w rozgrywkach posezonowych nasi ulubieńcy zapewnili sobie dzięki zwycięstwu w Bostonie z tamtejszymi Celtics, choć nie obyło się bez nerwów. W pierwszej połowie przeważali Celtowie i mieli już kilkanaście oczek przewagi, jednak ich niemoc strzelecka sprawiła, że w połowie spotkania goście z O-Town doszli na 4 pkt. Na początku czwartej kwarty Magic prowadzili już różnicą 14 pkt, jednak run Bostonu pozwolił im doprowadzić do remisu i nerwowej końcówki. Ta jednak była lepsza w wykonaniu gości, którzy wygrali 116-108. Vucevic zaliczył 25 pkt i 12 zb, Fournier dodał 24 pkt, a z ławki 26 pkt (5/11 za 3) miał niezawodny Ross. Dla Bostonu 23 pkt miał Irving. Ostatni mecz regular season Magic zagrają z Hornets ze środy na czwartek, to spotkanie zdecyduje z kim spotkamy się w pierwszej rundzie! Powtórzmy to jeszcze raz - ORLANDO MAGIC ZAGRAJĄ W PLAYOFFS!!!!!
Autor: skrzatos | Data dodania: 06.04.2019, 10:51
Play-Offy coraz bliżej! Minionej nocy koszykarze Orlando Magic zdemolowali Atlantę Hawks aż 149:113 i przesunęli się na 6. miejsce w tabeli Eastern Conference. Magicy od samego początku pokazali wielkie zaangażowanie i chęci, przez co drużyna gości nie miała czego w tym meczu szukać. Przy wypełnionej po brzegi hali i świetnym dopingu, który niósł naszych zawodników nie można było wyobrazić sobie innego scenariusza. 61% z gry, 49% za 3, dostawanie się na linię rzutów osobistych i dominacja na tablicach dały nam 25. wygraną na własnym parkiecie. Każdy z zawodników pierwszego składu był w double figures (Vucevic i Fournier po 25 pkt), a z ławki w 28 minut też 25 oczek miał gorący na dystansie (6/10 za 3) T-Ross. Do końca Regular Season zostały nam dwa mecze: jutro w nocy zagramy w Bostonie, a później udamy się do Charlotte gdzie w środę w nocy zagramy ostatni 82. mecz przeciwko tamtejszym Hornets. GO MAGIC!!!
Autor: jingles | Data dodania: 04.04.2019, 15:27
Faworyzowani Magic, choć musieli się nieco namęczyć z Nowojorczykami, pokonali na własnym parkiecie Knicks 114-100. Ta wygrana, wraz z porażkami Heat i Nets, mocno przybliża naszych ulubieńców do playoffs, szczególnie że ostatni mecz sezonu Heat i Nets grają między sobą. W wygranej z NYK prym wiódł Vucevic - 29 pkt, 13 zb, z ławki świetnie zagrał Ross - 23 pkt, 5/10 za 3, a po 19 oczek dołożyli Fournier i Gordon. Dla gości Mario Hezonja zanotował 29 pkt. W piątek starcie must-win z niebezpiecznymi Hawks z Youngiem na czele.
Autor: skrzatos | Data dodania: 02.04.2019, 15:14
Niestety podopiecznym Steve'a Clifforda nie udało się pokonać faworyzowanych Raptors w Scotiabank Arena w Toronto, gdzie po 48 minutach wynik na tablicy pokazał niekorzystny dla nas rezultat 109:121. Magicy rozpoczęli mecz od prowadzenia 7:0 i mimo ciągłej pogoni gospodarzy, ekipa z O-Town utrzymywała kilkupunktową przewagę. Na nasze nieszczęście tuż przed przerwą 2. drużyna Eastern Conference zaliczyła serię 14:0, co pozwoliło jej wyjść na prowadzenie, którego nie oddała już do końca spotkania. Dobre zawody dla rywali rozegrał Danny Green, który zdobył 29 punktów trafiając aż 11 z 15 rzutów (7/10 za 3). Dla naszych ulubieńców 21 pkt uzyskał Fournier, który niestety nie miał wsparcia od reszty kolegów z s5 (pozostała czwórka łącznie 35 pkt z 36 rzutów). Pochwalić można za to rezerwowego Iwundu, który trafił wszystkie 7 rzutów (16 pkt) oraz Bircha (11 pkt i 4 zb). Przed nami dwa arcyważne mecze z Knicks i Hawks, gdzie nie możemy pozwolić sobie choćby na chwilę dekoncentracji. GO MAGIC!!!
Content Management Powered by CuteNews