WYJAZD![]() czw/pt 19/20.02 04:00 |
WYJAZD![]() sb 21.02 23:00 |
WYJAZD![]() nd/pn 22/23.02 03:00 |
| Drużyna | W | L | % |
| Orlando Magic | 28 | 25 | 0.528 |
| Miami Heat | 29 | 27 | 0.518 |
| Atlanta Hawks | 26 | 29 | 0.473 |
| Charlotte Hornets | 26 | 30 | 0.464 |
| Washington Wizards | 14 | 39 | 0.264 |
| Punkty | Zbiórki | |
![]() |
![]() |
|
| F. Wagner 21,3 Banchero 21,3 Bane 19,6 |
Banchero 8,4 Carter Jr. 7,4 F. Wagner 5,8 |
|
| Asysty | Przechwyty | |
![]() |
![]() |
|
| Suggs 5,5 Banchero 4,8 Bane 4,2 |
Suggs 2,0 Black 1,4 F. Wagner 1,1 |
|
| Bloki | Minuty | |
![]() |
![]() |
|
| Bitadze 1,2 Suggs 0,8 Black 0,7 Carter Jr. 0,7 |
Banchero 34,5 Bane 34,0 F. Wagner 31,8 |
Gdy wydawało się, że czas bez Banchero będzie dla Magic prawdziwą próbą przetrwania, to nie wiem jak nazwać okoliczności, w których do grona kontuzjowanych dołączyli Franz Wagner, Jalen Suggs i Moe Wagner. Koszykarscy bogowie mają jakiś problem, ale ekipa Mosleya gra im na nosie i robi rzeczy wręcz niemożliwe. Zapraszamy na podsumowanie trzeciej dziesiątki spotkań. Więcej...
Najgorsze przypuszczenia odnośnie Moe Wagnera stały się faktem, starszy z braci zerwał w meczu z Heat więzadło ACL w lewej nodze i nie zagra już w tym sezonie. Moe przejdzie operację rekonstrukcji więzadła i będzie się rehabilitował by być gotowym na kolejne rozgrywki.
Co za fatalne wieści spadły na nas w sobotni wieczór... Franz Wagner, lider Magic pod nieobecność Paolo Banchero, doznał dokładnie takiej samej kontuzji co nasz nr 1 Draftu 2022. Torn right oblique – czyli zerwanie prawego mięśnia skośnego, to dokładnie to samo, co przytrafiło się Banchero na początku sezonu... Paolo jest już blisko powrotu (mówi się, że wróci w okolicach świąt), ale teraz wypada Franz, który jest liderem Magic notując 24,4 pkt, 5,6 zb, 5,7 ast, 1,7 stls.
Orlando Magic awansowali do ćwierćfinału turnieju NBA Cup, mimo zupełnie nieudanego ostatniego meczu z Knicks i wysokiej porażki w MSG. Wysokiej, ale nie na tyle by nas wyeliminować. Trzeba było wygrać, lub przegrać mniejszą różnicą niż 36 pkt. Wydawać by się mogło, że to banalne, ale to ostatnie wcale nie było w tym meczu oczywiste, a nasi ulubieńcy przegrywali już różnicą prawie 40 pkt... Na szczęście w końcówce udało się zmniejszyć straty i ekipa z O-Town melduje się w półfinale Wschodu z dziką kartą - jako drużyna z drugiego miejsca w swojej grupie z największym plusem jeśli chodzi o różnicę małych punktów w konferencji.
Zaryzykuję stwierdzenie, że po pierwszych 10 spotkaniach, a bardziej po tym jak Magic prezentowali się w pierwszych meczach bez Banchero, podczas 5-meczowej trasy wyjazdowej, absolutnie nikt nie spodziewał się tego, co wydarzyło się w drugiej dziesiątce gier. Team z O-Town nadal wygląda słabo w ataku, ale zaczął robić to w czym jest najlepszy - świetnie bronić, walczyć całym serduchem, sprowadzać rywali do parteru w czwartej kwarcie, a to wszystko pod przewodnictwem Franza "Wyglądam jak All-Star" Wagnera. Więcej...