WYJAZD![]() wt/śr 24/25.02 04:30 |
DOM![]() czw/pt 26/27.02 01:30 |
DOM![]() nd/pn 01/02.03 00:00 |
| Drużyna | W | L | % |
| Orlando Magic | 30 | 26 | 0.536 |
| Miami Heat | 31 | 27 | 0.534 |
| Atlanta Hawks | 28 | 31 | 0.475 |
| Charlotte Hornets | 27 | 31 | 0.466 |
| Washington Wizards | 16 | 40 | 0.286 |
| Punkty | Zbiórki | |
![]() |
![]() |
|
| Banchero 21,5 F. Wagner 21,3 Bane 20,1 |
Banchero 8,4 Carter Jr. 7,6 F. Wagner 5,8 |
|
| Asysty | Przechwyty | |
![]() |
![]() |
|
| Suggs 5,4 Banchero 5,0 Bane 4,1 |
Suggs 1,9 Black 1,4 F. Wagner 1,1 |
|
| Bloki | Minuty | |
![]() |
![]() |
|
| Bitadze 1,2 Suggs 0,8 J. Carter 0,8 |
Banchero 34,7 Bane 34,0 F. Wagner 31,8 |
NBA podjęła bardzo radykalne decyzje dotyczące zawieszenia zawodników Orlando Magic po bójce w meczu z Pistons. Aż 9 graczy dostało tego typu kary - Mo Wagner opuści dwa spotkania, zaś Anthony, Bamba, Carter Jr., Hampton, obaj Harrisowie, Schofield i Franz Wagner - po jednym. Dla porównania wśród graczy Pistons karę 3 spotkań otrzymał Hayes, zaś jeden mecz opuści Diallo.
Pierogi i karpie nie wyszły na dobre graczom Orlando Magic, którzy po Świętach doznali dwóch dotkliwych porażek, najpierw u siebie z Lakers, a następnie na wyjeździe z Pistons. Oba mecze były praktycznie całe dyktowane przez rywali (może poza samym początkiem starcia z Pistons) i zakończyły się porażkami odpowiednio różnicą 19 i 20 pkt.
Gracze Orlando Magic sprawili nam piękny prezent na święta wygrywając wczoraj ze Spurs 133-113. Życzymy Wam wielu takich zwycięstw, tego by Magic kontynuowali dobrą passę i powalczyli o play-in (a może playoffs hmmm?), ale przede wszystkim abyście czerpali radość z pasji jaką jest kibicowanie naszej ukochanej drużynie.
To nie było łatwe spotkanie dla Magic, a trafiający seryjnie trójki Rockets (szczególnie Green i Porter Jr.) zdominowali pierwszą połowę i Magic musieli odrabiać już kilkanaście pkt straty. Przełom przyszedł w czwartej kwarcie, w której Magic wyszli na pierwsze w meczu prowadzenie, gospodarze zaczęli tracić piłkę i pudłować rzuty, do czego przyczyniła się dobra obrona Orlando, ważne rzuty zaczął trafiać Wagner (25 pkt), pewny był też Banchero (23 pkt, 13 zb), no może poza linią osobistych (4/8). Ostatecznie Magic wygrali 116-110!
Na 3 minuty do końca meczu z Hawks Magic przegrywali 112-124. Właśnie wtedy zanotowali run 13-0 by wyjść na prowadzenie 125-124 na 3 sekundy do końca. Ponownie ogromny wkład w taki przebieg końcówki miał Kelle "jestem-ostatnio-clutch" Fultz, który ogólnie był najlepszym graczem Magic (24 pkt, 9 ast, 6 zb). W ostatniej akcji Hawks Banchero za bardzo chciał wybronić rzut Murraya i niestety go faulował, Dejounte wykorzystał oba wolne, a ostatni rzut Paolo był nie dość, że niecelny to jeszcze oddany po czasie.